wzch bialystok

Wspólnota Życia Chrześcijańskiego w Białymstoku Kim jesteśmy? Co o sobie myślimy i mówimy? Jak działamy? Jesteśmy wspólnotą świeckich chrześcijan. Grupą przyjaciół „w Panu”. Częścią światowego ruchu świeckich w kościele katolickim. Wspólnotą żywych charyzmatów.

wzch krakow snieznica skupienie

Wspólnota Życia Chrześcijańskiego w Krakowie jest częścią światowego zgromadzenia osób świeckich w kościele rzymsko-katolickim, działającym na prawach stowarzyszenia, starających się żyć na co dzień w oparciu o styl życia inspirowany duchowością św. Ignacego z Loyoli.

Indywidualna i wspólnotowa formacja wynikająca z Ćwiczeń Duchowych kieruje nas do poszukiwania MAGIS (bardziej, więcej) w życiu duchowym, zawodowym, osobistym. Nieodłączne z tym poszukiwanie woli Bożej uwrażliwia na poszukiwaie Jego śladów we wszystkim co nas spotyka jako osobę i grupę ludzi.

Członkowie wspólnoty formują się duchowo do podejmowania apostolstwa indywidualnego lub wspólnotowego. Charakterysytyczną cechą tego etapu jest ciągły proces rozeznawania woli Bożej. Działamy w rejonach najbardziej zaniedbanych, zapomnianych z preferencyjną opcją na rzecz ubogich, tam gdzie istnieje potrzeba przełamywania struktur o charakterze niewolniczym lub nastawionych na czynienie zła lub po prostu tam gdzie postawi nas Bóg.

Apostolstwo może mieć różne wymiary a jego zasięg jest nieograniczony. Magis można realizowac będąc lepszym małżonkiem, rodzicem, pracownikiem, szefem, koordynatorem dzieła misyjnego, politykiem etc.

Zapraszamy do obejrzenia naszego serwisu regionalnego na wzch.krakow.pl.

NORMY OGÓLNE
WSPÓLNOTY ŹYCIA CHRZEŚCIJAŃSKIEGO

Uchwalone przez Zgromadzenie Ogólne 7 września 1990


I. Członkostwo

1. Członkiem Światowej Wspólnoty Życia Chrześcijańskiego można zostać w następujący sposób:
a) inicjując wraz z innymi prewspólnotę WŻCh, którą zaakceptuje wspólnota lokalna lub narodowa. Wspólnota przyjmująca powinna zapewnić prewspólnocie środki formacji dla jej rozwoju;
b) będąc uczestnikiem istniejącej grupy chrześcijan, która po rozeznaniu wybiera styl życia WŻCh. Grupa ta zostaje przyjęta jako wspólnota podstawowa przez wspólnotę przyjmującą (lokalną lub narodową);
c) włączając się w istniejącą wspólnotę podstawową, która jest wspólnotą przyjmującą, zapewniającą środki formacji.

2. Niezależnie od sposobu przyjęcia do WŻCh, Wspólnota zobowiązana jest wprowadzić nowe osoby w nasz stylu życia i pomóc im w odczytaniu, czy istnieją w nich możliwości i wezwanie do jego podjęcia oraz gotowość do identyfikowania się z całą Wspólnotą Życia Chrześcijańskiego. Po pewnym okresie uczestnictwa, zwykle nie dłuższym niż cztery lata i nie krótszym niż jeden rok, podejmują oni czasowe Przymierze. Aby decyzja o jego podjęciu była dojrzała, konieczne jest odprawienie w tym okresie Ćwiczeń Duchowych.

3. Przymierze czasowe trwa do chwili podjęcia przez uczestnika, po rozeznaniu, decyzji o włączeniu się na stałe w WŻCh, chyba że sam zdecyduje się wycofać ze Wspólnoty lub zostanie przez nią wykluczony. Okres pomiędzy złożeniem czasowego i stałego Przymierza zazwyczaj nie powinien trwać dłużej niż osiem lat i krócej niż dwa lata.

4. Podjęcie Przymierza na stałe dokonuje się po odprawieniu pełnych ćwiczeń duchowych udzielanych w jednej z wielu form: ćwiczeń duchowych w ciągu życia, ćwiczeń duchowych trzydziestodniowych w odosobnieniu oraz ćwiczeń duchowych odprawianych przez kilka lat.

5. Treść Przymierza oraz formę jego składania pozostawia się do opracowania Wspólnotom Narodowym. Proponuje się, aby każda wspólnota narodowa zredagowała jego wzór, zawierający wyraźną wzmiankę o akceptacji Zasad Ogólnych WŻCh.

6. Wszystko, o czym mowa powyżej, musi być rozumiane i praktykowane stosownie do wieku, kultury i innych specyficznych cech, charakterystycznych dla uczestników w danym kraju. W tym celu Wspólnoty Narodowe powinny rozwijać programy formacyjne, dostosowane do różnych grup oraz specyficznych sytuacji, w jakich mogą znaleźć się poszczególni członkowie.

7. Wspólnota Życia Chrześcijańskiego jest szczególną drogą pójścia za Jezusem Chrystusem i współpracy z Nim w urzeczywistnianiu Królestwa Bożego. Umożliwia ona realizację osobistego powołania na wiele sposobów, nie preferując żadnego. Być może niektórzy uczestnicy, w ramach bogactwa Ewangelii i tradycji Kościoła oraz jako owoc osobistego wzrastania w Chrystusie, zapragną realizować bardziej jedną bądź kilka rad ewangelicznych, podejmując prywatne śluby. Również osoby lub grupy osób, które podjęły takie śluby poza WŻCh, mogą być przyjęte do wspólnoty na tych samych zasadach, co pozostałe.

 

II. Styl życia

8. Wspólnoty narodowe i lokalne powinny znaleźć środki, umożliwiające wszystkim uczestnikom dostęp do doświadczenia Ćwiczeń Duchowych św. Ignacego, kierownictwa duchowego i innych środków rozwoju w Duchu.

9. Rozeznawanie jest najważniejszym środkiem stałego wzrostu, zarówno osobistego jak i Wspólnoty życia Chrześcijańskiego. Jest ono charakterystyczną dla nas drogą podejmowania decyzji we wszystkich sprawach życia oraz metodą podejmowania decyzji dotyczących życia wspólnoty.

10. W duchu najlepszych tradycji oraz celem zapewnienia większej skuteczności apostolstwa Wspólnota Życia Chrześcijańskiego każdego szczebla inspiruje swych członków do uczestnictwa we wspólnych programach, zadaniach. W odpowiedzi na różne, zmieniające się potrzeby wspólnota może utworzyć, tam gdzie rozpozna je jako właściwe, narodowe lub międzynarodowe systemy współpracy (networks), specjalistyczne zespoły apostolskie lub inne podobne inicjatywy.

11. Wspólnota Życia Chrześcijańskiego na każdym szczeblu, mając na uwadze pogłębianie formacji swych członków oraz innych ludzi, zgodnie z naszą tradycją, inicjuje seminaria, kursy, publikacje i inne podobne działania.

12. W celu zapewnienia wzajemnej pomocy i współpracy apostolskiej, Wspólnota Życia Chrześcijańskiego dowolnego szczebla, może afiliować inne stowarzyszenia, które pragną podjąć styl życia WŻCh, nie stając się w pełni jej członkami. Wspólnota Życia Chrześcijańskiego może również wypracować inne formy współpracy oraz więzi z osobami czy instytucjami, które częściowo są związane z naszym stylem życia i tradycją.

13. Szczególnym wyrazem troski na poziomie światowym i narodowym, o pełną realizację drogi wzrostu WŻCh jest pogłębianie formacji animatora formacji oraz koordynatora każdej wspólnoty podstawowej.

14. Realizacja zadań dotyczących apostolstwa i formacji, o których powiedziano powyżej, zakłada współpracę z Towarzystwem Jezusowym oraz z innymi osobami, wspólnotami i instytucjami, które współuczestniczą w tradycji ignacjańskiej.

III. Życie i władze Wspólnoty

A. Zgromadzenie Ogólne

15. Najwyższą władzą WŻCh jest Zgromadzenie Ogólne. W jego skład wchodzą Rada Wykonawcza oraz delegacja każdej Wspólnoty Narodowej. Każda delegacja składa się zwykle z trzech osób, jedną z nich powinien być asystent kościelny lub jego przedstawiciel. W razie wystąpienia trudności w ustaleniu składu delegacji, głos rozstrzygający należy do Rady Wykonawczej.

16. Zgromadzenie Ogólne:
a) zatwierdza sprawozdanie z działalności oraz raport finansowy, za okres od poprzedniego do obecnego Zgromadzenia;
b) ustala politykę i kierunki działań na okres do następnego Zgromadzenia Ogólnego;

c) wytycza kierunki polityki finansowej;
d) podejmuje decyzje w sprawie proponowanych zmian w Zasadach Ogólnych i Normach Ogólnych;
e) zatwierdza utworzenie nowych wspólnot narodowych;
f) wybiera Radę Wykonawczą na okres do następnego Zgromadzenia.

17. Zgromadzenie Ogólne zbiera się zazwyczaj co cztery lata i jest zwoływane przez Radę Wykonawczą przynajmniej na dwanaście miesięcy przed jego terminem.

18. Prezydent ma prawo zwołać Zgromadzenie Ogólne w innym terminie, po konsultacji ze wspólnotami narodowymi oraz uzyskaniu pisemnej zgody jednej trzeciej wspólnot narodowych.

19. W Zgromadzeniu Ogólnym każda Wspólnota Narodowa posiada jeden głos, a decyzje są podejmowane w duchu rozeznania, większością głosów, jeśli jest kworum, które wynosi 50 procent wspólnot narodowych. W Zgromadzeniu Ogólnym Rada Wykonawcza posiada jeden głos, który przedstawia prezydent.

B. Rada Wykonawcza

20. Rada Wykonawcza jest odpowiedzialna za kierowanie Wspólnotą. Składa się ona z siedmiu osób pochodzących z wyboru, trzech osób mianowanych oraz maksymalnie dwóch osób dokooptowanych.

21. a) Członkami Rady Wykonawczej z wyboru są: prezydent, wiceprezydent, sekretarz, skarbnik, i trzej doradcy - wszyscy wybierani przez Zgromadzenie Ogólne na okres czterech lat. Mogą być oni ponownie wybierani na to samo stanowisko tylko jeden raz.
b) Członkami Rady Wykonawczej z nominacji są: asystent kościelny, wiceasystent kościelny, którym jest jezuita - przewodniczący Światowego Sekretariatu Jezuitów WŻCh w Rzymie, oraz sekretarz wykonawczy.
c) Światowa Rada Wykonawcza może, na własne życzenie, dokooptować jednego lub dwóch doradców.

22. Rada Wykonawcza jest odpowiedzialna za:
a) promowanie realizacji Zasad Ogólnych i Norm Ogólnych;
b) realizację polityki i decyzji podjętych przez Zgromadzenia Ogólne;
c) wspieranie rozwoju wspólnot narodowych, zachęcanie ich do wzajemnej pomocy i współpracy oraz popieranie ich czynnego udziału w światowej misji WŻCh;
d) zapewnienie udziału przedstawicieli WŻCh w programach współpracy międzynarodowej, wszędzie tam, gdzie to może być celowe, na przykład współpraca z Konferencją Międzynarodowych Organizacji Katolickich;
e) działanie na rzecz realizacji nauki Kościoła, zwłaszcza wskazań II Soboru Watykańskiego oraz dokumentów rozwijających jego myśl;
f) zachęcanie wspólnot narodowych, lokalnych do dzielenia się między sobą oraz z Sekretariatem Wspólnoty Światowej, doświadczeniami, materiałami formacyjnymi, środkami materialnymi oraz do wymiany personalnej;
g) rozwijanie i popieranie określonych programów, zwłaszcza tych, o których mowa w normach 10 i 11;
h) wspieranie i podejmowanie inicjatyw niezbędnych do realizacji wszystkich tych zadań.

23. Rada Wykonawcza zbiera się co najmniej raz na rok i informuje o swojej działalności wszystkie wspólnoty narodowe.

24. Na zebraniach Rady Wykonawczej decyzje są podejmowane w duchu rozeznania, większością głosów, o ile obecne jest kworum, czyli pięciu jej członków.

25. Przy Radzie Wykonawczej działa Sekretariat, którego zadaniem jest realizacja jej polityki i decyzji.

26. Sekretarza wykonawczego mianuje Rada Wykonawcza, która również określa jego prawa i obowiązki.

27. We wszystkich oficjalnych kontaktach adres Światowego Sekretariatu jest również adresem Rady Wykonawczej.

28. Kandydatury na wszystkie wybieralne funkcje winny być przesłane do Światowej Rady Wykonawczej przynajmniej na cztery miesiące przed terminem Zgromadzenia Ogólnego, podczas którego mają być przeprowadzone wybory. Kandydatury może zgłaszać każda wspólnota narodowa za pośrednictwem swojej rady wykonawczej.

29. Lista kandydatów na stanowisko prezydenta Wspólnoty życia Chrześcijańskiego jest przedłożona Stolicy Apostolskiej przynajmniej na trzy miesiące przed terminem wyborów.

C. Ustanawianie Nowych Wspólnot

30. Wspólnota Życia Chrześcijańskiego jest jedna, ale w ramach tej jednej Wspólnoty mogą powstawać grupy wspólnot narodowych wyróżniające się określonymi cechami lub więzami terytorialnymi.

31. Wspólnota Światowa oficjalnie ustanawia jedną wspólnotę narodową w danym kraju. Gdy okoliczności nie pozwalają na utworzenie jednej wspólnoty narodowej, wówczas Wspólnota Światowa może ustanowić więcej niż jedną wspólnotę w danym kraju, bądź jedną wspólnotę obejmującą więcej niż jeden kraj. Utworzenie nowej wspólnoty narodowej zatwierdza Światowa Rada Wykonawcza. Z chwilą takiego zatwierdzenia nowo ustanowiona wspólnota staje się podmiotem wszystkich praw i obowiązków członka. Decyzja Rady Wykonawczej powinna zostać potwierdzona przez Zgromadzenie Ogólne.

32. Władzą kościelną uprawnioną do zatwierdzenia wspólnoty narodowej, lokalnej bądź podstawowej jest Światowa Wspólnota Życia Chrześcijańskiego, kanonicznie zatwierdzona przez Stolicę Apostolską, za zgodą kompetentnego biskupa bądź konferencji biskupów; jeśli chodzi o wspólnoty utworzone w ośrodkach podlegających Towarzystwu Jezusowemu albo powierzonych jego odpowiedzialności, wymagana jest zgoda - zgodnie z dokumentami Stolicy Apostolskiej - Generała lub Wikariusza generalnego Towarzystwa Jezusowego, który może delegować pełnomocnictwo w tej sprawie prowincjałowi lub asystentowi kościelnemu.

33. Każda utworzona wspólnota narodowa musi akceptować:
a) Zasady Ogólne i Normy Ogólne;
b) decyzje podjęte przez Zgromadzenie Ogólne;
c) świadczenia finansowe na rzecz Wspólnoty Światowej określone przez Radę Wykonawczą.

34. Rada Wykonawcza Wspólnoty Światowej szanuje słuszne prawa i obowiązki Wspólnot Narodowych i interweniuje w sprawy poszczególnej wspólnoty narodowej jedynie w przypadku nieprzestrzegania Normy Ogólnej nr 33. Prawo wykluczenia wspólnoty narodowej ze Wspólnoty Światowej przysługuje jedynie Zgromadzeniu Ogólnemu.

D. Wspólnoty Narodowe

35. Każda wspólnota narodowa, jako wyodrębniona część Wspólnoty Światowej, ustanawia własne statuty zgodne z Zasadami Ogólnymi i Normami Ogólnymi przystosowane do etapu rozwoju, na jakim się znajduje. Statuty te winny zazwyczaj określać:
a) członkostwo we wspólnocie narodowej i zasady przyjmowanie do wspólnoty;
b) cele i środki działania wspólnoty narodowej;
c) więź z hierarchią;
d) struktury wybierania liderów i podejmowania decyzji;
e) sposób wybierania delegatów na Światowe Zgromadzenie Ogólne;
f) inne istotne sprawy, porządkujące życie wspólnoty, przyczyniające się do jej rozwoju, budujące jedność i rozwijające jej misję.
Statuty wspólnot narodowych zatwierdza Rada Wykonawcza Wspólnoty Światowej.

36. Każda wspólnota narodowa może tworzyć ośrodki regionalne, diecezjalne, parafialne bądź inne, które mogą dopomóc w jej rozwoju.

37. Wspólnoty narodowe mogą otwierać sekretariaty celem koordynacji ich życia, udzielania porad i wspierania rozwoju.

38. Wspólnoty narodowe mogą połączyć się z innymi wspólnotami celem realizacji wspólnych programów apostolskich oraz innych spraw będących przedmiotem wspólnej troski. Każda nowa struktura, wynikająca z takich inicjatyw, jeśli zamierza działać w imieniu tych wspólnot narodowych, musi posiadać jasno określony mandat, zatwierdzony przez Światową Radę Wykonawczą.

E. Wspólnoty Podstawowe

39. a) Członkowie WŻCh uczestniczą w życiu Wspólnoty na wielu poziomach. Wspólnota podstawowa (zwana również "grupą") jest miejscem, gdzie w sposób najbardziej właściwy dokonuje się rozwój życia zrodzony pod wpływem Ćwiczeń Duchowych. W naszych grupach, praktykujących taki rodzaj modlitwy i więzi, które wspierają proces integracji życia i wiary, proponuje się wszystkim jej członkom ciągłą, wspólnotową weryfikację ich rozwoju duchowego i apostolskiego.
b) Aby wspólnota podstawowa spełniała swe zadanie - jak uczy doświadczenie - powinna składać się z nie więcej niż dwunastu osób. Najlepiej gdy występuje między nimi podobieństwo takie jak: wiek, zawód, stan życia, itp. Spotkania wspólnoty powinny się odbywać co tydzień lub co dwa tygodnie, aby zapewnić ciągłość procesu rozwoju.

40. Każda wspólnota podstawowa, działająca w ramach szerszej wspólnoty (ośrodka czy kościoła, wspólnoty diecezjalnej bądź narodowej, lub innej struktury), sama określa sposób przyjmowania nowych członków, programy działania, zaangażowania apostolskie oraz treść i formę spotkań. Wszyscy członkowie regularnie uczestniczą w Eucharystii i są współodpowiedzialni za życie swojej wspólnoty oraz szerszej wspólnoty, w którą jest ona włączona. Wspólnota decyduje o wszystkich sprawach, z wyjątkiem tych, które powierzyła swoim odpowiedzialnym.

41. a) We wspólnocie podstawowej główna odpowiedzialność za koordynowanie jej życia spoczywa na wybranym przez nią koordynatorze. Koordynator ściśle współpracuje z animatorem formacji oraz posiada inne uprawnienia, jakich udzieliła mu wspólnota.
b) Animatorem formacji jest osoba odpowiednio przygotowana, znająca ignacjański proces rozwoju. Do jego zadań należy: pomoc grupie w rozeznawaniu procesów zachodzących w poszczególnych osobach i we wspólnocie; troska o realizację drogi WŻCh; pomoc wspólnocie i jej koordynatorowi w poszukiwaniu i korzystaniu z odpowiednich środków formacji potrzebnych do rozwoju grupy i wspierających realizację jej misji. Uczestnictwo animatora formacji w pełnym wymiarze życia grupy zależy od jego obiektywizmu, potrzebnego do skutecznego wypełniania tej posługi. Animatora formacji wybiera wspólnota, a zatwierdza wspólnota lokalna lub narodowa.

F. Asystent kościelny

42. Asystenta kościelnego Światowej Wspólnoty Życia Chrześcijańskiego mianuje Stolica Apostolska, po przedłożeniu jej listy kandydatów na tę funkcję przez Światową Radę Wykonawczą.

43. Wiceasystentem Światowej Wspólnoty Życia Chrześcijańskiego jest jezuita, przewodniczący Światowego Sekretariatu Jezuitów w Rzymie, którego mianuje na to stanowisko Generał Towarzystwa Jezusowego, po konsultacji ze Światową Radę Wykonawczą.

44. Propozycje kandydatur na funkcje asystentów kościelnych, w wymiarze narodowym, regionalnym, diecezjalnym lub innym, przedstawiają właściwe rady wykonawcze WŻCh, ale ich mianowanie należy do kompetentnej władzy. Zazwyczaj asystentem kościelnym na szczeblu narodowym, lokalnym, diecezjalnym jest ksiądz; w szczególnych przypadkach kompetentna władza może powierzyć tę funkcję każdej innej odpowiednio przygotowanej osobie, uwzględniając zadania, jakie WŻCh stawia przed swymi asystentami (ZO 14). Procedury i formalności związane z tymi nominacjami muszą być jasno określone w statucie wspólnoty narodowej.

45. Na szczeblu wspólnoty podstawowej więź z asystentem kościelnym jest zazwyczaj utrzymana za pośrednictwem animatora formacji wspólnoty podstawowej.

46. Kadencja asystenta kościelnego narodowego, lokalnego czy diecezjalnego wynosi cztery lata. Może on być ponownie mianowany na tę funkcję.

G. Zmiany Zasad Ogólnych i Norm Ogólnych

47. Propozycje zmian w Zasadach Ogólnych i Normach Ogólnych powinny być składane na piśmie do Światowej Rady Wykonawczej przynajmniej na sześć miesięcy przed terminem Zgromadzenia Ogólnego. Projekty zmian są następnie przesyłane wszystkim wspólnotom narodowym co najmniej na trzy miesiące przed terminem Zgromadzenia Ogólnego. Do ich przyjęcia wymagana jest większość dwóch trzecich głosów Zgromadzenia Ogólnego.

48. Wspólnota Światowa sama ustanawia Normy Ogólne oraz wprowadza w nich zmiany, o ile uzyskają większość dwóch trzecich głosów Zgromadzenia Ogólnego, nie obejmuje to norm 21b, 42 i 48, które dotyczą relacji ze Stolicą Apostolską.

49. Wspólnota narodowa może przeredagować tekst Zasad Ogólnych i Norm Ogólnych, tak aby był on bardziej zrozumiały, pod warunkiem zachowania istoty treści. Przeredagowany tekst musi być zatwierdzony przez Światową Radę Wykonawczą.

SZCZEGÓŁOWY SPIS TREŚCI

  WSTĘP
I. CZŁONEK WŻCH
  A. POSZUKIWANIE I ODNAJDYWANIE SWOJEGO OSOBISTEGO POWOŁANIA W KOŚCIELE
    1. Osobiste powołanie
    2. Powołanie chrześcijańskie
    3. Szczególne powołanie WŻCH
    4. Profil członka WŻCH
    5. Szukanie i odnajdywanie swojego osobistego powołania w WŻCH
  B. DYSPOZYCYJNOŚĆ DLA MISJI
    1. Znaczenie misji
    1.1. Misja Jezusa
    1.2. Misja Kościoła
    1.3. Sakramentalny wymiar misji
    1.4. Prorocki wymiar misji
    1.5. Życiowy wymiar misji
    1.6. Maryja, model dla misji
    2. Pole misyjne WŻCH
    3. Rozwój misji w WŻCH
    3.1. Misja osobista
    3.2. Misja grupowa
    3.3. Wspólna Misja
    4. Odnajdywanie naszej Misji w WŻCH
    4.1. Rozeznanie apostolskie
    4.2. Rozeznawanie apostolskie jako stała postawa.
    4.3. Kryteria apostolskiego rozeznawania
II. WSPÓLNOTA ŻYCIA CHRZEŚCIJAŃSKIEGO (WŻCH)
  A. PROCES CHARAKTERYSTYCZNY DLA WŻCH JAKO WSPÓLNOTY
  B. CECHY CHARAKTERYSTYCZNE DLA WSPÓLNOTY WŻCH
    1. Wspólnota życia
    2. Wspólnota w misji
    3. Wspólnota światowa
    4. Wspólnota eklezjalna
III. PRZYMIERZE Z WŻCH
  A. POWODY ZAWIERANIA PRZYMIERZA
  B. PRZYMIERZE CZASOWE
    1. Proces wiodący do Czasowego Przymierza
    2. Cel i znaczenie Czasowego Przymierza
    3. Drogi dojścia do Czasowego Przymierza
  C. STAŁE PRZYMIERZE
    1. Stałe Przymierze
    2. Publiczny Charakter Przymierza

WSTĘP

Wspólnota Życia Chrześcijańskiego jest międzynarodowym stowarzyszeniem wszystkich Chrześcijan: mężczyzn i kobiet, dorosłych i młodych ludzi, ze wszystkich społecznych uwarunkowań, którzy chcą w sposób bliższy podążać za Jezusem Chrystusem i pracować wraz z Nim dla budowania Królestwa. Członkowie tworzą małe grupy, które są częścią większych wspólnot regionalnych lub narodowych, stanowiąc JEDNĄ Wspólnotę Światową. WŻCH jest obecna na pięciu kontynentach, w prawie sześćdziesięciu krajach.

Jesteśmy przekonani, że WŻCH ma wiele do zaoferowania Kościołowi i społeczeństwu, w którym żyjemy. Rola, jaką odegrały SODALICJE MARIAŃSKIE w formacji świeckich dla służby Królestwu w czasie ponad 400 lat historii, stanowi cenne dziedzictwo dla WŻCH. Wspólnota Życia Chrześcijańskiego - nie jest tylko nową nazwą nadaną SODALICJI MARIAŃSKIEJ w roku 1967. Ze słów Ojca Paulussena wynika, że WŻCH reprezentuje ponowne odrodzenie ruchu, niemal nowy początek.

Nowa tożsamość WŻCH została wyrażona w Zasadach Ogólnych przyjętych w 1971 roku i poprawionych w roku 1990. Jednakże, od samego początku konieczne było uzupełnienie podstawowego tekstu innymi dokumentami, które dobitniej wyrażały proces formacji właściwy dla WŻCH.

W 1982 roku Wspólnota Życia Chrześcijańskiego zaprezentowała SURVEY (PRZEGLĄD) jako kluczowy dokument nadający kierunek formacji WŻCH. Dziś, odpowiednio zaadoptowany nadaje się do analizy i opisu wzrostu WŻCH w znaczeniu użytych środków i zaangażowania różnych ról na każdym etapie tego rozwoju.

Tym niemniej, istnieje potrzeba jaśniejszej prezentacji powołania naszych członków, która ubogaci plany formacyjne Wspólnot Narodowych i umocni jedność Wspólnoty Światowej. Zgromadzenie Światowe w Hong Kongu w 1994 roku było szczególnie świadome tej potrzeby i poleciło wprowadzenie planów formacyjnych (wstępnych i długofalowych) według szczególnych kryteriów.

Pierwszym krokiem było przygotowanie krótkiego dokumentu Kryteria dla Formacji WŻCH przez międzynarodową grupę roboczą. Pierwszy szkic został opracowany w świetle międzynarodowych spotkań Jezuitów i WŻCH, które odbyły się w Europie, Afryce, Ameryce Łacińskiej pomiędzy rokiem 1995 a 1996.1 W grudniu 1996 roku, został on opublikowany jako dodatek do Progressio (numer 45-46), aby Wspólnoty Narodowe mogły go wykorzystać jako dokument roboczy w przygotowaniach do Zgromadzenia Światowego w Brazylii w 1998 roku.

Przez cały rok 1997 Rada Wykonawcza (ExCo)2 otrzymywała komentarze i sugestie dotyczące tego dokumentu. Wykorzystując ten wkład, mała grupa ekspertów dokończyła dokument i zunifikowała jego styl, nadając mu obecną formę. W ten sposób, ponownie przedkładamy go Wspólnocie Światowej jako istotne wyrażenie ignacjańskiego charyzmatu, który jest naszym charakterem. Biorąc pod uwagę tyle różnych kultur, uważamy za stosowne traktować ten tekst jako "dokument roboczy", który może wzbogacić lub zostać wzbogaconym przez programy formacyjne i doświadczenia każdej Wspólnoty Narodowej. W poszukiwaniu większej wierności naszemu charyzmatowi, ratyfikowanie tego tekstu formalnie na Światowym Zgromadzeniu w Brazylii nie wydawało się użyteczne.

Prezentowany dokument jest przewidziany dla prowadzących grupy, asystentów i tych, którzy są odpowiedzialni za formację WŻCH. Ich większe doświadczenie i znajomość sposobu życia wspólnoty ułatwią każdej Wspólnocie Narodowej dostosowanie zawartości tego dokumentu do poziomu wzrostu swoich członków.

Dokument składa się z dwóch części:
1. Kryteria dla formacji WŻCH, i
2. Proces Wzrostu WŻCH i Załączniki.

Dla lepszego zrozumienia i wykorzystania dokumentu proponujemy następujące klucze dla interpretacji:

Osobisty wymiar ignacjańskiego procesu formacji (powołanie osoby)

Św. Ignacy wierzył mocno, że każde stworzenie jest oryginalnym i niepowtarzalnym dziełem Stwórcy. Każda osoba, stworzona na obraz i podobieństwo Boże, jest wolna, aby odpowiadać na Jego miłość. Te Kryteria Formacji pomagają rozpoznać tych, którzy wybrali WŻCH jako swoją drogę życia, i także to jak powinni być formowani. W bogatym doświadczeniu WŻCH, nacisk położony był głównie na wspólnotę.

Nie tracąc nic z tego bogactwa, chodzi o to, aby spojrzeć na osobę (podmiot), która ma potencjał do tego, by zacząć szkołę Ćwiczeń Duchowych i żyć zgodnie ze sposobem życia WŻCH. Droga Ignacjańska jest procesem formacji skierowanym do każdego i pomaga każdemu oddać siebie i wszystko co posiada na służbę Królestwu Bożemu.

Aby to osiągnąć, każdą osobę zachęca się do tego, by żyła w postawie dyspozycyjności, zawsze gotowa do zastanowienia się nad swoim osobistym sposobem działania i myślenia, próbując jednocześnie stale integrować doświadczenia, przemyślenia i czyny3. Aby być wiernym procesowi formacji, WŻCH pragnie ukształtować mężczyzn i kobiety, którzy w wolności ofiarują się Panu i Kościołowi, gotowi służyć gdziekolwiek będą posłani. Te kryteria tworzą odniesienie dla procesu formacji.

Tchnienie Ducha w historii WŻCH

Przy prowadzeniu Pana i Jego Ducha, formacja WŻCH była stopniowo kodyfikowana w różnych dokumentach: tych ze Zgromadzeń Światowych, w PRZEGLĄDZIE, w poprawionych Zasadach Ogólnych, a także w licznych formacyjnych materiałach i programach. Te kryteria stanowią drugą stronę historii obecności i działania Pana.4 Stąd, nie powinny być postrzegane jako dodatkowe, ale traktowane jako skromna próba podsumowania ostatnich łask, które wytyczyły naszą ścieżkę i powiodły o krok dalej w kierunku życia charyzmatem WŻCH w całej jego pełni.

Dzielenie się naszym wspólnym dziedzictwem

Historii WŻCH napisanej przez Ducha nie da się oddzielić od historii jej apostolskiego stowarzyszenia z Jezuitami i innymi zakonnymi rodzinami zainspirowanymi drogą Ignacego do większej służby i chwały Bożej. współpraca między WŻCH a Zakonem Jezuitów wzrasta z biegiem czasu.

Obecnie, po Trzydziestej Czwartej Generalnej Kongregacji Towarzystwa Jezusowego, ta współpraca może się zintensyfikować dzięki poleceniu, wydanemu przez Towarzystwo, by stworzyć Ignacjańską sieć apostolską w celu zwiększenia zasobów ludzkich i instytucjonalnych gotowych wypełniać misję Chrystusa.5

Dokumenty WŻCH powinny być czytane i stosowane w świetle tej współpracy. Są one skierowane do tych, którzy są zaangażowani w formowanie WŻCH, wielu z nich to Jezuici. Dzielimy wraz z nimi wspólne dziedzictwo Ćwiczeń Duchowych, bogactwo długiej tradycji i pragnienie poświęcenia się w misji służenia innym.

KRYTERIA DLA FORMACJI WŻCH

1. 

Ten dokument próbuje opisać specyficzny charyzmat WŻCH. Przedstawia go jako szczególne powołanie w Kościele, na które członkowie wspólnoty odpowiadają życiowym zaangażowaniem. Takie podejście wyraża zarówno prostotę, jak i bogactwo tego charyzmatu, zwracając uwagę tak na jego historyczne korzenie, jak i na późniejsze jego wzbogacenia. Nie ma to być wyczerpujące przedstawienie tematu, ani też badanie wszystkich jego aspektów.


2. 

Prezentacja oparta jest na doświadczeniu Wspólnot Narodowych, jednakże nasze podejście wychodzi daleko poza to, co obecnie przeżywa ta lub inna Wspólnota. Powołanie WŻCH i charyzmat WŻCH to ideał i wyzwanie dla każdego z nas. Zaangażowanie bardzo doświadczonych członków WŻCH jest z pewnością konieczne, aby propozycje mogły być zrealizowane w każdej Wspólnocie Narodowej. Musimy także bez ograniczeń kontynuować naszą pracę nad zadaniem odnowy, zgodnie z naszym charyzmatem, zarówno naszego osobistego życia, jak i życia naszej wspólnoty.



 

I. CZŁONEK WŻCH


 

I.A POSZUKIWANIE I ODNAJDYWANIE SWOJEGO OSOBISTEGO POWOŁANIA W KOŚCIELE


 

I.A.1 OSOBISTE POWOŁANIE


3. 

Mamy nadzieję, że wszyscy członkowie WŻCH podejmą wezwanie Chrystusa do udział w Jego misji zgodnie ze swym własnym powołaniem w Kościele. "Naszą Wspólnotę tworzą Chrześcijanie: mężczyźni i kobiety, dorośli i młodzi ludzie, ze wszystkich grup społecznych, którzy chcą w sposób bliższy podążać za Jezusem Chrystusem i pracować wraz z Nim dla budowania Królestwa, rozpoznawszy Wspólnotę Życia Chrześcijańskiego jako swoje szczególne powołanie w Kościele." (GP 4)6


4. 

Fundamentem formacji i odnowy WŻCH jest wartość każdej osoby i przekonanie, że każda osoba ma Boże powołanie, które obejmuje wszystkie wymiary jej życia. Bóg powołuje każdego. Bóg przejmuje inicjatywę, ale szanuje naszą wolność. Każdy człowiek odkrywa swoje powołanie, kiedy wsłuchuje się w nie i przyjmuje Boże pragnienia. Wołanie Boga jest osobistym powołaniem, które objawia się w naszych najgłębszych skłonnościach i w najbardziej autentycznych pragnieniach. Odpowiedź na wołanie Boże, udzielona w wolności, jest tym, co nadaje znaczenie i godność naszej egzystencji.


5. 

Rozumienie naszego osobistego życia, naszej rodziny, pracy i życia obywatelskiego jako odpowiedzi na wołanie Pana uwalnia nas od skłonności cichego godzenia się na sytuacje, w których się znajdujemy. Innym słowy, prowadzi nas to do przeciwstawiania się konformizmowi, który usiłuje narzucić nam stan i styl życia.


6. 

Każda osoba odnajduje w swoim osobistym powołaniu konkretny sposób wypełniania uniwersalnego powołania rodziny ludzkiej, którym jest powołanie do życia w łączności z Ojcem przez Syna w Duchu miłości. W wypełnianiu swojej misji, będącej pełną miłości odpowiedzią na wołanie Pana, człowiek stopniowo wypełnia swoje przeznaczenie do rozwijania pełnej łączności z Bogiem i rodziną ludzką.

 

7. 

W tym dokumencie WŻCH przedstawiona jest jako szczególne powołanie w Kościele. Jednak, może ono być rozumiane tylko w świetle fundamentalnego powołania Chrześcijan.


 

I.A.2 POWOŁANIE CHRZEŚCIJAŃSKIE


8. 

Życie chrześcijańskie jest odpowiedzią na nawoływanie Jezusa do tego, by podążać za Nim i być przemienionym przez Jego Ducha. To jest zamierzenie Ojca, który przeznaczył nas dla siebie w Chrystusie7. Chrystus zaprasza nas, aby Go naśladować w Jego życiu i śmierci poprzez przyjmowanie, z łaską Ducha, tych samych uczyć i postaw, które były w Nim i które są przedstawione w błogosławieństwach8, tak żebyśmy i my mogli przejść ze śmierci do prawdziwego życia9.


9. 

Pan zaprasza nas do intymnej relacji z Nim10 i do współdziałania z Nim w Jego misji głoszenia Dobrej Nowiny i budowania Bożego Królestwa.11


10. 

Odpowiadamy na wołanie Pana przez wiarę, przyjmując Jego słowo i dar Ducha Świętego, przez którego Ojciec poświęcił nas dla misji Chrystusa, kapłana, proroka i króla. Chrzest jest sakramentalnym znakiem włączenia do ciała Chrystusa, Kościoła, wspólnoty Jego naśladowców.


11. 

Boże powołanie jest wplecione w strukturę naszych naturalnych obdarowań i okoliczności zarówno naszej osobistej, jak i społecznej historii, która jest naszym udziałem.


12. 

Powołanie chrześcijańskie jest zaproszeniem do tego, by człowiek ponownie uporządkował swoje życie, umieszczając Jezusa w jego centrum. W chrześcijańskim powołaniu odnajdujemy inspirację do tego, by wybrać nowy styl życia, odnajdujemy siłę by nie ustawać i radość by ogłaszać Dobrą Nowinę ubogim12, by kochać i wybaczać.


13. 

W przypadku dorosłych, którzy mają już określone swoje życie rodzinne i zawodowe, pytanie jak podążać za Jezusem wpłynie, przede wszystkim, na sposób, w jaki wypełniają swoje zobowiązania a w konsekwencji do stopniowego, acz gruntownego przekształcenia ich relacji z innymi, ich stosunku do rzeczy materialnych i do samego siebie. W języku Ignacego, odpowiedź na to pytanie prowadzi do wprowadzenia poprawek lub zreformowania swojego życia.


14. 

W przypadku młodych ludzi, którzy jeszcze nie sprecyzowali jasno kim chcą zostać i co robić, pytanie jak podążać za Jezusem nie tylko doprowadza ich do nowego sposobu życia, ale także pomoże im w wolności podjąć decyzje dotyczące ich życiowych wyborów (założenie rodziny, celibat, kapłaństwo czy życie zakonne, zawód).


15. 

Powołanie jest nierozerwalnie złączone z misją. Kiedy Chrześcijanin pogłębia swoje więzy przyjaźni z Panem, Pan powierza mu misję do wypełnienia. Powołanie zaczyna się od momentu wkroczenia Boga do jego życia i wymaga czasu, by przekształcić jego serce, związując je całkowicie z Chrystusem. Misja powierzona przez Chrystusa jest głębokim, stałym i rosnącym pragnieniem wynikającym z tej więzi.13


16. 

Członkowie WŻCH rozpoznają swoje osobiste powołanie w Kościele w tej szczególnej formie Chrześcijańskiego życia. Szczególne powołanie członków WŻCH jest ściśle związane z rozeznawaniem ich apostolskiej misji, to znaczy, rodzaju posługi, którą pełnić ma każdy Chrześcijanin, aby zanieść światu Ewangelię.


 

I.A.3 SZCZEGÓLNE POWOŁANIE WŻCH


17. 

Powołanie WŻCH nadaje specyfikę uniwersalnemu Chrześcijańskiemu powołaniu co wyraża poprzez trzy główne cechy:


 

I.A.3.1 Powołanie Ignacjańskie


18. 

Charyzmat i duchowość WŻCH mają charakter ignacjański. Tak więc, Ćwiczenia Duchowe Św. Ignacego są zarówno specyficznym źródłem tego charyzmatu, jak i charakterystycznym narzędziem duchowości WŻCH14.


19. 

Zasady Ogólne podkreślają ignacjański charakter WŻCH poprzez używanie w tekście zwrotów, odnoszących się do doświadczenia Ćwiczeń lub do ignacjańskiego charyzmatu. Uwydatniają centralną rolę Jezusa Chrystusa. Ich jasne odniesienia do ignacjańskich początków działalności WŻCH i waga apostolskiego rozeznawania w otwieraniu się na najpilniejsze i najbardziej uniwersalne powołania Pana świadczą o tym, że rozeznawanie ma stać się normalnym sposobem podejmowania decyzji.


20. 

Sposób życia WŻCH jest kształtowany przez cechy Ignacjańskiej Chrystologii: surowe i proste, w solidarności z biednymi i żyjącymi na marginesie społeczeństwa, integrujące kontemplację i działanie, we wszystkich rzeczach żyjąc życiem pełnym miłości i posługi w Kościele, zawsze w duchu rozeznawania. Ta Ignacjańska Chrystologia wyrasta z kontemplacji Wcielenia, objawiającego misję Chrystusa. Wynika ona z kontemplacji Tego, który został posłany przez Ojca, by zbawić świat, który osobiście wybiera i powołuje do współpracy tych, których chce spośród wszystkich, którzy uważają się za słabych i grzeszników. Wypływa ona z naśladowania Jezusa, Wiecznego Króla, który ogołocił samego siebie15 by żyć w ubóstwie i poniżeniu, jednocząc się z Nim w Jego męce i zmartwychwstaniu, kiedy moc Ducha kształtuje Kościół jako Ciało Chrystusa.


21. 

Duchowość Ignacjańska wyjaśnia także Maryjny charakter charyzmatu WŻCH. Rola Maryi we Wspólnocie to, w efekcie, ta sama rola, jaką odgrywa w Ćwiczeniach i duchowym doświadczeniu Ignacego. Matka Jezusa jest nieustannie obecna przy boku swego Syna, będąc pośredniczką i natchnieniem, wzorem odpowiadania na wołanie Jezusa i współdziałania z Nim w Jego misji.


22. 

W świetle podstawowego doświadczenia Ćwiczeń, WŻCH ma swoją wizję integracji wiary i życia we wszystkich wymiarach: osobistym, społecznym, zawodowym, politycznym i eklezjalnym.


23. 

Duchowość Ćwiczeń umacnia znamienny charakter tego Chrześcijańskiego powołania


24. 

— Ignacjańskie magis kieruje styl naszej odpowiedzi w stronę uniwersalnego powołania do świętości, szukając "większej chwały Bożej" przez bliższe podążanie za Chrystusem16 poprzez "ofiary wyższej wartości i wagi"17.


25. 

— Ponadto, Chrystus objawia Siebie w Ignacjańskiej Duchowości jako "człowiek dla innych", a naśladowanie Go oznacza ofiarowanie siebie na służbę braciom i siostrom: wyraźnie apostolski sposób rozumienia Bożego Panowania. Członkowie WŻCH to chrześcijanie, którzy "pragną podążać za Jezusem w bliższy sposób i pracować wraz z Nim w budowaniu Królestwa"18.


26. 

— W końcu, Ćwiczenia, a stąd i nasza duchowość podkreślają eklezjalny charakter apostolskiej posługi. Jeżeli misja jest otrzymana od Chrystusa, tym bardziej uczestniczy w niej Kościół. "Jedność z Chrystusem prowadzi do jedności z Kościołem, gdzie Chrystus tu i teraz kontynuuje Swoją misję zbawienia".19


27. 

Ignacjański charakter WŻCH20 i stylu życia jej członków znajduje wyraz w regularnym praktykowaniu Ignacjańskiej drogi modlitwy, rachunku sumienia, rewizji i apostolskiego rozeznawania (osobistego i wspólnotowego), a także w częstym uczestnictwie w sakramentach.


 

I.A.3.2 Powołanie wspólnotowe21


28. 

Członkowie WŻCH przeżywają Duchowość Ignacjańską we wspólnocie. Pomoc braci i sióstr dzielących z nami to samo powołanie jest niezbędna dla naszego wzrostu we wierności naszemu powołaniu i misji. Ponadto, wspólnota sama w sobie jest elementem składowym apostolskiego świadectwa WŻCH.


29. 

"Ażeby bardziej efektywnie przygotować naszych członków do apostolskiego świadectwa i posługi w środowisku, w którym przebywają na co dzień, formujemy wspólnoty z tych, którzy bardzo pragną całkowicie złączyć swoje ludzkie życie z wiarą chrześcijańską zgodnie z naszym charyzmatem".22


 

I.A.3.3 Powołanie Świeckich


30. 

W Zasadach Ogólnych, WŻCH jest określona jako stowarzyszenie nie świeckich, ale wiernych: "Naszą wspólnotę tworzą Chrześcijanie: mężczyźni i kobiety, dorośli i młodzi ludzie, ze wszystkich grup społecznych..."23


31.. 

Z dojrzałością właściwą Stałemu Przymierzu, powołanie WŻCH, ze swoimi celami i cechami, ma szczególnie charakter świecki,: "Pragniemy osiągnąć jedność życia w odpowiedzi na wołanie Chrystusa ze świata, w którym żyjemy".24


 

I.A.4 PROFIL CZŁONKA WŻCH


32. 

Powołanie WŻCH zakłada pewne warunki, szczególnie te wymagane do odbycia Ćwiczeń Duchowych. Zdolność ta jest rozpoznawana w tych cechach, które pozwalają danej osobie spotkać Boga. Nie chodzi tu o coś już osiągniętego, jak potencjał. Aby wskazać na taką zdolność Św. Ignacy używa określenia "tener subiecto". Tener subiecto ma znaczenie dynamiczne: osoba stopniowo staje się "subiecto" (chętna/gotowa) lub, przeciwnie, niechętna; możemy poruszać się wprzód i w tył, ale nigdy nie jesteśmy statyczni, nigdy nie pozostajemy na tym samym miejscu.


33. 

Uwagi do ćwiczeń25 dają też obraz ich dorosłego uczestnika. Ten obraz jest czasami punktem, z którego wychodzimy, a czasami punktem, do którego dochodzimy. Ignacy stawia minimalne warunki niezbędne do tego, by podjąć się tej przygody, a mówiąc pełniej, rezultatów jej podjęcia. Innymi słowy, charakterystyczne rysy, które określają odpowiednią osobę, muszą w jakiś sposób być obecne na początku. Ignacy dopasowywał Ćwiczenia do każdego indywidualnie, ale jednocześnie zalecał, by kwestia wyboru osoby nie w każdym przypadku dokonywała się na oślep. Dla określania zarówno uczestnika, jak i warunków wymaganych do podjęcia Ćwiczeń Duchowych, Ignacy zakłada, że ktokolwiek chce mieć to doświadczenie, pragnie przede wszystkim "kochać i służyć Boskiemu Majestatowi".26 To są także cechy wyróżniające osobę, która jest najbardziej odpowiednia do tego, by stać się członkiem WŻCH.


34. 

Warunki, które muszą być w pewien sposób obecne na początku ignacjańskiej drogi duchowej, można podzielić na dwie kategorie cech osobowych, tj. widzianych z perspektywy tylko ludzkiej i związanych z doświadczeniem Boga.


35. 

Widziane z ludzkiej perspektywy:
— osoba zdolna stawić czoła rzeczywistości, wrażliwa na społeczne i polityczne problemy świata, w którym żyje, zdolna do komunikowania się z innymi i do świadczenia w znaczący sposób posługi wobec innych,
— posiadająca silne pragnienie do tego, by prowadzić dynamiczne, pełne pasji życie, nawet jeżeli te ideały są, przynajmniej na krótką metę, przemieszane z osobistymi ambicjami;
— nie usatysfakcjonowana swoim własnym małym światkiem, ale gotowa modyfikować swój punkt widzenia i styl życia.


36. 

Związane z doświadczeniem Boga:
— osoba poruszona pragnieniem27 spotkania i podążania za Jezusem28
— zakochana w Jezusie i Jego misji, tęskniąca za głębszą osobistą relacją z Nim, która to relacja przekierunkuje i poprawi, jeśli to konieczne potrzeby i aspiracje danej osoby oraz uzdrowi rany i słabości;
— świadoma bycia grzesznikiem, choć umiłowana i wybrana przez Chrystusa;
— otwarta na potrzeby innych, gotowa im służyć i złączyć się z tymi, którzy pragną budować świat bardziej ludzki i bardziej Boży.
— świadoma bycia odpowiedzialnym członkiem Kościoła, identyfikująca się z jego przesłaniem i zaangażowana w jego misję.


 

I.A.5 SZUKANIE I ODNAJDYWANIE SWOJEGO OSOBISTEGO POWOŁANIA W WŻCH


37. 

Formacja świeckich powinna umożliwić im jak najpełniejsze odkrycie swego powołania i jak najgłębszą gotowość do tego, aby żyć tak, by wypełnić swoją misję.29


38. 

W procesie odkrywania tego, czy dana osoba ma powołanie do WŻCH, dwie rzeczy muszą zostać wzięte pod uwagę. Po pierwsze, czy osoba pragnąca żyć tym powołaniem, posiada odpowiednie predyspozycje. Po drugie, jeżeli posiada, to jak mogą zostać one wzmocnione i jak można pomóc tej osobie rozpoznać to, że Bóg powołuje ją do przyjęcia drogi życia WŻCH. Te elementy procesu formacji WŻCH w powiązaniu z powołaniem są oparte głównie na Ćwiczeniach Duchowych.30


 

I.A.5.1 Kluczowa rola Ćwiczeń Duchowych w rozeznawaniu powołania


39. 

Rozeznanie szczególnego powołania do WŻCH dokonuje się głównie podczas Ćwiczeń Duchowych, gdzie oprócz podstawowych perspektyw determinujących wybór chrześcijańskiej drogi życia, można odnaleźć etapy rozeznawania powołania.


40. 

Ćwiczenia Duchowe są zasadnicze i niezbędne do tego, by żyć powołaniem WŻCH. Są one "źródłem i charakterystycznym narzędziem naszej duchowości".31 Stąd, bez doświadczenia Ćwiczeń, nie możemy zrozumieć, a tym bardziej żyć powołaniem WŻCH.


41. 

We wstępnie do Ćwiczeń, św. Ignacy definiuje co rozumie pod pojęciem metody, którą Bóg w nim zainspirował i dzięki której mógł pomóc wielu: "...pod pojęciem Ćwiczeń Duchowych rozumie się każdy sposób badania swojego sumienia (odprawiania rachunku sumienia), medytowania, kontemplacji, modlitwy na głos i w myślach, a także spełniania innych duchowych praktyk (działań) , jak będzie to opisane później."32


42. 

Dla św. Ignacego Ćwiczenia to różne sposoby na to, by ćwiczyć ducha. Uzasadnia to, mówiąc: "Tak jak wędrówka, spacerowanie, bieganie są ćwiczeniami dla ciała, tak Ćwiczenia Duchowe to nazwa, pod którą rozumieć można każdy sposób przygotowywania i usposobienia naszej duszy do tego, by wyzbyła się wszystkich nieuporządkowanych przywiązań; tak, gdy się ich pozbędzie, by mogła szukać i odnajdywać Bożą Wolę w takim uporządkowaniu swego życia, aby służyło dla dobra i zbawienia duszy."


43. 

Dlatego, dla św. Ignacego jasne jest to, że tak jak ciało, nie ćwiczone w odpowiednim stopniu, traci swoją zwinność i ruchliwość, tak samo i duch - potrzebuje ćwiczeń by dać z siebie, co najlepsze i zaspokoić swoją głęboką tęsknotę za napełnieniem.


44. 

WŻCH, wierna swej inspiracji duchowej, pragnie, by jej członkowie byli zwinni w duchu, ciągle ćwiczący się w słuchaniu Bożego wezwania i odpowiadający na nie natychmiastowo całym swym jestestwem.


45. 

Doświadczenie całości Duchowych Ćwiczeń, wymaga, według św. Ignacego, około miesiąca, spędzonego w ciszy, rozmawiając tylko z przewodnikiem lub duchowym towarzyszem. W takim kontekście, możliwe jest dla uczestnika doświadczenie, proponowanych przez św. Ignacego, różnych sposobów modlitwy, badania samego siebie i kontemplacji, przemyśleń i wyciągania "korzyści", a w końcu - uwrażliwienia na to, czego oczekuje Bóg w kwestii powołania i apostolskiej działalności.


46. 

W ciągu czterech tygodni Ćwiczeń, stanąwszy jako grzesznik w obliczu miłującego Boga, uczestnik podążą za osobą Jezusa Chrystusa, z którym wzrasta w zażyłości, gotowy naśladować Jezusa, w tym jaki jest i co czyni, akceptując wszystkie tego konsekwencje.


47. 

Już w czasach św. Ignacego, a tym bardziej we współczesnych okolicznościach życia, często nie jest możliwym, szczególnie dla osób świeckich, uczestniczenie w Ćwiczeniach przez trzydzieści dni. Z tego powodu Ćwiczenia mogą być dostosowane do różnych uwarunkowań każdej osoby, podzielone na krótsze etapy lub odbywające się w trakcie codziennego życia, ale bez opuszczenia żadnego z etapów ignacjańskiego procesu. Dawane w ten sposób mogą również być prawdziwie ignacjańskim doświadczeniem.


48. 

Po przeżyciu Ćwiczeń Duchowych, ich głównym owocem staje nowy styl życia. Doświadczenie bliskości z osobą Jezusa i Jego drogą życia, uczenie się rozeznawania poruszeń Ducha w codziennym życiu oraz stawania się "komtemplatywnym w działaniu" -wszystko to przekształca styl życia człowieka, sprawiając, że on i jego działanie stają się bliższe pragnieniom Pana, zmierzającym ku temu, by utwierdzać Jego panowanie.


49. 

WŻCH ma nadzieję, że jej członkowie to ludzie modlitwy, zdolni do wsłuchiwania się w pragnienia Pana, zdolni do tego by spośród wielu życiowych powołań, wybrać to, które będzie najbardziej odpowiednie dla umacniania Bożego panowania. Z tego względu, WŻCH stawia do ich dyspozycji szkołę Ćwiczeń Duchowych, które według listu Ignacego do Manuela Miona są: "najlepszą rzeczą, jaką byłem w stanie wymyślić, doświadczyć i zrozumieć w tym życiu po to, by pomóc ludziom, aby dawali z siebie jak najwięcej, a także by przynosili pożytek i pomoc innym."33


50. 

Ćwiczenia Duchowe nie mogą być traktowane przez członków WŻCH jako opcja, co można przejść lub nie, czy jako doświadczenie jednorazowe, które raz przeżyte, należy do przeszłości. Są one podstawą, ożywiającym doświadczeniem istotnym dla samego powołania. Doświadczeniem, do którego należy zawsze wracać, i którego wpływ na każdą osobę powinien być wciąż pielęgnowany i odnawiany.


51. 

Ćwiczenia nie są doświadczeniem, dzięki któremu życie apostolskie osiąga swój punkt kulminacyjny; są one raczej doświadczeniem inicjalnym, a zarazem decydującym o osobistym apostolskim wyborze, który będzie realizowany przez resztę życia.


 

I.A.5.1.1 Poziomy Bożego powołania


 

* OJCOWSKIE powołanie do życia: łaska bycia człowiekiem


52.. 

Kiedy Ojciec stwarza nas, powołuje nas, mężczyzn i kobiety, do tego, by żyć na obraz i podobieństwo Boże34, do tego, byśmy byli płodni i rozmnażali się, abyśmy zapełnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną i rozpoznali dobro, które leży u podłoża wszystkich rzeczy. Nowy Testament objawia godność człowieka, który stworzony w Chrystusie, jest powołany do życia Bożego w jedności z Ojcem, przez Syna, w Duchu miłości.


53. 

Zasada i Fundament przypominają nam, że jesteśmy powołani do dialogu, rozpoznając dary i obecność Bożą we wszystkim - czy w zdrowiu czy w chorobie, w bogactwie czy w ubóstwie - i do odpowiadania, jak Jezus, z chwałą, czcią i służbą.35


54. 

Pierwszy Tydzień prowadzi nas do tego by stanąć w obliczu zarówno Bożego planu dla nas, jak i rzeczywistści grzechu i śmierci, a także znamiennych cech naszego osobistego i wspólnotowego życia. W Dialogu Miłosierdzia rozpoznajemy i pokornie uznajemy naszą grzeszność, aby później, pełni zaufania i wdzięczności, przyjąć przebaczenie Boże, które zbawia nas przez Jezusa Chrystusa. Doświadczenie miłości Chrystusa, który umarł na krzyżu, by dać nam nowe życie w Jego Duchu, zachęca uczestników by zadali sobie pytanie: "Co ja mogę zrobić dla Chrystusa?" i kontynuowali to do Drugiego Tygodnia.


55. 

Każdego dnia rozwijamy nasz życiowy dialog poprzez rachunek sumienia, w którym uznajemy dobrodziejstwa otrzymane dzięki rzeczom, ludziom, wydarzeniom.36 Jest to sposób życia dzień po dniu Kontemplacją Pomocną do Uzyskania Miłości, która zmusza nas do poszukiwania: "wewnętrznego poznania tylu i tak wielkich dóbr otrzymanych (od Boga), aby... móc we wszystkim miłować jego Boski Majestat i służyć Mu".37


 

* JEZUS CHRYSTUS powołuje nas do tego, by być z Nim i naśladować Go


56. 

Doświadczenie bycia zbawionym przez Jezusa i uwolnionym od niewoli grzechu38, wzbudza w nas pragnienia całkowitego oddania się na Jego służbę i słuchania Jego wołania zapraszającego do pracy z Nim w umacnianiu Jego Panowania.39 Faktycznie, wieczny Król wzywa nas, abyśmy pozostali i pracowali z Nim, podążali za Nim w Jego cierpieniu i w Jego chwale. Bycie z Jezusem i praca z Nim w budowaniu Jego Królestwa to jedyny i niepodzielny wybór. Podążanie za Panem oznacza pragnienie poznawania Go lepiej, kochania Go bardziej i podążania za Nim bliżej w Jego misji.40 To jest cel wszystkich Kontemplacji w Ćwiczeniach Duchowych.


57. 

Ten wybór Chrystusa i pracy z Nim dla Jego Panowania, w Ignacjańskiej Duchowości, oznacza wybór Chrystusa w pełni. Znać, kochać i służyć Jego braciom i siostrom oznacza kochać bardziej i bliżej podążać za Chrystusem, który jest "prawdziwym życiem".41 Oznacza to także wywyższanie Go i przyczynianie się do pojednania wszystkiego z Nim i w Nim, tak, aby Ojciec był wszystkim we wszystkich.42


58. 

WŻCH jest całkowicie przepełniona pragnieniem podążania za Jezusem Chrystusem i coraz bliższego współdziałania z Nim dla umacniania Jego Panowania.43 * DUCH ŚWIĘTY porusza nas do większej wierności w podążaniu za Chrystusem


59. 

Ignacy był nauczycielem, który uczył się z doświadczenia. Jego Duchowość nie jest oparta na abstrakcyjnych zasadach doskonałości, ale na konkrecie Boga, bliskiego i transcendentnego, którego doświadczamy w życiu. Ci, którzy odbywają Ćwiczenia, muszą się przygotować do podjęcia najważniejszej decyzji, "znalezienia takiego stanu życia, który Bóg nam proponuje"44, używając bardzo konkretnej metodologii kontemplowania życia Chrystusa, w tym samym czasie będąc uważnymi i czujnymi na swoje własne uczucia i wewnętrzne poruszenia, przez które Duch Św. mówi do nich i ich porusza.


60. 

Doznawanie pocieszeń i strapień, i rozeznawanie różnych duchów45 odgrywa fundamentalną rolę w ignacjańskich wyborach. Rozmyślania i Reguły poświęcone dokonywaniu wyboru46 skierowane są na wyjaśnianie tych doświadczeń, prowadząc przez to do rozeznawania. Jest ono zawsze związane z bieżącymi doświadczeniami, a nie z abstrakcyjnymi życzeniami. Ignacy jest usatysfakcjonowany, gdy "bez żadnego pośrednika, Stwórca może bezpośrednio działać ze swoim stworzeniem a stworzenie - ze swoim Stwórcą i Panem".47


 

I.A.5.1.2 Etapy rozeznawania powołania


61. 

Ignacy mówi o dokonywaniu rozsądnego i dobrego "wyboru stylu życia i stanu". Ten wybór powinien być naszą wolną i wspaniałomyślną odpowiedzią na "powołujące wołanie" Boga. Ignacy pokazuje nam w jaki sposób mamy oddawać się do dyspozycji wewnętrznie, słuchać wołania Pana i jak zachowywać się zależnie od sposobu, w jaki Bóg daje się słyszeć.


62. 

Możemy rozróżnić dwa cele:
— rozeznawanie "stanu życia": życie świeckie (w WŻCH lub gdzie indziej), kapłaństwo lub życie zakonne.
— rozeznawanie "stylu życia"48.

Kluczowym elementem w tym rozeznawaniu jest relacja pomiędzy daną osobą, a kontekstem środowisk, w których żyje, tj.: rodzina, przyjaciele, wspólnota, studia, praca... Nie każdy kontekst jest właściwy dla osobistego wzrostu, ani dla wzrostu w wolności, potrzebnego do tego, by rozeznać styl życia. Konieczne jest, by ułatwić to rozeznanie, zawężając je do wyboru pośród stylów życia umożliwiających rozwój. Często, rozwój przekształca się w stagnację z powodu braku troski na pierwszych etapach.


63. 

Rozeznawanie powołania jest procesem, podzielonym na etapy, które warto przechodzić i rozumieć. Te etapy nie są liniowe, ale następuje pomiędzy nimi dynamiczny ruch łaski i wolności.


64. 

Po pierwsze, powinniśmy mieć właściwe usposobienie, poprzez przyjmowanie właściwych duchowych postaw, które są warunkiem dokonania dobrego wyboru:
— Przyjmowanie kryteriów Chrystusa49
— Podejmowanie decyzji zgodnie z wolą Bożą50
— Skoncentrowanie naszych uczuć na Bogu, poprzez umiłowanie Jezusa wolnym i gorącym sercem:


65. 

— w "pierwszym rodzaju (stopniu) pokory", dokonując podstawowego wyboru: "...że we wszystkim będę posłuszny prawu Bożemu, tak dalece, że choćby wchodziłoby w grę moje własne życie na tej ziemi, nawet nie brałbym pod rozwagę przekroczenia takiego przykazania... które by mnie obowiązywało pod grzechem śmiertelnym"51


66. 
— w "drugim rodzaju (stopniu) pokory", czując się oddzielonym i wolnym w stosunku do wszystkich rzeczy stworzonych, do tego stopnia, że w żadnym razie nie jestem stanie wyobrazić sobie popełnienia grzechu powszedniego, wyrażającego się w świadomym opieraniu się Bożemu powołaniu nawet w małej rzeczy.52

67. 
— w "trzecim rodzaju (stopniu) pokory", poszukując magis, coraz bardziej identyfikując się z Duchem ubogiego i poniżonego Chrystusa.53

68. 

Z drugiej strony, musimy uważnie szukać objawienia się woli Pana:
— poprzez zastanawianie się, w Jego obecności, nad celami wyboru, a także nad korzyściami i wadami każdego wyboru w świetle wiary;
— poprzez pozostanie czujnym na poruszenia różnych duchów i ich skutki (pocieszenia i srapienia) dla rozeznania drogi, w kierunku której Bóg nas pociąga,
— poprzez żarliwą modlitwę do Pana o poznanie Jego woli


 

I.A.5.1.3 Przygotowanie i potwierdzenie wyboru dokonanego w czasie Ćwiczeń Duchowych


69. 

Według tradycji ignacjańskiej, Ćwiczenia Duchowe stanowią najlepszy czas dla rozeznawania naszego powołania. Ignacy rozumiał, że nie możemy odbyć Ćwiczeń, z zamiarem dokonania wyboru co do naszego stanu, bez dobrego przygotowania. Przygotowanie może trwać przez rozsądny okres czasu, ale nie powinno przeciągać się tak, żeby dokonanie wyboru nie stało się już niemożliwe. Chociaż, Trzeci i Czwarty tydzień Ćwiczeń są już czasem potwierdzania wyboru dokonanego w drugim tygodniu, dobrze jest mieć czas potrzebny do potwierdzenia i wyraźniejszego zobaczenia powołania Pana, przez to, co dzieje się z nami wewnętrznie i zewnętrznie w kontakcie ze światem.


70. 

W okresie przygotowawczym, jak i w okresie potwierdzającym nasz wybór, Ignacy zachęca nas do stawania w różnych sytuacjach, które on nazywa doświadczeniami i próbami, a także do tego, by w tym wszystkim mieć duchowe wsparcie ze strony kogoś, kto może pomóc nam w rozeznaniu powołania Pana.


 

I.A.5.2. Sens prób i doświadczeń


71. 

Jako przygotowanie do Ćwiczeń związanych z dokonaniem wyboru, te doświadczenia są nie tylko prawdziwą posługą, ale mogą one, przede wszystkim, stworzyć danej osobie korzystne warunki do stawania się świadomą nowych wezwań Pana. Jako przygotowanie i potwierdzenie wyboru, ważne jest, aby zwrócić uwagę na duchowe poruszenia i ich rezultaty, jak sugeruje św. Ignacy po raz drugi dla dokonania dobrego wyboru.54


72. 

W tych doświadczeniach, które mogą poruszyć nas głęboko55, pragniemy stawać się wrażliwymi na wolę Pana, zarówno we wspólnocie, jak i przez wspólnotę. Ta wrażliwość przygotowuje nas, a jej konsekwencje umacniają nas w wyborze, którego dokonaliśmy.


73. 

Niektóre możliwe obszary doświadczeń:
— Doświadczenie otwarcia się na świat cierpienia i ubóstwa,
— Uczestniczenie w apostolskich działaniach i posłudze w sytuacjach, które różnią się od tych codziennych, bezpiecznych sytuacji, abyśmy mogli zobaczyć swój charakter i słabości, a przede wszystkim - nauczyli się żyć, dając siebie w darze.
— Podejmowanie studiów i programów formacyjnych z czystym zamiarem apostolskim: by "pomóc duszom..."
— Szkoła modlitwy jako przygotowanie do doświadczenia Ćwiczeń, zaczynająca się duchowym przewodnictwem, uczestniczeniem w rekolekcjach i lekkich Ćwiczeniach.


74. 

Charakter wyboru zależał będzie od etapu rozeznawania powołania, do którego dana osoba dotarła. Stąd, ważne jest, by mieć na uwadze wiek osoby rozeznającej swoje powołanie do WŻCH. Dla dorosłych świeckich, z już określonym stanem życia, zaproponowane doświadczenia będą inne od tych proponowanych młodym ludziom, których rozeznawanie powołania dotyczyć będzie stanu ich życia.


 

I.A.5.3 Prowadzenie duchowe


75. 

Prowadzenie duchowe nie polega na proszeniu o radę, a tym bardziej na pytaniu co należy robić. Chodzi tu o dzielenie się z kimś naszymi doświadczeniami, aby lepiej słyszeć, co Bóg mówi i czego od nas oczekuje. W szczególnych przypadkach, kierownik duchowy może zaproponować wyjaśnienie lub radę, ale powinny być one raczej wyjątkiem niż regułą. Duchowe prowadzenie jest niezbędną częścią szukania i odnajdywania swego prawdziwego powołania.56 Jest szczególnie przydatne przed i po rocznych Ćwiczeniach.


 

I.B DYSPOZYCYJNOŚĆ DLA MISJI


 

I.B.1 ZNACZENIE MISJI


 

I.B.1.1 MISJA JEZUSA57


76. 

W Ewangeliach, szczególnie w Ewangelii św. Jana, Jezus jest przedstawiony jako Ten, który został posłany przez Ojca. Bycie posłanym jest dokładnie tym, co nadaje sens Jego życiu i Jego obecności pomiędzy nami tak, że nie potrafimy zrozumieć osoby Jezusa inaczej jak przez misję, jaką Ojciec Mu powierzył. Z drugiej strony, misja nie była czymś, co należało do Jezusa, ale był to dar, otrzymany od Ojca.58


77. 

Jezus wypełnia Swoją misję w całkowitej Jedności z Ojcem.59. Z tego powodu najbardziej intymną rzeczywistością Jezusa jest bycie Synem. Jego życie należy do Ojca, zostało Mu dane przez Ojca.60 To jest życie, które on przekaże ludzkości, dlatego wierzący będą tymi, którzy żyją życiem Syna.61


78. 

Misja Jezusa Syna jest tym, co Ojciec Mu powierzył. Jezus wie, że nie jest właścicielem tej misji. On nie przyszedł na ten świat "sam dla Siebie", ale po to, by przeprowadzić swoją misję, ponieważ Ojciec i On stanowią jedno i żyją w pełnej jedności z Duchem (Bóg jest Trójcą i Jednością).62


79. 

Dokładnym celem tej misji będzie to, że wszyscy mężczyźni i kobiety, umiłowani przez Ojca, staną się jedno z Trójjedynym Bogiem: już teraz jesteśmy powołani do życia pełnią samego Boga.63 Jezus jest Tym, który przynosi dobrą nowinę, ale i jednocześnie, sam jest tą nowiną.64


 

I.B.1.2 MISJA KOŚCIOŁA


80. 

Kościół jest "zgromadzeniem wszystkich tych, którzy w wierze patrzą na Jezusa jako na autora zbawienia i źródło jedności i pokoju", "założony i zbudowany przez Boga, by być widzialnym znakiem tej zbawczej jedności".65 Kościół jest sakramentem zbawienia w konkretnej historii naszego świata.66


81. 

Dzięki działaniu Ducha Świętego, Kościół reprezentuje ręce i stopy Jezusa Zmartwychwstałego i Żyjącego. Kościół realizuje tę samą misję co Syn, jest sakramentem misji Syna. Kościół, poruszony przez Ducha, wędruje przez historię w kierunku pełni jedności wszystkich w Chrystusie, w tym samym Duchu, w kierunku pełni życia z Ojcem. Gdyby nie misja Syna, Kościół byłby niczym, straciłby swoje znaczenie.67


 

I.B.1.3 SAKRAMENTALNY WYMIAR MISJI


82. 

Jezus jest sakramentem miłości Ojca; Kościół, sakrament Jezusa, jest życiem i zbawieniem dla całej ludzkości. Powołanie Ojca, zrodzone z miłości, jest realizowane i jest skuteczne w Jezusie i Jego misji; powołanie Jezusa, do miłości, jest realizowane i jest skuteczne w Kościele i Jego misji. Owa misja Kościoła rozwija się w misji tych, którzy zostali powołani i zebrani przez miłość Ojca do Kościoła.


83. 

Chrześcijanin jest osobą ujętą przez miłość Boga. To związanie z Panem (powołanie) przybierze konkretną formę, rozwinie się i będzie skuteczne wtedy, gdy Chrześcijanie otrzymają Ducha i będą posłani - na misję - do świata w Kościele i przez Kościół.


84. 

W zgodzie ze specyfiką każdego charyzmatu, który powstaje w Chrześcijańskiej wspólnocie, Kościół powierza misję Jezusa wszystkim Chrześcijanom. Aby była to prawdziwie misja, musi być ona wyrażona za pomocą wyraźnych znaków. Misja powierzona przez Ojca jest realizowana przez nas, ciało Jezusa. Misja powierzona przez Jezusa jest realizowana przez członków Kościoła. Misja każdego wierzącego i każdej grupy wierzących, wspólnoty i lokalnego kościoła dokonuje się przez widzialne znaki proporcjonalne (odpowiednie) do każdej sytuacji. Każdy eklezjalny charyzmat będzie wyrażał swoją "misyjność" na swój własny specyficzny sposób.68


85. 

Misja oznacza to, że ktoś posyła i że ktoś jest posłany, by wypełnić misję Jezusa w Kościele i przez Kościół.


 

I.B.1.4 PROROCKI WYMIAR MISJI


86. 

Misja Jezusa jest wyjaśniona i rozumiana na kartach Nowego Testamentu jako misja prorocka. Jezus jest "prorokiem" w całym tego słowa znaczeniu69, który przez Swoje słowa i zachowanie (słowo + czyn) wykonuje misję, którą Ojciec Mu powierzył. Misja nie jest tylko sposobem myślenia lub sposobem bycia w świecie, ale przejawia się w specyficznych czynach70 i słowach71. Apostołowie Jezusa są powołani do tego, by zachowywać się jak prorocy, zgodnie z tym, czego Jezus uczy.72


87. 

Każdy Chrześcijanin jest poświęcony73 dla misji prorockiej. To jest sens namaszczenia w rycie chrztu.74 Duch Święty namaszcza osobę, która jest chrzczona i opieczętowuje ją nie dającą się zetrzeć pieczęcią.75 Mając to namaszczenie, Chrześcijanin może powtórzyć słowa Jezusa: "Duch Pański spoczywa na Mnie, ponieważ Mnie namaścił i posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę, więźniom głosił wolność, a niewidomym przejrzenie; abym uciśnionych odsyłał wolnymi, abym obwoływał rok łaski od Pana"76 Stąd, przez obmycie chrztem i namaszczenie krzyżmem, osoba ochrzczona jest włączona w misję Jezusa Chrystusa, naszego Zbawiciela i Mesjasza.77


 

I.B.1.5 ŻYCIOWY WYMIAR MISJI


88. 

Bycie Chrześcijaninem oznacza bycie uczniem i dlatego wiąże się z otrzymaniem misji prorockiej, misji, która ma wiele wymiarów. Czasami, najważniejszą rzeczą jest mówienie o nadziei i znaczeniu życia mężczyznom i kobietom naszego świata, jednakże z pewnością w wielu przypadkach będzie to także oznaczać krytykę i mówienie czegoś na głos bez obaw. To determinuje nasz sposób życia, myślenia, podejmowania życiowych wyzwań w kontekście: rodzinnym, społecznym, politycznym i zawodowym. Stąd, nie chodzi o to, abyśmy po prostu byli tam obecni; Chrześcijanie są tam jak prorocy, aby czynami i słowami obwieszczać obecność Bożego Panowania..


 

I.B.1.6 MARYJA, MODEL DLA MISJI


89. 

W Bożym planie, Maryja odegrała kluczową rolę, sprawiwszy, że misja Syna stała się możliwa.78 Maryja została wybrana przez niezmierzoną miłość Boga. Została wezwana (powołanie) i posłana, by wypełnić misję narodzenia Syna dla naszego świata.


90. 

Maryja przyjęła wezwanie i natychmiast wyruszyła (działanie), by obwieścić dobrą nowinę (słowo) Elżbiecie. Przyjęcie tej tajemnicy zaważyło na całym jej życiu.79 Ona była, przede wszystkim, pierwszą, która uwierzyła, pierwszą chrześcijanką.80 W Maryi, nadzieje i pragnienia na zbawienie, które ubodzy pokładali w Bożej miłości, zostają wypełnione. Maryja była "ubogą Jahwe" (Służebnicą Pańską)81, która pośrodku swego prawdziwego ubóstwa, położyła swoją nadzieję tylko w Bogu. Jej styl życia, ubogi i prosty, był gestem proroczym.82


 

I.B.2 POLE MISYJNE WŻCH


91. 

Stosownie do kierunku nadanego przez Sobór Watykański II, misja świeckich w WŻCH nie jest rozumiana restrykcyjnie (w ograniczającym ją sensie) lub poprzez stwarzanie dychotomii (dwoistości). Pole misyjne WŻCH jest nieograniczone. Rozpościera się na Kościół i świat, poprzez służbę jednostek i społeczności, poprzez wysiłek docierania do serca każdego, aby zmienić niewłaściwe struktury, przynosząc Ewangelię do każdej osoby, każdej sytuacji i okoliczności.83


92. 

Mając na uwadze świecki charakter powołania WŻCH, a także dzisiejszą sytuację na świecie, naznaczoną poważną strukturalną niesprawiedliwością i marginalizacją dużej części rodziny ludzkiej, która żyje w ubóstwie i nędzy, posługa, do jakiej przede wszystkim powołana jest WŻCH, w świetle swego preferencyjnego wyboru ubogich, jest promowanie sprawiedliwości.


93. 

To miłość Boża nakłania nas jako członków WŻCH do tego, by zmieniać świat tak, by dzieci Boże mogły żyć z godnością. Powinniśmy starać się zobaczyć Jezusa w każdym mężczyźnie i w każdej kobiecie, ponieważ Jezus identyfikuje się z każdym, a szczególnie z tymi najbardziej potrzebującymi.84 Zaangażowanie w sprawę wolności i sprawiedliwości ma dla nas sens tylko tak długo, jak długo Duch Chrystusa motywuje to, jako wyraz wiary i miłości.


94. 

Praca dla sprawiedliwości przybiera różne formy w zależności od uwarunkowań regionalnych i kulturowych, różnych sytuacji społeczno-ekonomicznych. Ten priorytet musi się uwidaczniać w naszym stylu i standardzie życia. W Ćwiczeniach Duchowych prosimy o łaskę podążania za Jezusem, ubogim i poniżonym, i mamy nadzieję otrzymać tę łaskę od Pana. Stąd, uwierzyć w Jezusa oznacza naśladować Go bliżej; mieć udział w Jego ubóstwie oznacza żyć życiem wiary, które promuje sprawiedliwość i trzyma stronę biednych. Prosty styl życia zabezpiecza naszą apostolską wolność, wyraża naszą solidarność z ubogimi i czyni naszą wiarę wiarygodną. Ten wybór nie może pozostać na gruncie teoretycznym. Ignacy, mówiąc o ubóstwie, prosi Jezuitów, mówiąc, że "...wszyscy powinni, kiedy tylko nadarzy się okazja, odczuć choć niektóre z jego efektów".85


95. 

Stąd, promowanie sprawiedliwości jest częścią integralną szerszego kontekstu ewangelizacji, ogłaszania Jezusa Chrystusa i Jego panowania.


 

I.B.3 ROZWÓJ MISJI W WŻCH


96. 

Jako wspólnota, WŻCH otrzymuje określony charyzmat (ignacjański), by służyć misji Kościoła. Wyraża się to w posyłaniu jej członków na misje, owoc wspólnotowego apostolskiego rozeznawania, określonych form apostolstwa. Nie jest łatwo tego dokonać, ale pewnym jest, że ci, którzy wybrali charyzmat ignacjański są przede wszystkim apostołami misji Kościoła i dlatego są wysyłani przez wspólnotę, która dzieli z nimi to szczególne powołanie. Mają prawo wiedzieć, że wspólnota wyraźnie ich posyła i towarzyszy zarówno apostolskiemu rozeznawaniu, jak i misji w miarę jej rozwoju.


 

I.B.3.1 MISJA OSOBISTA


97. 

W relacji z innymi, czujni na znaki czasu, Ci, którzy są gotowi, zostają poruszeni ku temu, by otworzyć swoje serca na potrzeby mężczyzn i kobiet tego świata. Z tego kontaktu z rzeczywistością wyrastają osobiste powołania, prowadzące do określonych sposobów naśladowania Pana.


98. 

Zaproszenie, by podążać za Nim (powołanie) będzie się konkretyzować w miarę jak będziemy osobiście odpowiadać na te powołania. Początkowe powołanie, by podążać za Jezusem znajdzie swoje rozwinięcie w konkretnych działaniach. Jednak, aby te działania stały się misją, potrzeba by wspólnota przyjęła to powołanie, udzieliła pomocy i rozeznała, i ostatecznie, wysłała każdego na misję.86 W tym znaczeniu być może poprawniej było by mówić o osobistym zaangażowaniu w misję Kościoła.


99. 

Dla każdego członka WŻCH, różne konteksty ich świeckiego życia, jak: rodzina, polityka, zawód, wspólnota, Kościół lokalny, są głównymi obszarami działania.87


 

I.B.3.2 MISJA GRUPOWA


100. 

Działanie może dokonywać się nie tylko na poziomie osobistym, ale także na poziomie grupowym stosownie do okoliczności i w odpowiedzi na potrzeby zauważone przez członków wspólnoty. Te apostolskie działania są także wyrazem osobistego powołania, jakie każdy otrzymał od Pana. W tym przypadku wspólnota, w ten czy inny sposób, zmierzać będzie do przełożenia działania, które przyjmuje i rozeznaje, na misję. Stąd, mówić możemy o grupowym zaangażowaniu w misję Kościoła. Praca w zespole, z łaską Boga, będzie bardziej efektywna pod względem apostolskim.


101. 

Kiedy instytucje Kościelne staną się świadome swojej niewystarczalności, zapragną współpracować ze sobą na rzecz misji Jezusa, i zapragną także współpracy z innymi stowarzyszeniami wierzących lub niewierzących, którzy chcą służyć ludziom w potrzebie. Dla Chrześcijan, misja Kościoła może często oznaczać współudział z wierzącymi i niewierzącymi, na poziomie osobistym i grupowym.


 

I.B.3.3 WSPÓLNA MISJA


102. 

Wspólną misją WŻCH jest misja, którą Jezus jej powierzył jako stowarzyszeniu w Kościele. Ta misja jest odpowiedzią, której WŻCH pragnie udzielić, na wielkie potrzeby i aspiracje dnia dzisiejszego. Jest to sposób ogłaszania Dobrej Nowiny o Bożej miłości w obecnym czasie w historii. Wspólna Misja ukonkretnia się poprzez rozpoznawanie apostolskich priorytetów i kierunków działania.


103. 

Nie oznacza to , ze wszyscy członkowie WŻCH muszą robić to samo. To misja jest wspólna, natomiast zadania są różne. Jest tak nie tylko z powodu korzeni (pochodzenia) misji, ale także z uwagi na jej ukierunkowanie. My wszyscy, każdy na swój własny sposób, podążamy za tymi samymi celami i mamy te same priorytety. Możemy zatem mówić o wspólnym zaangażowaniu w misje kościoła.


 

I.B.4 ODNAJDYWANIE NASZEJ MISJI W WŻCH


104. 

W ignacjańskim procesie formacji, punktem wyjścia jest realny świat. Wszyscy zaproszeni są do tego, by doświadczać bólu, ubóstwa i "udręczenia"88 tego świata. Jest to szczególnie prawdziwe w przypadku młodych ludzi. Ignacy używa klasycznego terminu do określenia tego rodzaju doświadczenia. Mówi on o "próbach".89 Te doświadczenia dotykają tych, którzy je przeżywają, pozwalając im zobaczyć świat nowym wzrokiem. Te próby są jak "sakramenty", które dogłębnie znaczą osobę (pozostawiają trwały ślad). Warto, by WŻCH poszukiwała rzeczywistych dróg doświadczania świata w ten sposób.


105. 

Ten "chrzest rzeczywistości" wychodzi ponad zwykłą społeczną analizę; dzięki niemu uzyskać można szczególną wrażliwość na znaki czasu.


106. 

Z drugiej strony, aby znaleźć naszą misję w WŻCH, ważne jest by być gotowym do służby lokalnemu i powszechnemu Kościołowi. W ten sposób zawsze działał Ignacy i jego towarzysze.


107. 

Będąc zawsze czujnym na znaki czasu i gotowym, by służyć Kościołowi, człowiek jest wrażliwy na określone powołania, które poprzez osobiste i wspólnotowe rozeznanie apostolskie, przekształcają się w misję. Musimy jednak pamiętać, że pierwszym krokiem w rozeznawaniu, uzdalniającym nas do wolnego wyboru z miłości, jest postawa ignacjańskiej obojętności.


108. 

Cały proces rozeznawania, przez który "szukamy" woli Boga dotyczącej naszej misji, wymaga zwrócenia szczególnej uwagi na nasze osobiste i grupowe relacje, z pomocą zarówno osobistego kierownika duchowego, jak i animatora formacji grupy.


 

I.B.4.1 ROZEZNANIE APOSTOLSKIE


109. 

Apostolskie rozeznanie oznacza, że dojrzały chrześcijanin we wszystkich swoich zaangażowaniach: w rodzinie, pracy, w różnych sposobach, w jakie Bóg objawia swoją wolę w kwestiach zawodowych, społecznych, dotyczących Kościoła, zwraca w sposób rozsądny i przemyślny swoją uwagę na Ducha Św. Cel jest jeden: szukanie i odnalezienie Bożej woli co do naszej misji. Aby odnaleźć swoją misję, potrzeba, aby nasze serca zapłonęły takim samym ogniem, jaki płonie w Sercu Chrystusa.90 Co więcej, musi być to coś nam znanego. Mówiąc krótko, ważne jest, by być gotowym wybierać większą chwałę Bożą i dobro uniwersale. Kiedy proces rozeznawania dokonuje się we wspólnocie - jest to charakterystyczne dla WŻCH - następujące elementy powinny być obecne:


 

I.B.4.1.1 Modlitwa osobista i wspólnotowa


110. 

Od początku do końca, rozeznawanie jest drogą modlitwy. Pamiętając o tym, że zostaliśmy stworzeni, "by chwalić, czcić i służyć Bogu, naszemu Panu"91, "potrzebujemy modlitwy i rozeznania osobistego i wspólnotowego,... by szukać i odnajdywać Boga we wszystkich rzeczach".92 Z "wielką odwagą i hojnością"93 chcemy prosić naszego Pana o dary dyspozycyjności i poznania Jego woli w świecie, w którym żyjemy. Ta prośba staje się ważną częścią naszej codziennej osobistej modlitwy, powtarzamy ją także na naszych wspólnotowych spotkaniach poprzez cały proces rozeznawania.


 

I.B.4.1.2 Patrzeć na świat, w którym żyjemy


111. 

Rozpoznajemy świat jako miejsce naszego spotkania z Bogiem. Z tego powodu, nawiązujemy kontakt z tymi, którzy nas otaczają, by odkryć tam powołanie Pana. Ponieważ obszar naszej potencjalnej misji nie jest ograniczony94, nie możemy zawężać naszego patrzenia na świat, gdy pragniemy poznać naszą misję. Bóg mówi do nas w naszej wspólnocie, poprzez jej obecną sytuację i historię, w Kościele i w naszym kraju.95 W ten sposób możemy widzieć Go działającego przez nas w naszym osobistym apostolstwie96, a także w zespołowych czy grupowych apostolstwach.97 Potrzeby, jakie widzimy dzisiaj w Kościele i w świecie także stanowią wezwaniami Pana. Chcemy odpowiedzieć na to lepiej, wiedząc, że "miłość powinna przejawiać się bardziej w czynach niż słowach."98


 

I.B.4.1.3 Nasz ignacjański charyzmat


112. 

Jako wspólnota jesteśmy w pełni świadomi tego, że nasze wspólne powołanie, nasz charyzmat i styl rozeznawania pochodzą z Ćwiczeń Duchowych i są wyrażone w Zasadach Ogólnych WŻCH. Nasze życie traci sens, jeżeli nie jest życiem i poszukiwaniem "we wszystkim przez wszystko większej chwały i czci Boga, Pana naszego" (ĆD 189). Pamiętajmy, że "życie nasze jest ze swej istoty jest apostolskie" i że "teren misji podejmowanej przez WŻCH jest nieograniczony". "Jako członkowie pielgrzymującego Ludu Bożego otrzymaliśmy od Chrystusa misję świadczenia o Nim wobec ludzi poprzez postawy, słowa i czyny."99


 

I.B.4.1.4 Duchowe poruszenia


113. 

Św. Ignacy nauczył się rozpoznawać wewnętrzne i duchowe poruszenia. W swojej autobiografii pisze, że będąc jeszcze w domu Loyoli: "jego oczy były lekko otwarte i zaczął zachwycać się różnicą i rozmyślać nad tym, zauważając z doświadczenia, że niektóre myśli czyniły go smutnym, inne radosnym. Pomału zaczął rozpoznawać różnicę pomiędzy duchami, które się poruszały; jedne od diabła, drugie od Boga".100


114. 

Potem w Manresie, podczas swego doświadczenia Duchowych Ćwiczeń, pogłębił świadomość tej różnicy w poruszeniach duchowych, a także tego jak ją interpretować, aby poznać wolę Pana. Uformowani w szkole Ćwiczeń Duchowych, codziennie możemy pogłębiać nasze zrozumienie i stawać się bardziej świadomymi oraz uczyć się pewniejszego interpretowania tych wewnętrznych poruszeń (ruchów), które powstają, gdy rozejrzymy się wokół siebie. To uzdalnia nas do tego, by wiedzieć czego Bóg pragnie od nas, zarówno indywidualnie jak i wspólnotowo.


 

I.B.4.1.5 Proces grupowy


115. 

Tego rodzaju wewnętrznych poruszeń będzie doświadczał każdy członek wspólnoty na modlitwie i w codziennym życiu. Będą one także częścią doświadczenia, którą dzielimy się otwarcie. Świadomość tego i umiejętność interpretacji tych poruszeń na płaszczyźnie duchowej uzdolni nas do stwierdzenia czy nasze reakcje, na otaczający nas świat, prowadzą nas ku większej służby i chwały dla Boga.


116. 

Zakłada to, że grupa jest głęboko zakorzeniona we wzajemnym zaufaniu i że z pomocą przewodnika, może stać się wrażliwa na dynamiczne procesy, jakie zachodzą w niej samej. Stała otwartość na innych, poprzez słuchanie, staje się istotna przy jednoczesnym unikaniu dyskusji, jeżeli proces rozeznawania wyraźnie do tego nie wzywa.


117. 

Te elementy są niezbędne do apostolskiego rozeznawania i stosowne było by, żeby były obecne przez cały proces. Jak powiedzieliśmy, stałe wsparcie ze strony dobrego animatora formacji jest niezbędne. W podobny sposób jak w osobistym apostolskim rozeznawaniu, wskazane jest, by mieć wsparcie ze strony doświadczonego przewodnika duchowego.


 

I.B.4.2 ROZEZNAWANIE APOSTOLSKIE JAKO STAŁA POSTAWA.


118. 

W taki czy inny sposób te elementy obecne są w życiu członka WŻCH, dla którego życie apostolskim rozeznawaniem jest postawą, do której przywykł. Owocem "Kontemplacji Pomocnej do Uzyskania Miłości" na końcu Ćwiczeń101 jest: "wewnętrzne poznanie tylu i tak wielkich dóbr otrzymanych (od Boga), abym w pełni przejęty wdzięcznością mógł we wszystkim miłować jego Boski Majestat i służyć mu." Poruszony przez tak wielką miłość, św. Ignacy zaprasza nas do tego, byśmy zawsze szukali większej świadomości obecności Boga i Jego działania w naszym życiu.


119. 

Z tego powodu rachunek sumienia jest jednym z najistotniejszych działań, dzięki którym apostolskie rozeznawanie staje się częścią nas.102 W Ćwiczeniach proponowane są różne rodzaje rachunku sumienia. Wśród nich znajduje się Rachunek Sumienia Ogólny (lub rewizja dnia), która pomaga nam "miłować i służyć we wszystkim", pamiętając, że "miłość powinna bardziej przejawiać się w czynach niż w słowach". Dla Ignacego, codzienna rewizja jest prawdziwą rozmową (spotkaniem) przepełnioną uniżoną wdzięcznością i wypełnioną wiarą, zaufaniem i miłością.103


120. 

Zrozumiałe jest, że ten, kto praktykuje to "duchowe ćwiczenie" jest apostołem, który pracował z samym Jezusem przez cały dzień, rozmyślając o Królestwie: "Ktokolwiek zechciałby pójść za Mną..."104 i który u schyłku dnia pragnie jak "ktoś, kto rozmawia z przyjacielem"105 omówić to, co Bóg zrobił przez cały ten czas. Na dzień, który ma się zacząć, jest modlitwa o łaskę życia tak, by w każdej chwili mieć udział w misji Jezusa.


121. 

Stąd, dla tych, którzy idą śladami apostoła, pragnąc podążać za Panem, rachunek sumienia jest całkowicie niezbędną pauzą, która pozwala spojrzeć na ich podróż z perspektywy i zebrać siły, by przystąpić do następnego etapu z odnowioną energia i jasnością. Wierne praktykowanie rachunku sumienia jest niezbędne dla formacji "bycia przemyślnym w działaniu", która pomaga szukać i odnajdywać Boga we wszystkich rzeczach.


 

I.B.4.3 KRYTERIA APOSTOLSKIEGO ROZEZNAWANIA


122. 

Zasady Ogólne WŻCH podkreślają potrzebę apostolskiego rozeznawania.106 Proponują także szereg, zainspirowanych przez św. Ignacego, kryteriów wyboru naszych posług i szczególnych misji. Wszystko, co pochodzi od Ignacego, w tym przypadku apostolskie rozeznanie, jest naznaczone słowem "magis" (bardziej skuteczny). Gorliwość o większą chwałę Bożą uzdolniła go do szukania najskuteczniejszych środków pomagania innym.


123. 

Rozeznanie najbardziej odpowiednich środków dokonuje się w Duchu Chrystusa. Dokonuje się poprzez naszą kontemplację życia Jezusa, przy pomocy zasad rozeznawania, które z wewnętrznych poruszeń pochodzą od tego samego Ducha. Te zasady zostały już wspomniane w paragrafie dotyczącym wyboru naszego osobistego powołania. Jest to proces, który angażuje serce nie mniej niż głowę. Ignacy proponuje pewne racjonalne kryteria (Trzy pory, w których można dokonać wyboru rozsądnego i dobrego ĆD 175) z zamiarem odkrycia największej posługi, którą można świadczyć na rzecz bliźniego w konkretnych okolicznościach.


124. 

Ignacjańskie kryteria apostolskiego rozeznania można znaleźć nie tylko w Ćwiczeniach Duchowych, ale przede wszystkim w Autobiografii, gdzie przedstawiony jest osobisty rozwój i zachodzące procesy, a także w Listach, w których Ignacy proponuje strategie do określonych celów i przedkłada środki ich osiągnięcia. W Konstytucjach Towarzystwa Jezusowego107 Ignacy podaje systematyczną prezentację kryteriów wyboru posługi.108 Te kryteria mogą pomóc nam w WŻCH określić naszą własną apostolską misję109, na przykład, to, że członkowie WŻCH powinni być otwarci na to, co jest bardziej naglące powszechne.

 


 


 

II Wspólnota Życia Chrześcijańskiego (WŻCH)


125. 

WŻCH jest powołana przede wszystkim do tego, by być wspólnotą Chrześcijańską posiadającą określoną liczbę swoich własnych cech i charakterystyk. By lepiej zrozumieć cechy wyróżniające WŻCH jako wspólnotę, na początku przyjrzymy się pobieżnie specyficznemu procesowi, przez który wspólnota wzrasta i dojrzewa, a później, bardziej szczegółowo, roli jaką odgrywa on we wzroście i dojrzałości jej członków.


 

II.A PROCES CHARAKTERYSTYCZNY DLA WŻCH JAKO WSPÓLNOTY


126. 

Nasza wiara pokazuje, że Bóg powołuje nie tylko osoby, ale posyła także wspólnoty zarówno duchownych, jak i świeckich, jak np.: WŻCH.


127. 

Tak więc, przyjmując Ćwiczenia Duchowe za "szczególne źródło" naszej duchowości, WŻCH jako grupa doświadcza wielu łask podobnych do tych, jakie przeżywa na swej drodze jednostka. Wspólnota przechodzi przez momenty obietnic, powołania, poruszania się naprzód z pewnością i nadzieją. Przechodzi także okresy kryzysu: momenty, w których czuje się daleko od Boga, ale do Niego powraca i czuje się na nowo przyjęta. Przeżywa okresy odnawiania się miłości Bożej, w pojednaniu i wzajemnej akceptacji, a także okresy rozeznawania powołań od Pana, by wzrastać, stając się rozeznającą wspólnota apostolską.


128. 

Zwykle zaczyna się od wspólnoty przyjaciół w Panu. Ten pierwszy cel nadaje grupie kierunek i stwarza niezbędne podstawy dla rozwoju wspólnoty. Aby wspólnota mogła doświadczać bogactwa "przyjaciół w Panu" od samego początku, ważne jest by prawdziwe doświadczenie Boga było w niej zawsze żywe.110


129. 

Po wstępnym etapie, kiedy to wspólnota jest pełna nadziei, mogą przyjść momenty kryzysów i napięć, a nawet zbiorowego grzechu. Wtedy, ważne jest, by animator formacji pomógł członkom grupy zobaczyć i przeżyć te momenty jako chwile wzrostu, oczyszczenia i pojednania z i w Chrystusie (Pierwszy tydzień Ćwiczeń).


130. 

Dzięki takiemu doświadczeniu we wspólnocie zaczyna rozwijać się nowe pragnienie: być zjednoczonym z Chrystusem w Jego misji dla świata i kierować swoim osobistym życiem coraz bardziej w świetle wyborów Chrystusa (Drugi tydzień Ćwiczeń i dalsze). Kontakt z ubóstwem, marginesem i innymi bolesnymi sytuacjami w naszym świecie oraz częste praktykowanie kompletnych lub dostosowanych do osoby Ćwiczeń Duchowych, staje się niezbędne. Są to momenty rozeznawania powołania (dla młodych ludzi - wybór stanu życia, zawodu, itd., a dla dorosłych - reforma życia), a później otwierania się wspólnoty i jej członków na nieustanne apostolskie rozeznawanie w podążaniu za Chrystusem.


131. 

W ten sposób wspólnota staje się wspólnotą apostolską, którą tworzą dorośli, "którzy pragną bardziej naśladować Jezusa i współpracować z Nim w budowaniu Królestwa Bożego, rozpoznając Wspólnotę Życia Chrześcijańskiego jako swoje osobiste powołanie w Kościele"111, w konsekwencji, zawierając z nią Stałe Przymierze. Członkowie grupy będą pomagać sobie nawzajem w podtrzymywaniu swojej apostolskiej gorliwości i w świadczeniu takiej jakości posługi, jakiej Kościół od nich oczekuje.


132. 

Nie jest to tylko wspólnota apostołów, to znaczy osób bardziej lub mniej zaangażowanych w swoją własną indywidualną misję, ale jest to raczej apostolska wspólnota, w której członkowie, mimo że poświęceni swoim własnym zadaniom, dzielą razem swoje życie i sposób, w jaki każdy z nich wypełnia swoją misję. Rozeznają oni także wspólnie cel i treść misji każdej osoby. Są one posłane przez wspólnotę i, z jej pomocą, oceniają jak naśladują Chrystusa, posłanego przez Ojca.


133. 

Na etapie dorosłości, normalnie najważniejszą misją jest "rodzina". Czas poświęcony wspólnocie będzie rygorystycznie prowadzony. Spotkania i wydarzenia są tak zaprogramowane, żeby zawsze mieć na celu "misję". Rytm wspólnoty nie może być taki sam jak we wcześniejszych etapach, kiedy to jej członkowie byli formowani (z ludzkiego, zawodowego i chrześcijańskiego punktu widzenia). Na tym etapie niezbędna jest wyobraźnia i elastyczność.


 

II.B CECHY CHARAKTERYSTYCZNE DLA WSPÓLNOTY WŻCH


 

II.B.1 WSPÓLNOTA ŻYCIIA


134. 

"Aby przygotować naszych członków do bardziej skutecznego świadectwa oraz zaangażowania apostolskiego, szczególnie w środowiskach życia codziennego, gromadzimy we wspólnocie osoby, które odczuwają pragnienie integracji wszystkich wymiarów swego życia z pełnią wiary chrześcijańskiej, zgodnie z naszym charyzmatem."112


135. 

Powołanie ma charakter wspólnotowy. Przeżywane jest przy wsparciu wspólnoty. Zaangażowanie jednostki we Wspólnotę Światową jest wyrażone poprzez konkretną wspólnotę podstawową, dowolnie wybraną113, w której skład wchodzi maksymalnie dwanaście osób, ogólnie z podobnych środowisk.114 Każdy członek takiej wspólnoty przyjaciół w Panu jest powołany, by towarzyszyć jej członkom w rozeznawaniu ich osobistych powołań i żyć jako współpracownik w misji Chrystusa.115 Można powiedzieć, że wspólnota jest szczególnym sposobem, w jaki WŻCH wdraża Duchowość IIgnacjąńską i posługę apostolską w życiu swoich członków.116


136. 

WŻCH jest "wspólnym zgromadzeniem w Chrystusie, komórką w Jego mistycznym ciele", która oparta jest na wierze i wspólnym powołaniu, bardziej niż na naturalnym pokrewieństwie. "Jednoczy nas wspólne przymierze, ten sam sposób życia i szczególna miłość do Maryi, jako naszej Matki."117


137. 

Sama wspólnota, na tyle, na ile jedność pomiędzy członkami i innymi osobami jest wyrażona przez grupę, daje świadectwo Dobrej Nowiny o Chrystusie przed światem.


138. 

Z pewnymi wyjątkami, członkowie grupy nie dzielą wspólnie dóbr, ani nie żyją pod jednym dachem. WŻCH jest jednak wspólnotą życia i jako taka jest "jednością w miłości i działaniu"118, ponieważ jej członkowie:
— podążają za tym samym szczególnym powołaniem w Kościele, konsekwentnie dostosowując do tego swoją drogę życia,119
— dzielą się problemami, aspiracjami, planami i różnymi aspektami swego życia i pomagają sobie nawzajem w ten sposób, by w pełni przeżyć swoją wiarę Chrześcijańską,120
— pomagają sobie nawzajem w duchowych i materialnych potrzebach; w duchu solidarności,
— podejmują wspólną misję pomimo różnego pochodzenia społecznego, wieku, charakteru czy zadań.121


139. 

Proces formacji WŻCH pociąga za sobą wzajemną pomoc członków wspólnoty zmierzającą w kierunku apostolskiego i duchowego wzrostu, poprzez usiłowanie integracji wiary i życia. Wspólnota jest miejscem, gdzie dokonuje się rozwój życia zrodzonego pod wpływem Ćwiczeń Duchowych tak, że członkowie wspólnoty będą lepiej przygotowani do apostolskiego świadczenia i posługi.


140. 

Wspólnota WŻCH wspiera ludzki, duchowy i apostolski rozwój każdego ze swych członków, szczególnie poprzez:
— działania apostolskie realizowane przez wspólnotę podstawową i jej zaangażowanie we wspólną misję,
— świadectwo życia jej członków, szczególnie dorosłych,
— działania (zajęcia) formacyjne takie jak: wspólna modlitwa, ogólny rachunek sumienia, rozeznawanie wspólnotowe i praca zespołowa,
— życie grupy i pracę zespołową pomagającą utrzymać postawy wewnętrznej wolności i otwartości na innych, zdolności, do tego, by rozumieć i przebaczać, zdolności do wyrzekania się swoich własnych pragnień i wrażliwości na potrzeby innych oraz gotowości, by na nie odpowiadać,
— służbę na rzecz lokalnej, regionalnej, narodowej i światowej wspólnoty.


141. 

Najbardziej konkretnym wyrazem wspólnotowego życia są spotkania, które powinny odbywać się co tydzień lub co dwa tygodnie. Regularność jest niezbędna dla prawdziwego wzrostu w grupie.124 W czasie tych spotkań mają miejsce ważne elementy formacji i działań WŻCH, odpowiednie dla wspólnoty, która żyje misją i która jest zaangażowana w posługę apostolską. Więzy grupowe są umacniane poprzez lepsze poznanie siebie nawzajem i poprzez wzajemne gesty miłości i służby.


142. 

Życie WŻCH skoncentrowane jest na Eucharystii. To właśnie dlatego, wszyscy członkowie wspólnoty uczestniczą cyklicznie we wspólnym świętowaniu Eucharystii125, wyrażając przez sakrament tę intymną łączność, która oparta jest na Chrystusie i Kościele.


 

II.B.2 WSPÓLNOTA W MIISJII


143. 

Życie w misji jest szczególną drogą dla WŻCH. Wszystko, czym wspólnota jest i co robi nabiera sensu poprzez misję samego Kościoła.126 WŻCH jest wspólnotą w misji, czyli wspólnotą apostolską.


 

II.B.2.1 Misja zawsze wspólnotowa


144. 

Nawet jeżeli posługa apostolska jest świadczona indywidualnie, służba zawsze stanowi część misji otrzymanej w WŻCH. Misja ma zawsze charakter wspólnotowy.


145. 

To właśnie bycie posłanym przez Kościół nadaje sens misyjny apostolskim zadaniom i humanitarnej służbie członków WŻCH. Wspólnota Światowa, włączona w życie i misję Kościoła, jest podstawowym pośrednikiem naszej misji. Otrzymujemy tę misję w naszej lokalnej i narodowej wspólnocie.


146. 

Ponadto, misja jest misją wspólną, gdyż jest owocem wspólnotowego rozeznania na poziomie lokalnym, narodowym lub światowym. Dzięki wspólnocie, osobiste rozeznanie jest uzupełniane rozeznaniem wspólnotowym.


147. 

Mała grupa lub wspólnota lokalna jest niezbędna do naszego rozeznania misji. Ta grupa nie zawsze jest miejscem, gdzie podejmowane są wszystkie inicjatywy i nie koniecznie rozporządza środkami na wspieranie niektórych apostolskich działań. Na poziomie Światowej lub Narodowej Wspólnoty, potrzebne są takie struktury, jak Zgromadzenie Ogólne czy Rady Wykonawcze, dla podejmowania przez WŻCH bardziej powszechnych apostolskich priorytetów oraz konkretnych planów działania i współpracy.


 

II.B.2.2 Apostolskie rozeznanie wspólnotowe


148. 

Apostolskie wspólnotowe rozeznanie jest drogą realizacji tego, co Sobór Watykański II określił rozpoznawaniem znaków czasu, składa się to z następujących etapów:
— wspólnota jest czujna i zdolna otworzyć się na innych, słyszeć ich najgłębsze pragnienia i rozpoznawać najpilniejsze potrzeby tak, by odkryć najbardziej naglące i powszechne zadania, które powinny zostać podjęte oraz zaproponować bardziej efektywne, radykalne i globalne rozwiązania tych problemów.
— wspólnota modli się o łaskę gotowości. W tej modlitwie, otrzymujemy owoc wspólnoty, która pragnie być czujna i otwarta na Ducha wzywającego nas do służby i posyłającego nas na misje. Ta osobista modlitwa jest dzielona wraz z grupą.
— wspólnota, która rozważa, posyła i potwierdza naszą misję, jest w stanie podejmować decyzje, dokonywać wyborów i przyjmować apostolskie zadania w które, w taki czy inny sposób, zaangażowani są wszyscy członkowie grupy.


 

II.B.3 WSPÓLNOTA ŚWIIATOWA


 

II.B.3.1 Powszechny charakter WŻCH


149. 

Wspólnotowy charakter WŻCH odzwierciedla napięcie, które znaleźć można pomiędzy tym co jest indywidualne, a tym co jest powszechne, pomiędzy wspólnotą lokalną, a wspólnotą światową. WŻCH to przede wszystkim dzielenie się życiem na poziomie lokalnym, choć posiada ona także swój wymiar powszechny.


150. 

Podążając za wspólnotowym rozeznaniem, które zaczęło się na Zgromadzeniu w Rzymie w 1979 roku i zakończyło w Providence w roku 1982, Światowa Federacja zdecydowała o przekształceniu się w jedną wspólnotę światową prowadzoną przez Zgromadzenie Ogólne, którego spotkania są szczególnymi momentami, kiedy to wspólnota rozeznaje misję WŻCH.


151. 

Na początku, grupa związana z O. Jean Leunis SJ, założyła Kongregację Mariańską. W miarę jak wzrastała liczba grup, zostali oni przyłączeni do głównej wspólnoty w Rzymie (1574 r.) zwanej "Prima Primaria". W 1953 roku, Mariańskie Kongregacje zostały połączone w Światową Federację.


152. 

W roku 1967 Zasady Ogólne zostały zatwierdzone, a odnowienie ducha wyrażone zostało poprzez zmianę nazwy na Światową Federację Wspólnot Życia Chrześcijańskiego. W roku 1982, Zgromadzenie Światowe w Providence zatwierdziło przekształcenie w jedną jedyną Wspólnotę Światową, żyjąca we wspólnotach lokalnych. Każdy członek WŻCH należy, przede wszystkim, do Wspólnoty Światowej poprzez swoją szczególną wspólnotę. "Dar z samych siebie wyraża się w osobistym włączeniu się we Wspólnotę Światową w dowolnie wybranej wspólnocie podstawowej."127


153. 

Stąd, powszechność WŻCH jest widoczna w naszej jednej wspólnocie światowej. Ten uniwersalny wymiar powinien być reprezentowany przez każdego członka i w każdej wspólnocie podstawowej, ponieważ jest to zakorzenione w naszej teologii i jest istotnym elementem naszej IIgnacjańskiej Duchowości.


 

II.B.3.2 Teologiczne korzenie powszechności WŻCH, Trójca, Jezus i świat


154. 

Zasady Ogólne mówią nam o Trzech Osobach Boskich, które widząc ludzkość rozdartą przez tak wiele grzechów, postanawiają poświęcić się całkowicie ludziom, aby wybawić ich od wszelkiego zła i zniewolenia.128 Ta zbawcza inicjatywa wyrażona została we Wcieleniu Syna i wzbudza - jak łaska - w członkach WŻCH pragnienie uczestnictwa w misji Jezusa Chrystusa.


155. 

Im głębiej żyjemy naszą wiarą w Jezusa, tym głębsze będzie nasze pragnienie łączności ze wszystkimi mężczyznami i kobietami, wykraczające poza małą wspólnotę po, to by dosięgnąć "wszystkich ludzi dobrej woli"129, tak jak Trójca uczyniła to w Chrystusie. Na Światowym Zgromadzeniu w Rzymie w 1979 roku zostało powiedziane:
— Jesteśmy powołani do zrozumienia najgłębszego znaczenia wspólnoty. Nasza wspólnota powołana jest do tego, by odzwierciedlać Boża rodzinę. Bóg jest wspólnotą.
— Członkowie WŻCH mają widzieć świat, do którego są posłani, na sposób Trójcy, i wypełnić w swoim życiu zadanie, które Wieczny Król pragnie zrealizować w historii każdego.130


 

II.B.3.3 Wspólnota w służbie światu


156. 

"Odpowiedzialność za rozwój więzi wspólnotowych... rozszerza się na Narodową i Światową Wspólnotę Życia Chrześcijańskiego, na wspólnoty kościelne, w które jesteśmy włączeni (parafia, diecezja), na cały Kościół i na wszystkich ludzi dobrej woli."131


157. 

W czasie Światowego Zgromadzenia w Rzymie w 1979 r., dokonano wspólnotowego rozeznania, które doprowadziło do decyzji przekształcenia Światowej Federacji Wspólnot Życia Chrześcijańskiego w jedną Wspólnotę Światową. Główne powody, które doprowadziły do takiego wyboru, były następujące:
— zaangażowanie i wrażliwość na potrzeby całej ludzkości.132
— otwartość na ludzi z innych krajów i kultur.133
— potrzeba jedności wizji i działania w obliczu problemów świata.134
— bycie gotowym na to, co jest najbardziej naglące i najbardziej powszechne. Jako członkowie WŻCH jesteśmy przeznaczeni do niczego, ale gotowi na wszystko. Podczas, gdy inne stowarzyszenia w Kościele podejmują szczególne apostolskie zadania, WŻCH pozostaje, by służyć, odpowiadając na wszystkie potrzeby Kościoła i świata, jakiekolwiek one są.135
— wzajemne ubogacanie się wspólnot.136


 

II.B.4 WSPÓLNOTA EKLEZJALNA


 

II.B.4.1 Podstawy eklezjalnego charakteru WŻCH


158. 

WŻCH narodziła się i wzrasta w Kościele i z Kościoła bierze swoją tożsamość i powszechność. Ta żywa relacja z Kościołem oparta jest na jedności z samym Chrystusem. Jedność z Chrystusem prowadzi do jedności z Kościołem, w którym Chrystus tu i teraz kontynuuje swoją misję zbawienia.137


159. 

WŻCH, na każdym poziomie, służy ludowi Bożemu. Przez samo swoje istnienie w Kościele, WŻCH przyczynia się do promowania:
— Kościoła, w którym człowiek znajduje komunię w różnorodności charyzmatów i posług, a także wspólną odpowiedzialność za wypełnianie misji Chrystusa;
— Kościoła, który sam w sobie nie stanowi końca, ale "otrzymuje misję by ogłaszać i utwierdzać pośród całego ludu Panowanie Chrystusa i Boga. Staje się on tu na ziemi zadatkiem tego Królestwa."138


 

II.B.4.2 Relacja WŻCH z Kościołem


160. 

a. Wierność przesłaniu Chrystusa.
WŻCH pragnie pogłębiać swoje rozumienie Ewangelii poprzez życie wiarą, która została nam przekazana przez apostołów, zinterpretowana i chroniona przez Kościół i strzeżona przez jej magisterium.


161. 

b. Udział w życiu Kościoła:
WŻCH nie istnieje w odizolowaniu od reszty Chrześcijańskiej wspólnoty (parafii, diecezji, Kościoła narodowego i powszechnego). Przeciwnie, jest integralną częścią tej wspólnoty i to znajduje swój wyraz:
— w życiu liturgicznym i sakramentalnym, które skoncentrowane na Eucharystii, jest "konkretnym doświadczeniem jedności w miłości i działaniu."139
— w codziennym życiu Kościoła, poprzez uczestniczenie w działalności Kościoła i efektywne, pełne miłości identyfikowanie się z jego potrzebami i problemami oraz wspieranie jego rozwoju.


162. 

c. Współpraca z misją Kościoła.
Otrzymawszy swoją misję w Kościele i od Kościoła, WŻCH, zgodnie ze swoimi dyrektywami i pasterskimi priorytetami, ofiarowuje ludowi Bożemu i jego pasterzom dar swojej apostolskiej posługi oraz swój bogaty i oryginalny charyzmat w duchu rozeznania i wspólnej odpowiedzialności.


163. 

d. Solidarność.
WŻCH pragnie, w duchu wspólnoty, być szczególnie otwartą na ludzi ubogich, z marginesu, wyrzutków społecznych, mówiąc krótko, na tych, którzy w Kościele i w świecie potrzebują w sposób szczególny pomocy i środków utrzymania: WŻCH jest gotowa dzielić się z nimi tym, co ma i wcielać tę postawę w swój sposób życia.

 




 

III Przymierze z WŻCH


 

PRZYMIERZE W ZASADACH I NORMACH OGÓLNYCH.


164. 

"Przynależność do Wspólnoty Życia Chrześcijańskiego zakłada osobiste powołanie. Kandydat, w czasie określonym przez Normy Ogólne jest wprowadzany w styl życia WŻCH. Czas ten pozwala kandydatowi i wspólnocie rozeznać jego powołanie do WŻCH. Wraz z podjęciem decyzji, potwierdzonej przez wspólnotę, podejmuje on Czasowe Przymierze i z pomocą wspólnoty rozwija życie zgodne z celem i duchem WŻCH. Po upływie odpowiedniego czasu, określonego w Normach Ogólnych, następuje podjęcie Przymierza na Stałe."140


165. 

"Niezależnie od sposobu przyjęcia do WŻCH, Wspólnota zobowiązana jest wprowadzić nowe osoby w nasz styl życia i pomóc im w odczytaniu, czy istnieją w nich możliwości i wezwanie do jego podjęcia oraz gotowość do identyfikowania się z całą Wspólnotą Życia Chrześcijańskiego. Po pewnym okresie uczestnictwa, zwykle nie dłuższym niż cztery lata i nie krótszym niż jeden rok, podejmują oni Czasowe Przymierze. Aby decyzja o jego podjęciu była dojrzała, konieczne jest odprawienie w tym okresie Ćwiczeń Duchowych."141


166. 

"Przymierze Czasowe trwa do chwili podjęcia przez uczestnika, po rozeznaniu, decyzji o włączeniu się na stałe w WŻCH, chyba że sam zdecyduje się wycofać ze wspólnoty lub zostanie przez nią wykluczony. Okres pomiędzy złożeniem Czasowego i Stałego Przymierza zazwyczaj nie powinien trwać dłużej niż osiem lat i nie krócej niż dwa."142


167. 

"Podjęcie Przymierza na Stałe dokonuje się po odprawieniu pełnych Ćwiczeń Duchowych udzielanych w jednej z wielu form (w ciągu życia, miesięczne w odosobnieniu oraz odprawiane przez kilka lat).143


 

III.A POWODY ZAWIERANIA PRZYMIERZA


 

Jest wiele powodów zawierania przymierza, najważniejsze z nich to:


168. 

1 - Fundamentalna Teologia Trynitarna. Przymierze w WŻCH ma swoje korzenie w Bogu. Zasada i Fundament naszego przymierza opiera się na tym, że Bóg ustanawia trwałe przymierze ze Swoim ludem. Pan pierwszy podejmuje to przymierze w stały i widoczny sposób. Bóg przez całą historię był nieustannie wierny swemu przymierzu, co poświadczył swymi uwalniającymi czynami. Ale to właśnie we Wcieleniu pokazuje nam "bez cienia wątpliwości" największy i nieodwołalny znak jego przymierza.144


169. 

2 - Podstawa antropologiczna: Ludzie nie są czystego ducha i potrzebują wyrazić swoje najgłębsze doświadczenia za pomocą zmysłów. Nasz relacja z tajemnicą Boga jest najlepiej wyrażona w widzialnych, sakramentalnych znakach. Jesteśmy, równocześnie, częścią czasów, w których żyjemy, tak wiec nasze duchowe i apostolskie doświadczenia są przez nas przeżywane właśnie w tych czasach. Dlatego, Czasowe i Stałe Przymierze jest postrzegane przez zmysły. Stałe Przymierze oznacza, że w granicach czasu, określamy naszą odpowiedź stosownie do wiernej miłości Boga i pełni tajemnicy Chrystusa, który pojednał wszystko ze sobą.145


170. 

3 - Podstawa wspólnotowa - Kościół.. Nie żyjemy naszym powołaniem czy misją jako odosobnione jednostki. Żyjemy nimi we wspólnocie i przed tą wspólnotą przyjaciół i towarzyszy w Panu ogłaszamy, że jesteśmy w Kościele i z Kościołem. Wspólnota ma prawo, by patrzeć, słuchać, odczuwać i doceniać nasze zaangażowanie. To pomaga nam żyć zgodnie ze sposobem życia, do którego się zobowiązaliśmy.146


171. 

Stąd, nasze przymierze ma w wolności przedstawić nas przed Panem i Jego ludem, i być widzialnym znakiem tego, co przeżyliśmy i dostrzegliśmy w naszych sercach. Jest to gest w pewien sposób podobny do małżeńskich zaręczyn. Ogłaszając przed Bogiem i naszymi towarzyszami to, że poświęciliśmy siebie duchowości, drodze życia i misji, potwierdzamy przed nimi nasze rozeznanie i dar z samych siebie. Ogłaszamy publicznie, że Wspólnota Życia Chrześcijańskiego jest ciałem, w którym my żyjemy tym charyzmatem, którym Duch Pana nas obdarzył.


 

B. PRZYMIERZE CZASOWE


 

III.B.1 PROCES WIODĄCY DO CZASOWEGO PRZYMIERZA


172. 

Lektura Zasad Ogólnych i Norm Ogólnych pokazuje, że istnienie Wspólnoty Życia Chrześcijańskiego wywodzi się z powoływania przez Pana każdego członka indywidualnie i że to powołanie jest apostolskim i powszechnym powołaniem przeżywanym w Kościele i we wspólnocie lokalnej.


173. 

Akcent położony na powołanie może, lepiej niż cokolwiek innego, zainspirować pierwsze kroki w WŻCH. Nowych członków "wspólnota zobowiązana jest wprowadzić w styl życia WŻCH i pomóc im w odczytaniu, czy istnieją w nich możliwości i wezwanie do jego podjęcia." 147


174. 

Powołanie postrzegane jest na początku jako mglista i rozproszona tęsknota, która, mimo wszystko, jest wystarczająco silna, by zachęcić daną osobę do nawiązania kontaktu z WŻCH. Kiedy osoba ta po raz pierwszy staje się członkiem wspólnoty, zapoznaje się ze stylem życia i wzrostem w WŻCH.148 Wprowadzanie w styl życia dokonuje się stopniowo, jako część procesu formacyjnego, w czasie którego duchowe kierownictwo149 odgrywa ważną rolę.


175. 

Na etapie wzrostu, osoba musi podjąć pewne decyzje: uczestniczyć w dniach skupienia, być we wspólnocie lokalnej, uczęszczać regularnie na spotkania grupy, spotykać się z kierownikiem duchowym, brać udział w działaniach apostolskich, podjąć Ćwiczenia Duchowe lub krótsze cztero- lub ośmiodniowe rekolekcje, itp. Podejmując te decyzje, kandydat stopniowo angażuje się w styl życia WŻCH. Na swojej drodze doświadczy on różnych emocji, które pozwolą mu odkryć czy to jest właściwa droga pogłębiania jego więzi z Bogiem. Wspólnota, ze swej strony, pomaga danej osobie pogłębiać postawę rozeznawania, zachęcając ją do dalszych kroków w kierunku wzrostu i przymierza.


176. 

Nadchodzi szczególna chwila, w której osoba musi rozważyć na modlitwie czy droga, której się uczyła i którą była prowadzona przez jakiś czas (1-4 lat zgodnie z NO 2) jest prawdziwym powołaniem i łaską od Boga. Ten moment rozeznania może nastąpić spontanicznie lub może być odpowiedzią na specjalne zaproszenie.


 

III.B.2 CEL I ZNACZENIE CZASOWEGO PRZYMIERZA


177. 

Przymierze Czasowe jest wyrażeniem pragnienia życia zgodnie ze sposobem życia WŻCH.150 To przymierze oznacza poszukiwanie powołania, do którego Pan powołuje daną osobę, a także do rozeznania tego powołania.


178. 

W przypadku osób, które mają już niezbędną gotowość (dyspozycję), rozeznawanie powołania odbywa się na dwóch poziomach:
— Wybór stanu życia przez tych, którzy jeszcze tego nie zrobili (życie zakonne, oczywiście, wyklucza Stałe Przymierze z WŻCH);
— Poprawa i reforma własnego stylu życia, dla tych którzy już podjęli decyzję odnośnie swojego stanu życia.151


179. 

Rozeznawanie powołania nie przesądza o ostatecznym powołaniu do WŻCH, ale pozostaje otwarte na jakikolwiek stan życia, do którego jesteśmy powołani zgodnie z wolą Bożą. Ten proces, przeżyty na sposób WŻCH, oznacza, że osoba należy już do wspólnoty, z którą związała się czasowym przymierzem, nawet jeżeli jej osobiste powołanie nie zostało jeszcze w sposób jasny określone.


180. 

Ważnym aspektem tego rozeznawania jest pytanie "czy chcę i pragnę" szukać i odnajdywać wolę Boga w swoim życiu i podążać za Jego wołaniem? To pociąga za sobą wciąż pogłębiające się doświadczenie Boga pielęgnowane przez Ćwiczenia Duchowe, z pomocą wspólnoty, dla większej służby. Dana osoba rozeznaje czy WŻCH jest tą drogą, na której Bóg pragnie ją widzieć i czy jest "otwarta, wolna i gotowa" wyruszyć w tę podróż z "dobrze rozważona decyzją" w kierunku apostolskiego stylu życia.


181. 

Etap odkrywania powołania otwarty jest na różne możliwości. Osoba żonata/zamężna, na przykład, może zadać sobie pytanie czy jest powołana do życia stylem życia WŻCH w swoim życiu małżeńskim. Młodzi ludzie zadadzą sobie pytanie do jakiego stylu życia (świeckiego, zakonnego, czy duchownego) są powołani. Spora liczba dorosłych i młodych ludzi poczuje się powołana do życia zgodnie ze stylem życia WŻCH. Inni odkrywają, że ich motywacja przyłączenia się była raczej towarzyska lub pozorna i przyznając, że nie pragną kontynuować dalej tej drogi, szukają innych dróg przynależności do Kościoła.


182. 

Dla tych młodych i dorosłych ludzi, którzy doszli do wniosku, że wspólnota odpowiada na ich najgłębsze aspiracje, etap ten przynosi odnowione zaangażowanie w drogę WŻCH.


183. 

Stąd, "Czasowe Przymierze", zawarte z i we wspólnocie oraz przez nią przyjęte, jest wyrazem postanowienia danej osoby, by szukać woli Bożej angażując metody Ignacjańskie, a także propozycję wspólnoty dotyczącą własnego ignacjańskiego procesu formacji.


184. 

Ważne jest by "Czasowe Przymierze" nie zostało zredukowane do zestawu obowiązków, ale winno być raczej naszą pełną miłości odpowiedzią "w duchu Ewangelii i zgodnie z wewnętrznym prawem miłości"153 do Boga, który pierwszy nas umiłował.


185. 

Ćwiczenia Duchowe św. Ignacego odgrywają kluczową rolę w rozeznawaniu powołania. Na tym etapie formacji, Czasowe Przymierze pielęgnuje w osobach właściwe usposobienie potrzebne do dobrego przeżycia Ćwiczeń, nie zapominając o ich apostolskim powołaniu.


 

III.B.3 DROGI DOJŚCIA DO CZASOWEGO PRZYMIERZA


186. 

Ważne jest, aby ci, którzy zawierają przymierze znaleźli sakramentalny wyraz (znak, który czyni to, co oznacza) swojego pragnienia szukania i odnajdywania woli Bożej, przy użyciu metod ignacjańskich i towarzyszeniu ze strony wspólnoty. Jednocześnie, wspólnota lokalna zobowiązuje się towarzyszyć im i zachęcać, proponując metody ignacjańskie. Ważne jest także, by uczynić wyraźne odniesienie do ich zaangażowania we Wspólnotę Światową, ciało apostolskie w Kościele.


187. 

Przymierze Czasowe może zostać wdrożone na różne sposoby. Pierwszy z nich to roczne spotkania dla tych, którzy byli w WŻCH przez kilka lat. Na tych spotkaniach mogliby oni zostać zaproszeni do rozmyślania nad ważnością Czasowego Przymierza. W ten sposób rozeznanie zostanie niejako wywołane i ci, którzy chcą złożyć swoje Przymierze Czasowe mogą wybrać najlepszy sposób jego wyrażenia (okazja, forma i formuła). Inny sposób, to ustalona każdego roku, jako Narodowa czy Regionalna tradycja, formuła i stały termin (np.: Światowy Dzień WŻCH, Święto Niepokalanego Poczęcia, Pięćdziesiątnica), w którym ci, którzy pragną, wyrażą swoje Czasowe Przymierze.


188. 

W dobrze pokierowanym procesie WŻCH, ten czas wyraźnego rozeznawania Czasowego Przymierza jest nieunikniony. Jeżeli tak nie jest, to mogą być tego trzy powody: ? proces zatrzymuje się na pewnym etapie i zaczyna się powtarzać; ? przymierze nie jest właściwie rozumiane, ma niewłaściwe znaczenie lub konotację; ? trudności rodzą się ze sposobu, w jaki przymierze jest wyrażane i celebrowane.


189. 

Naszym wyzwaniem na dzisiaj jest znalezienie widocznych, eklezjalnych znaków tego czym próbujemy żyć i w co wierzyć, które to znaki wyrażają teologiczny i duchowy punkt widzenia zgodny z naszą formacją.


 

III.C STAŁE PRZYMIERZE


190. 

Stałe Przymierze, w procesie powoływania członka WŻCH, odpowiada etapowi pełnego apostolskiego życia: kiedy osobiste powołanie jest przeżywane jako misja apostolska. Rozwijanie i wyrażanie wszystkich powołań jest misją. Osoby, które składają Stałe Przymierze to ci członkowie wspólnoty, którzy zakończyli już swój proces rozeznawania, ofiarowali siebie i przyjęli styl życia WŻCH.


191. 

Przymierze Czasowe w WŻCH jest związane z procesem formacyjnym i odpowiada wołaniu Wiecznego Króla i "dokonaniu wyboru". Stałe Przymierze wypływa ze sposobu życia WŻCH i jest w zgodzie z ufnym poddaniem się Kontemplacji Pomocnej do Uzyskania Miłości. Przymierze wyrazić można słowami "Zabierz, Panie, i przyjmij..." jako odpowiedź na przymierze Boga, który 1) dał mi wiele; 2) zamieszkuje we mnie, dając mi istnienie i rozumienie; 3) działa i pracuje dla mnie; 4) daje mi patrzeć jak wszystkie dobra i dary zstępują z góry... jak od słońca wychodzą promienie, jak ze źródła - wody, tak od Boga pochodzi moc, dobroć, sprawiedliwość, miłosierdzie i pragnienie potrzebne do tego, by żyć przymierzem.154


192. 

Przymierze Stałe jest kulminacją naszego powołaniowego rozeznawania, w której wyrażamy nasze pragnienie odkrywania Bożej woli i wypełniania jej w naszym apostolskim życiu, w odpowiedzi na nasze szczególne powołanie i naszą gotowość bycia posłanymi na misje.155


 

III.C.1 STAŁE PRZYMIERZE


193. 

Zamiast postrzegać stałe Przymierze jako ryzykowną decyzję, która ogranicza naszą przyszłą wolność, ważne jest, by zauważyć, że to wewnętrzna wolność jest podstawą tej decyzji i jednym z jej owoców. Prawdziwa wolność istnieje wtedy, gdy ludzie są w stanie pokierować swoim życiem zgodnie ze swoimi najgłębszymi pragnieniami. Stąd, są oni wolni o tyle, o ile są w stanie żyć według tych głębokich pragnień, które Duch Pański obudził w ich sercach.


194. 

Nasze wolne czyny nie są oparte tylko na mocy naszej woli, ale są czynami aktami wiary i nadziei. Ta radykalna jakość naszego przymierza nie jest tak bardzo oparta na naszych możliwościach, jak na "wolności, ku której wyswobodził nas Chrystus i w której mamy trwać." 156


195. 

Dlatego też, kiedy członkowie WŻCH dochodzą do wniosku, że ogłaszanie Chrystusa i Jego Dobrej Nowiny światu, który ich otacza jest tym, czego "chcą i pragną, i taka jest ich dobrze rozważona decyzja"157, wiedzą oni, że Bóg skieruje ich kroki w długą podróż. Wolność, by poświęcić siebie nie oznacza jedynie gotowości dokonywania wyborów. Oznacza dokładnie dawanie siebie, poddawanie się Bogu i całkowite Jemu zaufanie.


196. 

To właśnie w tym duchu modli się Ignacy: "Zabierz, Panie, i przyjmij całą wolność moją, pamięć moją i rozum, i wolę mą całą, cokolwiek mam i posiadam. Ty mi to wszystko dałeś - Tobie to, Panie, oddaję. Twoje jest wszystko. Rozporządzaj tym w pełni wedle swojej woli. Daj mi jedynie miłość twą i łaskę, albowiem to mi wystarcza."158 Nasza wolność pochodzi z Bożej miłości i jest Jemu ofiarowywana. Bóg pierwszy nas umiłował i pierwszy oddał samego Siebie dla nas.


 

III.C.2 PUBLICZNY CHARAKTER PRZYMIERZA


197. 

Składając świadectwo przed WŻCH, zawierający przymierze proszą Pana o łaskę, by mogli dać hojną odpowiedź na Jego wierność. Poprzez uczynienie tego na forum wspólnoty, proszą o pomoc: aby wspólnota towarzyszyła im w ich podróży. Zewnętrzny wyraz tej wewnętrznej ofiary w pewien sposób nadaje temu sakramentalny charakter.


198. 

Dla reszty wspólnoty, publiczne celebrowanie przymierza rodzi pewien sakramentalny wymiar. Jest to widzialny znak Ducha pracującego w każdym członku, prowadząc go do większego zaangażowania w jego misję. Jest to także znak budujący i umacniający wspólnotę w naśladowaniu Jezusa Chrystusa, posłanego przez Ojca. W duchu wiary, publiczne przymierze członka wspólnoty jest zaproszeniem do "odłożenia wszelkiego ciężaru i wytrwania" w służbie Temu, który powołał nas do wspólnoty, cały czas "patrząc na Jezusa, który nam w wierze przewodzi i ją wydoskonala." 159


199. 

To jest czas na potwierdzenie naszego Wyboru, by zapewnić silne zaangażowanie w misję i posługę.160 Ćwiczenia Duchowe powinny odgrywać kluczową rolę w procesie życia misją, pomagając nam naśladować, w coraz doskonalszy sposób, ubogiego i pokornego Chrystusa.161


200. 

Na tym etapie formacja powinna być postrzegana jako "formacja ciągła" tak, żebyśmy zawsze byli "w dobrej apostolskiej formie" i przez to zawsze gotowi, by dać najbardziej odpowiednią odpowiedź na pytanie: Co mam zrobić dla Chrystusa?

 


 Przypisy:

1. W języku angielskim: Włochy, sierpień 1995, Filipiny, kwiecień1997, Australia, lipiec 1997.
W języku hiszpańskim: Argentyna, październik 1995; Peru, styczeń 1996; Hiszpania, kwiecień i listopad 1996; Meksyk, październik 1996; Republika Dominikany, maj 1998.
W języku francuskim: Zair, lipiec 1995; Egipt, styczeń 1996; Kamerun, sierpień 1996; Wybrzeże Kości Słoniowej, sierpień 1996.

2. Światowa Rada Wykonawcza WŻCH z Sekretariatem w Rzymie

3. Odnośnie paradygmatu ignacjańskiego polecamy przeczytanie "Pedagogika ignacjańska - podejście praktyczne", dokument przygotowany w 1993 r. przez Międzynarodową Komisję dla Apostolatu Edukacyjnego Towarzystwa Jezusowego, ICAJE.

4. Wśród dokumentów zawartych w dodatkach możesz rozważyć te, które odnoszą się do historii i pochodzenia WŻCH.

5. Dokument "Współpraca ze świeckimi w misji", z 34 Kongregacji Towarzystwa Jezusowego jest zawarty w dodatkach.

Przypisy:

6. "Zasady Ogólne Wspólnoty Życia Chrześcijańskiego" przyjęte przez Światowe Zgromadzenie w Guadalajara '90, potwierdzone przez Stolicę Apostolską w grudniu tego samego roku. Cytat pochodzi ze sparafrazowanej wersji używanej w Anglii i Walii i innych anglojęzycznych krajach.

7. "W Nim [w Chrystusie] bowiem wybrał nas przed założeniem świata (...). Z miłości przeznaczył nas dla siebie jako przybranych synów przez Jezusa Chrystusa" (Ef 1, 4-5)

8. Mt 5, 3-12

9. "...przez poznanie Jego [Chrystusa]: zarówno mocy Jego zmartwychwstania, jak i udziału w Jego cierpieniach - w nadziei, że upodabniając się do Jego śmierci, dojdę jakoś do pełnego powstania z martwych." (Flp 3, 10-11)

10. "...nazwałem was przyjaciółmi, albowiem oznajmiłem wam wszystko, co usłyszałem od Ojca. Nie wyście mnie wybrali, ale ja was wybrałem..." (J 15, 15-16)

11. "Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam" (J 20, 21)

12. Łk 4, 14-21

13. "I ustanowił Dwunastu, aby Mu towarzyszyli, by mógł wysyłać ich na głoszenie nauki..." (Mk 3,14)

14. "Nasze powołanie wzywa nas do życia tą duchowością, która otwiera nas i czyni nas gotowymi do robienia wszystkiego, czego pragnie Bóg w każdej konkretnej sytuacji naszego codziennego życia" (Zasady Ogólne 5)

15. List do Filipian 2, 7

16. Zasady Ogólne (ZO) 4

17. Ćwiczenia Duchowe (ĆD) 97, 104, itp.

18. Zasady Ogólne 4

19. Zasady Ogólne 6

20. Ignacjańskie dziedzictwo można porównać do wspaniałego drzewa zasadzonego w ogrodzie Kościoła. Głównym konarem jest niewątpliwie Towarzystwo Jezusowe, ale droga ignacjańska nie jest synonimem słowa Jezuici. Z duchowości Ćwiczeń korzystają także inne zakonne i świeckie grupy, z których każda we właściwy sobie sposób wyraża tę lub inną cechę ignacjańskiego charyzmatu. Właśnie wśród tych grup specjalne miejsce należy się Kongregacjom Mariańskim, które były poprzedniczkami WŻCH.

21. Ten wymiar powołania WŻCH jest szczegółowo opisany w części (nr 125-163)

22. Zasady Ogólne 4

23. Zasady Ogólne 4

24. Zasady Ogólne 4. W 1946 r. Papież Pius XII powiedział: "Wierni, a dokładnie świeccy wierni, znajdują się na linii frontu życia Kościoła, dla nich Kościół jest podstawą ożywienia życia społeczeństwa. Dlatego też, oni, w szczególności, powinni mieć do końca jasną świadomość nie tylko przynależności do Kościoła, ale także świadomość bycia Kościołem" (AAS 38, 1946, str.149)

Sobór Watykański Drugi podejmuje ten temat w sposób następujący: " Świecki charakter jest właściwy i w sposób szczególny przynależy świeckim... Jednak świeccy, przez swoje powołanie, szukają Królestwa Bożego przez angażowanie się w sprawy doczesne i porządkowanie ich zgodnie z planem Bożym. Oni żyją w świecie, to znaczy, są zaangażowanie w każde świeckie zajęcie czy zawód. Żyją w zwykłych warunkach rodzinnych i społecznych, z których utkana jest pajęczyna ich życia. Bóg powołuje ich w tych miejscach, by przez doskonalenie wypełniania swych funkcji i prowadzenia przez ducha ewangelii, mogli pracować dla uświęcania świata na zasadzie zaczynu. W ten sposób mogą ogłaszać innym Chrystusa, szczególnie przez świadectwo życia lśniącego wiarą, nadzieją i miłosierdziem. Świeccy zaangażowani są we wszelkiego rodzaju sprawy doczesne. Stąd, ich specjalne zadanie - oświecać i organizować te sprawy w taki sposób, by mogły być zawsze zaczęte, rozwinięte i utrzymane według woli Chrystusa, na chwałę Stwórcy i Odkupiciela."(LG 31)

Natomiast papież Jan Paweł II napisał: "Świat staje się miejscem i środkiem dla świeckich wiernych, w którym i przez który mogą wypełniać swoje Chrześcijańskie powołanie, ponieważ świat sam w sobie jest przeznaczony do tego by wychwalać Boga Ojca w Chrystusie. Sobór jest w stanie wskazać właściwy i szczególny sens Bożego powołania, skierowanego do świeckich wiernych. Nie są oni powołani do tego, by porzucać pozycję, jaką mają w świecie... przeciwnie, [chrzest] powierza im powołanie, które dokładnie dotyczy ich sytuacji w świecie... Stąd, dla wiernych świeckich, obecność i działanie w świecie nie jest tylko antropologiczną i socjologiczną rzeczywistością, ale także, w szczególny sposób, rzeczywistością teologiczną i eklezjalną." (Christifideles Laici 15)

25. ĆD 1-20.

26. ĆD 233.

27. Pragnienia są bardzo ważne dla Św. Ignacego. Dla niego bycie człowiekiem oznacza zdolność posiadania pragnień. Dla Ignacego, zdolność danej osoby do wzrastania w świętości i przynoszenia owocu apostolskiej pracy zależy od siły jej pragnienia.. Dla św. Ignacego pragnienie stanowi siłę napędową życia, które uzdalnia osobę do tego by pragnąć, marzyć, działać i kochać. Człowiek jest kimś, kto posiada pragnienie sprawiedliwości, pokoju i miłości: pragnienie Boga. Im bardziej człowiek pielęgnuje swoją wewnętrzna zdolność do posiadania pragnień, ty, bardziej jest on przygotowany do bycia napełnionym przez Boga. Stąd, dla św. Ignacego, ci, którzy posiadają silne pragnienia, chociażby wciąż byli grzesznikami, są odpowiednimi osobami do podjęcia Ćwiczeń. Dla Ignacego, duchowe życie nie polega na przestrzeganiu zasad i wskazówek, ale na posiadaniu pragnień, które Bóg może pielęgnować i wypełniać.

28. Konstytucje 102

29. Christifideles Laici 58.

30. Celem Ćwiczeń jest: "przezwyciężyć samego siebie i uporządkować swoje życie" (ĆD 21); "badać i poszukiwać w jakim rodzaju i w jakim stanie życia Boski Majestat pragnie, aby Mu służyć" (ĆD 135); są one szkołą uczącą nas słuchać wołania Bożego i pomagającą na nie odpowiedzieć, czyniącą nas coraz bardziej gotowymi do ciągłego słuchania Bożego głosu, przekształcającą nasze całe życie na wspaniałomyślną odpowiedź dla Pana, który nas powołuje i posyła. Ćwiczenia przygotowują nas do życia związanego z powołaniem i odpowiadaniem na nie.

31. Zasady Ogólne 5

32. ĆD 1.

33. 16 listopad 1536 r.

34. Rdz 1, 26-30

35. ĆD 23.

36. ĆD 43.

37. ĆD 233-234.

38. ĆD 53. Pierwszy tydzień Ćwiczeń jest zwykle nazywany "tygodniem grzechu". Było by właściwiej nazwać go "tygodniem miłosierdzia". W rzeczywistości, pierwszy tydzień jest skoncentrowany na doświadczeniu Boga jako Zbawiciela i Odkupiciela, i spojrzeniu na siebie jako na kogoś, kto zgrzeszył i zostało mu przebaczone. To objawienie przychodzi w osobie ukrzyżowanego Chrystusa (ĆD 53). Stojąc przed Nim, Ignacy uczy nas zadawać pytania: Co zrobiłem? Co robię? Co będę robił dla Chrystusa? Dla tych, którzy byli zagubieni i zamknięci w ciemnej otchłani jaźni, zbawienie jest drogą wyjścia poza swojego ja, podrożą w kierunku innych. Grzech, w którym się zagubiliśmy, do którego byliśmy przykuci, teraz rozbrzmiewa jako ofiara wolności i zbawienia, wołanie Wiecznego Króla. Odpowiedź na to, przepełniona nie tylko oceną i rozsądkiem, ale całkowitym oddaniem, jest drogą do stawania się wolnym.

39. ĆD 95.

40. ĆD 104.

41. ĆD 139.

42. 1 Kor 15, 28

43. Zasady Ogólne 4.

44. ĆD 135

45. ĆD 176.

46. ĆD 135-168; 169-189.

47. ĆD 15.

48. ĆD 189.

49. Dwa Sztandary (ĆD 136-148)

50. Trzy pary ludzi (ĆD 149-157)

51. ĆD 165.

52. ĆD 166.

53. ĆD 167.

54. ĆD 176.

55. "wewnętrzne odczuwanie i smakowanie rzeczy" (ĆD 2).

56. Duchowe przewodnictwo zakłada przede wszystkim obustronne zaufanie, które przejawia się w otwartości serca na duchowego przewodnika i wymaga całkowitej dyskrecji. Ważne jest, aby przewodnik odniósł się dokładnie do Adnotacji (ĆD 1-20), by zaznajomić się z procesem duchowego wzrostu i wymaganiami apostolskiego powołania. Istotne jest, by promowane były: sprawiedliwość i dialog międzykulturowy, jako istotne wymiary ewangelizacji, złączone z osobistym życiem.

57. Punktem wyjścia dla misji jest relacja z Jezusem. Jezus jest obecny, nie tylko w naszych własnych sercach, ale także w Swoim Ciele, którego komórką jest nasza lokalna grupa WŻCH. Ponadto, On jest obecny w tych, do których jesteśmy posłani - rodzina, przyjaciele, miejsce pracy, szersze grono wspólnoty, szczególnie ci, znajdujący się w potrzebie. Co za tym idzie, misja urzeczywistnia się i dodaje nam energii, gdy trzykrotna obecność Jezusa wzmacnia się i oddziałuje na siebie - Jezus obecny w naszych sercach, Jezus obecny w grupie WŻCH, Jezus obecny w tych, do których jesteśmy posłani.

58. "z nieba zstąpiłem nie po to by pełnić swoją wolę, ale wolę Tego, który mnie posłał..." (J 6, 38; J 4, 34; 5, 30; 9, 4-5, 14, 24)

59. "A Ten, który mnie posłał, jest ze mną..."(J 8, 29; 3, 35; 17, 7-8; 5, 19)

60. "Podobnie jak Ojciec ma życie w sobie, tak również dał Synowi: mieć życie w sobie samym" (J 5,26)

61. "Jak Mnie posłał żyjący Ojciec, a Ja żyję przez Ojca, tak i Ten, kto Mnie spożywa, będzie żył przeze Mnie" (J 6, 57)

62. J 10, 30, 38; 11,41-42; 13,1-3; 13,9; 14,20; 16,28

63. "...aby miłość, którą Ty Mnie umiłowałeś, w nich była I Ja w nich" (J 17, 21, 24, 26)

64. "Ja jestem drogą, prawdą i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze mnie" (J 14, 6)

65. Lumen Gentium 9

66. LG 1

67. J 17, 7

68. Charyzmat świeckich stowarzyszeń wyraża się poprzez bycie posłanym na misję w drodze wspólnotowego rozeznawania i poprzez konkretne formy działania. Co się tyczy charyzmatu życia zakonnego, wyraża ono swoją misję poprzez rozeznanie związane ze ślubami posłuszeństwa. W obydwu przypadkach, zakłada się poszukiwanie woli Bożej i wypełnianie misji Kościoła.

69. "... potężny w czynie i słowie...ten, który miał wyzwolić Izraela" (Łk 24,19-21; Łk 4,24; Łk 7,16; 13,33; 24,19; Mk 1,22; 6,2; Mt 16,14; 21,11-14).

70. "Jezus udzielił im władzy nad duchami nieczystymi, aby je wypędzali i leczyli wszystkie choroby i wszelkie słabości. (Mt 10,1)

71. "Ojcze, uświęć ich w prawdzie. Słowo Twoje jest prawdą ... proszę i za tymi, którzy dzięki ich słowu będą wierzyć we Mnie" (J 17,17, 20; Mk 6,30)

72. Mt 10,40-42

73. Konsekracja (poświęcenie) oznacza, że Bóg bierze we władanie to, co jest przeznaczone dla określonej misji. W Starym Testamencie (ST) królowie byli poświęcani Bogu poprzez namaszczanie głowy oliwą.

74. "Wszechmogący Boże...Namaszczam Cię krzyżmem zbawienia, abyś włączona/y w lud Boży wytrwał/a w jedności z Chrystusem, kapłanem, prorokiem i królem na życie wieczne" (Rytuał chrztu, namaszczenie olejem świętym)

75. 2 Kor 1, 21-22.

76. Łk 4, 18-19; Iz 61, 1-2.

77. ChL 13.

78. Zasady Ogólne (ZO) 9.

79. Łk 2, 19 i 51.

80. Łk 1, 45

81. Taki jest sens Magnifikatu, który zbiera i podsumowuje oczekiwania wszystkich ubogich (Łk 1, 46-56). Zostało to zainspirowane przez pieśń Anny, młodej kobiety, która ufała jedynie działaniu Boga (1Sm 2, 1-10)

82. Łk 10, 21; Mt 11, 25-27; Mt 10, 4

83. ZO 8.

84. Mt 25, 31-46.

85. Konstytucje 287 (ZO 4 i 8)

86. Wszystkie misje prorockie przechodzą taki proces. Bóg niespodziewanie wkracza do życia i serca tego, którego pragnie posłać, by służył Jego ludziom (powołanie). Następnie, poprzez duspozycję serca i potrzeby innych, prorok znajdzie swoją misję i wypełni ją za pomocą określonych gestów i znaków.

87. Cytując Jana Pawła II z Apostolskiej Adhortacji Christifideles Laici wymieniamy kilka obszarów działania:

"Uświadamianie sobie i innym nienaruszalnej godności każdej osoby ludzkiej stanowi istotne, a poniekąd centralne i jednoczące zadanie tej posługi na rzecz rodziny ludzkiej, do sprawowania której Kościół, a w nim katolicy świeccy, są powołani... Chociaż z tytułu swojej misji i odpowiedzialności wszyscy ludzie są wezwani do tego, by uznając osobową godność każdej ludzkiej istoty, bronić jej prawa do życia, owo zadanie spoczywa w szczególny sposób na niektórych świeckich: rodzicach, wychowawcach, pracownikach służby zdrowia i osobach sprawujących władzę gospodarczą i polityczną." (ChL 37 i 38)

"Małżeństwo i rodzina stanowią pierwszą płaszczyznę społecznego zaangażowania katolików świeckich. Zadania w tej dziedzinie można w sposób właściwy wypełnić tylko wówczas, gdy jest się przekonanym o jedynej i niezastąpionej wartości rodziny dla rozwoju społeczeństwa." (ChL 40)

"Miłość okazywana i służąca osobie nigdy nie może być oderwana od sprawiedliwości: tak jedna, jak i druga - każda na swój sposób - wymagają pełnego i rzeczywistego uznania praw osoby, której podporządkowane jest społeczeństwo ze wszystkimi swoimi strukturami i instytucjami."

"Aby ożywiać duchem chrześcijańskim doczesną rzeczywistość służąc - jak zostało powiedziane - osobie i społeczeństwu, świeccy nie mogą rezygnować z udziału w "polityce", czyli w różnego rodzaju działalności gospodarczej, społecznej i prawodawczej, która w sposób organiczny służy wzrastaniu wspólnego dobra;... prawo i obowiązek uczestniczenia w polityce dotyczy wszystkich i każdego; formy tego udziału, płaszczyzny, na jakich on się dokonuje, zadania i odpowiedzialność mogą być bardzo różne i wzajemnie się uzupełniać. Ani oskarżenia o karierowiczostwo, o kult władzy, o egoizm i korupcję, które nierzadko są kierowane pod adresem ludzi wchodzących w skład rządu, parlamentu, klasy panującej czy partii politycznej, ani dość rozpowszechniony pogląd, że polityka musi być terenem moralnego zagrożenia, bynajmniej nie usprawiedliwiają sceptycyzmu i nieobecności chrześcijan w sprawach publicznych."..."Ponadto polityka na rzecz osoby i społeczeństwa przyjmuje jako stały kierunek postępowania obronę i promocję sprawiedliwości, rozumiane jako "cnota", w której wszyscy winni być wychowywani i jako "siła" moralna, która wspiera zaangażowanie na rzecz praw i obowiązków każdego i wszystkich, mając za podstawę osobistą godność ludzkiej istoty." (ChL 42)

W kontekście radykalnych przemian zachodzących w świecie gospodarki i pracy świeccy muszą przede wszystkim angażować się w rozwiązywanie bardzo poważnych problemów rosnącego bezrobocia, walczyć o jak najszybsze położenie kresu licznym niesprawiedliwościom wynikającym z niewłaściwej organizacji pracy, zabiegać o to, by miejsce pracy stało się miejscem wspólnoty osób cieszących się poszanowaniem ich podmiotowości i prawa do uczestnictwa, walczyć o rozwój nowej solidarności pomiędzy tymi, którzy uczestniczą we wspólnej pracy oraz o stworzenie nowego typu przedsiębiorstw, o zrewidowanie systemów handlowych i finansowych, a także o zmianę systemu wymiany technologicznej. (ChL 43)

"Jest rzeczą konieczną, by każdy katolik świecki miał zawsze żywą świadomość tego, że jest "członkiem Kościoła", czyli osobą, której dla dobra wszystkich powierzone zostało oryginalne, niezastąpione i ściśle osobiste zadanie. Na tle tego stwierdzenia wypowiedź Soboru o niezbędnej potrzebie indywidualnego apostolstwa świeckich jawi się w całej pełni swojego znaczenia: "Apostolstwo indywidualne, którego przeobfitym źródłem jest życie prawdziwie chrześcijańskie (por. J 4, 14), stanowi początek i warunek wszelkiego apostolstwa świeckich, również zrzeszonego, i nie można go niczym zastąpić. Do tego rodzaju apostolstwa, zawsze i wszędzie owocnego, a w niektórych okolicznościach jedynie przydatnego i możliwego, są wezwani i zobowiązani wszyscy świeccy, jakiegokolwiek stanu, chociaż nie mają sposobności lub możności współpracować w stowarzyszeniach" (.SOBÓR WAT. II, Dekr. o apostolstwie świeckich Apostolicam actuositatem, 16)." (ChL 28)

88. ĆD 203

89. By zrozumieć ingnacjański proces formacji, nie wystarczy znać Ćwiczenia. Ignacy proponuje serię doświadczeń, a pierwsze z nich to " Ćwiczenia duchowe przez mniej więcej miesiąc"... "po drugie, służba w szpitalach",..."po trzecie, bycie pielgrzymem przez następny miesiąc bez pieniędzy",...i "po czwarte, ćwiczenie siebie w różnych poniżających i upokarzających służbach",..."po piąte, przekazywanie Chrześcijańskiej Doktryny innym nieokrzesanym (dziwnym) osobom." (Konstytucje 65-59). Oczywiście, tego nie da się zastosować w WŻCH, ale była to niejako intuicja Ignacego. Ignacy miał przed oczami ogołoconego Jezusa jako klucz do zrozumienia misji zbawienia" (Flp 2, 1 nn)

90. Łk 12, 49; Flp 2, 5

91. ĆD 23

92. ZO 5

93. ĆD 5

94. ZO 8

95. Zobacz, co zostało powiedziane na temat "prób" przez św. Ignacego.

96. ZO 8a

97. ZO 8b

98. ĆD 230

99. GP 8

100. Autobiografia 8

101. ĆD 230-237.

102. Podstawową dynamikę Duchowych Ćwiczeń stanowi stałe powołanie do rozmyślania w modlitwie nad wszystkimi osobistymi doświadczeniami, aby móc rozróżnić gdzie Duch Boży nas prowadzi. Ignacy uważał refleksję nad ludzkimi doświadczeniami za niezastąpiony środek rozróżniania ich ważności, ponieważ bez rozważnych przemyśleń możemy mieć jedynie zwodniczą iluzję, a bez czujnej uwagi, ważność indywidualnego doświadczenia może zostać pomniejszona lub zminimalizowana. Tylko po odpowiednim zastanowieniu się nad doświadczeniem i uwewnętrznieniu jego ważności i implikacji tego czym żyjemy, możemy posuwać się z wolnością i pewnością w kierunku właściwej decyzji na drodze, którą kroczymy. Będzie to sprzyjało pełnemu i zintegrowanemu rozwojowi osoby, która pragnie wypełnić wiernie misję otrzymaną od Boga. Dla św. Ignacego, refleksja jest centralnym (głównym) punktem w przechodzeniu od doświadczenia do działania. Ta nieustanna wzajemna relacja doświadczenia, refleksji i działania jest kluczowa w ignacjańskim procesie formacji.

103. Niektóre rodzaje rachunku sumienia proponowane w Ćwiczeniach to: "Piąta Addycja (do) Modlitwy" (ĆD 77), "Pierwszy sposób modlitwy", który można traktować jako modlitwę do rachunku sumienia (ĆD 241), "Rachunek sumienia szczegółowy" (ĆD 24-31) i Rachunek sumienia w Ćwiczeniach i Dodatkach (ĆD 90, 160, 207), "Rachunek sumienia ogólny" (ĆD 32-43). Popatrz także w dodatkowych materiałach "Rewizja Dnia".

104. ĆD 95

105. ĆD 54

106. "Wspólnota dopomaga nam rozwijać zaangażowanie apostolskie w jego różnych aspektach, uwrażliwiając na problemy najbardziej naglące i powszechne, szczególnie przez Rewizję Życia, rozeznanie indywidualne oraz rozeznanie we wspólnocie. W ten sposób pragniemy odczytywać apostolski sens każdej sytuacji życia codziennego." (ZO 8). "Wspólnota zmierza do współpracy z Chrystusem we wprowadzaniu Królestwa Bożego, dlatego każdy jej uczestnik jest wezwany do czynnego udziału w szeroko rozumianym apostolstwie. Stałym sposobem rozpoznawania, jak najlepiej wcielać obecność Chrystusa w świecie jest rozeznanie apostolskie, indywidualne i we wspólnocie." (ZO 12b).

107. Konstytucje 618, 622...

108. Uniwersalne i najbardziej trwałe dobro to: "myśleć globalnie i działać lokalnie", innymi słowy "zakładać struktury bardziej aniżeli jednorazowe wydarzenia", rozwijając działania i posługi, które mogą być odtworzone i powtórzone przez uczestników:

Największa potrzeba i przynaglenie: iśc tam, gdzie nie ma nikogo innego, gdzie ci, którzy powinni, być niewiele lub wcale nie troszczą się o swoje obowiązki.

Największe dobro: formacja "multiplikatorów" (tych, którzy będą pomnażać), stworzenie sieci komunikacji ze świadomością tego, ze jesteśmy jedną globalną rodziną.

109.ZO 8c

110.0 "Wyraża się to uczestnictwem w Eucharystii, ilekroć jest to możliwe; intensywnym życiem sakramentalnym; codzienną modlitwą, zwłaszcza opartą na Piśmie Świętym; rozeznaniem poprzez codzienną "rewizję życia" i, o ile to możliwe, regularnym kierownictwem duchowym; coroczną wewnętrzną odnową w oparciu o źródło naszej duchowości; i rozwojem miłości Matki Bożej." (ZO 12a)

111. ZO 4.

112. ZO 4.

113. ZO 7.

114. NO 39b

115. ZO 12c.

116. ZO 11.

117. ZO 7.

118. ZO 7.

119. ZO 4 i 7.

120. ZO 12c.

121. ZO 8.

124. NO 39b.

125. NO 40.

126. ZO 4 i 8.

127. ZO 7.

128. ZO 1.

129. ZO 7.

130. ZO 4.

131. ZO 7.

132. "Musimy mieć większą wrażliwość na potrzeby innych. Powszechny wymiar WŻCH jest wyzwaniem i ideałem, który zachęca nas do większego zaangażowania się w każdy sposób, ponieważ wszyscy jesteśmy jednakowo cenni w oczach Bożych. Członek WŻCH i jedna mała grupa, która ma swoją uniwersalną wizję, otwiera się na misję Chrystusa, która rozszerza się na wszystkich." (Rzym 1979).

133. "Jako członkowie Wspólnoty Światowej, jesteśmy powołani do nawiązywania bliskich więzi z osobami z innych kultur, pokonując wszelkie uprzedzenia i otwierając nasze oczy na poglądy ludzi z innych krajów i interesując się tymi, którzy mieszkają poza naszymi granicami, by odkryć bogactwo życia, jakie tkwi w każdym z nas." (Rzym 1979)

"Świat potrzebuje świadectwa wspólnoty opartej na miłości, która przekracza granice narodowe" (ibid).

134."Jako cześć Kościoła, WŻCH powołana jest do przyjęcia globalnej odpowiedzialności w podążaniu za tymi samymi celami i posiadaniu tych samych wizji świata, pomimo różnic." (Rzym 1979)

"Jako wspólnota światowa, zjednoczona w obliczu wspólnych problemów, jesteśmy w stanie dać najbardziej odpowiednią odpowiedź." (ibid)

135. "Teren misji podejmowanej przez WŻCH jest nieograniczony; rozciąga się zarówno na Kościół, jak i świat, byśmy mogli nieść ewangelię zbawienia wszystkim ludziom" ZO 8.

136. "Ta powszechność zaprasza nas do ubogacania siebie nawzajem poprzez dzielenie się naszą duchowością, naszymi programami formacyjnymi, duchową percepcją i zasobami. Do takiego poziomu, do jakiego każdy członek i każda wspólnota żyje w swoim wymiarze powszechnym, możemy zobaczyć narodowe problemy obiektywnie i otworzyć jeszcze bardziej na potrzeby całego stowarzyszenia" (Rzym 1979).

137. ZO 7.

138. Lumen Gentium 5

139. ZO 7.

140. ZO 10

141. Normy Ogólne (NO) 2

142. NO 3

143. NO 4

144. 2 Kor 1, 19-20

145. Łk 9, 62; Rz 12, 1

146. Mt 6, 14-16, 1 Tes 1, 6-10, Hbr 10, 23-25.

147. NO 2.

148. ZO 12

149. NO 41b

150. NO 39a

151. ĆD 189

153. ZO 2.

154. ĆD 235-237

155. ZO 8c.

156. Gal 5, 1.

157. ĆD 98.

158. ĆD 234.

159. Hbr 12, 1-4.

160. ZO 11.

161. 161 ZO 8d.

 

 

Zasady Ogólne
Pogłębione rozumienie Zasad Ogólnych

WSTĘP

Niniejsze opracowanie jest owocem wieloletnich doświadczeń i przemyśleń. Można powiedzieć, że jego autorem jest Wspólnota Życia Chrześcijanskiego, obecna na pięciu kontynentach, z historią sięgajacą cztery wieki wstecz, składajaca się z dorosłych i młodych, mężczyzn i kobiet o różnym pochodzeniu społecznym.

Tekst Zasad Ogólnych z 1990 r. jest tekstem zrodzonym z doświadczenia, a jego celem jest powrót do tegoż doświadczenia w ciągłym procesie wzrostu i refleksji. Z tą właśnie myślą poniższe strony zostały napisane przez niewielką grupę osób, a następnie zebrane przez wydawcę w suplement. Jednak ich autorem nadal pozostaje Wspólnota rozsiana po świecie, a ich treścią jest wciąż życie ignacjańskiej (tzn. apostolskiej) wspólnoty wiernych w Kościele.

Komentarz dotyczy pierwszych dziewięciu punktów Zasad Ogólnych, które określają "nasz charyzmat" i na których oparte są inne punkty Zasad i Norm Ogólnych.

Całość dokumentu w formie zzipowanej: zo.zip [60KB].

Tytuł oryginału: Deepening our Understanding of the General Principles, Progressio, Supplement 38-39, September 1992.

Autorzy opracowania: Maria Clara Luchcetti Bingemer (Brazylia), Horatio Caaru SJ (Urugwaj), Jesus Diaz Baizan SJ (Hiszpania), Jose Antonio Suffo (Hiszpania), Joao MacDowell SJ (Rzym), Roswitha Cooper (Rzym), Stijn van den Bossche (Flandria), John English SJ (Kanada), Crystal Kotow-Sullivan (Kanada), Juan Ochagavia SJ (Chile), Jose Reyes (Chile), Mary Nolan (Australia), Patrick O`Sullivan SJ (Australia), Sean O`Cearbhallain SJ (Hong Kong), Eadaoin Hui (Hong Kong), Lydia D`Sousa (India), Alwyn Fernandes SJ (India). Zebrał: Jose Reyes (Chile)

Tłum. Agnieszka Głowacka, Andrzej Więckowski, Grzegorz Świątek, Wanda Mielczarek, Krzysztof Skorulski SJ; zebrał Krzysztof Skorulski SJ


Pogłębione rozumienie Zasad Ogólnych - ZO1

DAR BOŻY I DAR Z SAMEGO SIEBIE

"Trzy Osoby Boskie, widząc ludzkość rozdartą przez tak wiele grzechów, postanawiają poświęcić się całkowicie ludziom aby ich wybawić od wszelkiego zła i zniewolenia " (por. ĆD 102). Z miłości do człowieka Słowo wcieliło się i narodziło z Maryi, ubogiej dziewicy z Nazaretu. Jezus, który zamieszkał pośród ludzi, dzieląc Z nimi codzienne życie, zaprasza do ciągłego jednoczenia się z Bogiem oraz wprowadzania jedności w rodzinie ludzkiej. Ten dar Boga oraz z Nim współpraca trwa do dzisiaj i dzięki Duchowi S`więtemu objawia się w każdej sytuacji świata. Dlatego my, członkowie Wspólnoty Życia Chrześcijańskiego, sformułowaliśmy te Zasady Ogólne, aby pomagały nam postawę Jezusa Chrystusa, Jego wybory czynić własnymi i przez to włączyć się przez Niego, z Nim i w Nim w inicjatywę miłości Boga wiernego swoim obietnicom.

Miłość oraz pomyślność, którymi Bóg nas obdarowuje, są punktem wyjścia Zasad Ogólnych. Punkt 1 Zasad Ogólnych przypomina nam, że WŻCh narodziła się z tajemnicy Zwiastowania i Wcielenia, z inicjatywy miłości Trójcy, która zostaje przyjęta przez Maryję. Z Wcielenia wynika dynamika naśladowania Jezusa i czynienia Jego wyborów własnymi, co leży u podstaw powołania WŻCh.

Kontemplujący i współczujący Bóg

Uroczysta i trójwymiarowa struktura Kontemplacji o Wcieleniu w książeczce Ćwiczeń Duchownych św. Ignacego (101,110) jest odsłonięciem tego, co będzie stanowić sedno doświadczenia rekolektanta w centralnym punkcie procesu Ćwiczeń. W ten sam sposób rozpoczyna się również tekst Zasad Ogólnych Wspólnoty Życia Chrześcijańskiego, która uważa Ćwiczenia Duchowne św. Ignacego za "szczególne źródło i charakterystyczne narzędzie" swej duchowości (ZO 5).

W sercu obu tych dokumentów znajduje się tajemnica Bożego daru, daru Trzech Osób Boskich, które przyglądają się "ludzkości rozdartej przez tak wiele grzechów" (ZO 1). Bóg, przedstawiony przez Ignacego w tej kontemplacji, jest zatem Bogiem kontemplującym i współczującym, Trójcą, która, opierając się na tym co chce, kontemplując zagubioną i grzeszną ludzkość, wybiera i na nowo decyduje się dać siebie samą całkowicie, w zbawiennym i uwalniającym działaniu - zagubionej i podzielonej ludzkości. Miłość Boża jest wieczna i bezwarunkowa. Współczucie i wynikająca z niego decyzja są wyrazem miłości, która jest "zawsze wierna"... i trwa od początku czasów.

Rozdarta ludzkość

Przedmiotem Bożej kontemplacji jest ludzkość "rozdarta przez grzech". Dzisiaj możemy wyrazić to "rozdarcie" ludzkości jako zerwanie trzech podstawowych relacji: naszej relacji "dziecko-rodzic" z Bogiem, ponieważ uczyniliśmy się dziećmi innych bogów (dziećmi władzy, pieniędzy, przyjemności); relacji braterstwa między nami, gdyż wolimy być samowystarczalni i wykorzystywać siebie nawzajem; relacji zarządcy w stosunku do natury, ponieważ wolimy brać jej dary dla siebie (będąc przez nie zniewoleni) zamiast być jej obrońcami.

Spojrzenie Boże, uzdrawiające i pojednawcze, pozwala nam odbudować te trzy zerwane relacje. Ta decyzja, ten wybór dokonany przez Boga, oznacza identyfikowanie się z ludzkością pod każdym względem, włączając w to najbardziej bolesne i negatywne sytuacje, aby wziąć na siebie i odkupić kondycję ludzką od wewnątrz. Ludzkość otrzymała realną szansę wpatrywania się w Boga dzięki darowi Jezusa Chrystusa, i w ten sposób "włączenia się przez Niego, z Nim i w Nim w tę inicjatywę miłości Boga wiernego swoim obietnicom."

Bóg podejmuje ubóstwo

Przyjmując ograniczenia ludzkiej natury, nieskończony Bóg wciela się i staje w centrum historii. Porzucając wszystkie bogactwa związane z boskością, aby znaleźć się "między ubogimi", Bóg przybiera ciało i rodzi się z Maryi, "ubogiej Dziewicy z Nazaretu". Bóg akceptuje i podejmuje ograniczenia ludzkości, podstawową zasadę dynamiki Wcielenia: w Jezusie nic co ludzkie nie jest Bogu obce. Możemy potwierdzić, że we Wcieleniu Bóg "bierze na serio" konkretną, codzienną ludzką rzeczywistość z jej dramatami i trudnościami. W "Bogu kontemplującym" widzimy Boga, który pozwala się dotknąć przez historię ludzkości. W tym właśnie momencie historii ludzkości, wszechobecny Bóg uruchamia boską miłość i rezygnuje ze wszystkiego - Wszechmogący upokorzony w jednym szczególnym, zagubionym w historii momencie, gdy Wcielenie Słowa dokonało się w Jezusie z Nazaretu. "On, istniejąc w postaci Bożej, nie skorzystał ze sposobności, aby na równi być z Bogiem, lecz ogołocił samego siebie, ... uznany za człowieka, uniżył samego siebie, stawszy się posłusznym aż do śmierci - i to śmierci krzyżowej." (Flp 2,6-11).

W nieskończonej przestrzeni całego świata i całej ludzkości, w boskiej nieskończoności tronu chwały Odwiecznej Trójcy, która, postawiona przez św. Ignacego przed rekolektantem, oślepia jego oczy, (ĆD 101-104) znajduje się dom, izba i osoba Maryi w pogardzanym, małym miasteczku Nazaret w Galilei, jako "historia tego, co ma być kontemplowane" i jako "wyobrażenie miejsca". Te poszczególne okoliczności, skromne i tak ludzkie, mają być okolicznościami Wcielenia, punktem ogniskującym niepodzielną całość doświadczenia chrześcijańskiego.

Pośród ludzi, do spotkania których Wcielone Słowo nas powołuje, ubodzy mają pozycję uprzywilejowaną. To właśnie wśród nich obecne jest Słowo w chwili swego Wcielenia, "dzieląc z nimi codzienne życie" (ZO 1). Dlatego też "Jezus zaprasza nas do ciągłego jednoczenia się z Bogiem oraz wprowadzania jedności w rodzinie ludzkiej", poczynając właśnie od nich - jako tych, w których dar Boży jest najwyraźniej i najmocniej uwidoczniony. To właśnie pośród słabości i prześladowań, jakie cierpią ubodzy, tam gdzie życie jest najbardziej zagrożone, prześladowane lub deptane, moc i chwała Boga, Pana naszego życia, jaśnieje i błyszczy najmocniej. To właśnie w krótkim i ciężkim życiu ubogich tej ziemi ukazany jest pełny wymiar tego, kim jest Bóg: Stwórca i źródło życia, który ma moc zamienić pustynię w kwitnący ogród, pozbierać zeschłe kości, aby uczynić z nich zbrojną armię oraz sprawić, że dziewica i niepłodna urodzą (por. Iz 65,1; Ez 37; Łk 1,36-48). ...Bóg czyni to wszystko nie narzucając nic z góry, ani nie przechodząc ponad czasem i naturą człowieka, lecz angażując się od wewnątrz, stając się całkowitym darem miłości, odarty z chwały i majestatu, w pełnym ubóstwie, posłuszeństwie i pokorze, w postaci Jezusa Chrystusa, sługi Jahwe, "posłusznego aż do śmierci na krzyżu" (por. Flp 2,5-11), w którym wspólnota pierwotna i pierwsi świadkowie rozpoznali Pana, Pomazańca Bożego (por. Dz 2,22-36).

Nasze oddanie się Bogu

Dialektyka pomiędzy uniwersalnością Boga i indywidualnością kondycji człowieka wyznacza nie tylko moment Wcielenia Słowa w Maryi lecz także proces Wcielenia przeżyty przez Jezusa. Wcielenie, chociaż było tajemnicą o wymiarze uniwersalnym, może być postrzegane, kontemplowane i przeżywane w konkretnej sytuacji, tzn. o tyle, o ile jest konkretem w historii. W ten sposób my, "członkowie Wspólnoty Życia Chrześcijańskiego", którzy "sformułowalismy te Zasady Ogólne", jesteśmy wezwani, aby otwierać się na dar Boży, który został nam dany w Jezusie Chrystusie i uzdalnia nas do czynienia daru z samych siebie. Będziemy przeżywali tę dynamikę w konkrecie i ubóstwie naszego życia, "w każdej sytuacji codziennego życia", otwarci na "problemy naszych czasów" (ZO 2), w "dowolnie wybranej wspólnocie podstawowej" (ZO 7).

Dar z siebie jest powołaniem każdego członka WŻCh. WŻCh jest drogą, która umożliwia nam odpowiedź na udzielony Boży dar - darem całkowitym, płomiennym i radykalnym, chociaż ograniczonym. Ten zapał i radykalizm wyraża się w czynieniu "wyborów Jezusa" naszymi własnymi (ZO 1), w podejmowaniu ubóstwa i pokory w naszym życiu (ZO 8d), gdy nasze życie skoncentrowane jest na Misterium Paschalnym (ZO 5), gdy często uczestniczymy w Eucharystii i żywimy się Jego Ciałem i Krwią (ZO 12a).

Wszystko to oznacza, że każdy z nas przeżywa intensywnie swoje powołanie w świecie naznaczonym ubóstwem i niesprawiedliwością. Oznacza to życie w taki sposób, że kontemplacja "tajemnic życia Chrystusa" - jaką proponuje nam Ignacy w swoich Ćwiczeniach - doprowadzi nas do dzielenia i odczuwania sytuacji ubogich, gdzie Jezus dzisiaj wciela się nadal, gdzie przeżywa On swą Mękę i Zmartwychwstanie podczas Misterium Paschalnego, co jest wciąż możliwe dzięki miłości Boga Ojca mocą Ducha Świętego.

Pod natchnieniem Ducha Świętego

Ten sam Duch, który dziś nadal umożliwia nam korzystanie z daru Bożego, uzdalnia nas do dawania nań odpowiedzi "w każdej sytuacji świata" (ZO 1). Ten sam Duch, który zstąpił na Maryję w całej pełni podczas Zwiastowania, i który sprawił, że Jezus ogłosił swą misję w synagodze w Nazarecie, uczyni nas "świadkami wobec ludzi przez nasze postawy, słowa i czyny", czyniąc misję Jezusa "niesienia dobrej nowiny ubogim, głoszenia wolności jeńcom, przywracania wzroku niewidomym, uwalniania uciskanych oraz obwoływania czasu łaski Boga" - naszą misją (ZO 8).

Jezus Chrystus, Wcielone Słowo, jest rzeczywistą możliwością ponownego przetworzenia historii, daną rodzajowi ludzkiemu. On przywraca historii nową logikę, mogącą skierować ją na powrót ku Bogu, który jest jej początkiem. Życie ludzkie - nasze życie -zbudowane na Wcieleniu Słowa, jest życiem Chrystusa, życiem rozeznawania w Duchu, podążania drogą Syna i czynienia woli Ojca.

Kontemplatywni w działaniu

Postrzeganie historii "w sposób kontemplatywny" oznacza, od czasu Wcielenia, postrzeganie jej oczami ubogich i wyzyskiwanych. Wcielenie wymaga od nas zmiany sposobu patrzenia, zmiany "miejsca" z którego patrzymy i rozumiemy historię i popycha nas ku takiej zmianie. Boża moc widziana jest tylko oczami słabych, oczami tych, którzy czekają na uwolnienie i uznanie ich pierwotnej godności.

Doświadczenie miłości, które niesie zbawienie ludzkości i historii, które odtwarza historię poczynając od Boga, staje się doświadczeniem dostępnym dla nas. Bóg daje nam je darmo: Wcielenie, Życie, Śmierć i Zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa i zaprasza nas do udziału "przez Niego, z Nim i w Nim" w tym doświadczeniu miłości i służby. I tak, postawione przed nami zadanie postępowania drogą Jezusa jest kontynuacją Jego pracy: by tak, jak On ponownie przyprowadzać ludzi do Boga, tworzyć i odnawiać więzi braterstwa i na nowo nauczyć się gospodarowania naturą, aby służyła pierwotnemu planowi Bożemu. Rzucone nam wyzwanie polega na uczynieniu tego problemu obecnym i żywym w naszych stosunkach społecznych, ekonomicznych, religijnych i kulturalnych, tak różnych i tak zmiennych. Inaczej mówiąc, medytowanie Wcielenia znajduje swoją naturalną kontynuację w Medytacjach o Królestwie (ĆD 91) i O Dwóch Sztandarach (ĆD 136).

Zaczynając od miłości i służby, które otrzymujemy od Boga, obiecującego i okazującego nam nieskończoną wierność, my także, w WŻCh, możemy zaangażować się w tę fascynujacą przygodę bezustannego uczenia się, jak możemy kochać i służyć we wszystkich rzeczach.


Pogłębione rozumienie Zasad Ogólnych - ZO2

DUCH ŚWIĘTY NASZYM PRZEWODNIKIEM

Nasza Wspólnota jest drogą życia chrześcijańskiego, stąd zasady te winny być rozumiane nie tyle według ich litery, ile w duchu Ewangelii i zgodnie z wewnętrznym prawem miłości. Prawo to, które Duch Święty wpisuje w nasze serca, wyraża się ciągle w nowy sposób, w każdej sytuacji codziennego życia. Szanuje ono niepowtarzalny charakter każdego powołania i uzdalnia do otwartości i wolności, czyniąc dyspozycyjnymi wobec Boga. Dzięki niemu jesteśmy wzywani do coraz bardziej świadomie podejmowanej odpowiedzialności za nieustanne poszukiwanie odpowiedzi na problemy naszych czasów we współpracy z Ludem Bożym i wszystkimi ludźmi dobrej woli, szerząc postęp i pokój, sprawiedliwość i miłość bliźniego, wolność i godność każdego człowieka.

Punkt 2 ZO jest tekstem podstawowym, który daje pierwszeństwo Duchowi, a jednocześnie uznaje potrzebę bezpośrednich struktur, wykazując, że nie ma sprzeczności między tymi dwoma wymiarami. W tym sensie można by powiedzieć, że Punkt 2 ZO stanowi klucz do odczytania całości Zasad Ogólnych, jako że ukazuje postawę i atmosferę, w których winny one być odczytywane. Z tego powodu, brak przyjęcia tej zasady mógłby prowadzić do zbyt wąskiego rozumienia Zasad i Norm Ogólnych, oraz do niewłaściwej interpretacji procesu WŻCh nakreślonego w Normach Ogólnych. Punkt 2 ZO zawiera również bogate podsumowanie powołania WŻCh i wprowadza od początku tak ważne tematy jak rozeznawanie, wolność wewnętrzną, dyspozycyjność wobec Boga, prezentując styl WŻCH jako aktywne otwarcie na Ducha Pańskiego.

Pierwszeństwo Ducha

Jest to tekst podstawowy, ponieważ stanowi klucz do zrozumienia całości Zasad Ogólnych: mają one być rozumiane nie literalnie, ale duchowo, to znaczy pod natchnieniem Ducha Świętego, w stałej postawie rozeznawania.

W porównaniu z tekstem Zasad Ogólnych z 1971 r. można zauważyć podstawową zmianę, obecną w całym tekście, która wywiera duże wrażenie. Tam, gdzie w 1971 występowało wyrażenie "nasz Ruch", mówimy obecnie "nasza Wspólnota", pokazując, jak daleko posunęliśmy się przed i po spotkaniu w Providence `82 z niemal jednomyślną aprobatą Zgromadzenia Ogólnego: WŻCh jest Wspólnotą Światową (zob. dalej komentarz do punktu 7 ZO).

Święty Ignacy we wstępie do Konstytucji Towarzystwa Jezusowego pisze: "z naszej strony więcej do tego (tzn. do służby Bogu Panu naszemu) pomoże wewnętrzne prawo miłości, które Duch Święty zwykł pisać w sercach, niż jakiekolwiek zewnętrzne konstytucje". Zarazem jednak podaje sens oraz rację istnienia spisanych Konstytucji i ustala równowagę między prawem zewnętrznym i wewnętrznym, dając pierwszeństwo temu drugiemu. Jest to również ujęte w punkcie 2 naszych Zasad Ogólnych.

Konieczny pośrednik

Moglibyśmy jednak, przynajmniej młodsi z nas, wpaść w pułapkę, jaką jest widzenie Zasad Ogólnych (i Norm Ogólnych) jako pewnej "konstrukcji" nałożonej na życie, jako "biurokratyzacji" życia jako takiego, niezdolni wziąć pod uwagę fakt, że wypełnianie wielkich ideałów wymaga również organizacji. Ogólne przewrażliwienie na aspekt instytucjonalny jest jednym ze znaków naszych czasów.

W świetle niniejszego tekstu można już uchwycić, jaki rodzaj środków będzie konieczny, by żyć naszym stylem życia: przeżywać je w więzi z Duchem, który dynamizuje nas od wewnątrz. Bez tego nie jest możliwe uchwycenie głębszego znaczenia ZO.

Jak należy je czytać: książka do modlitwy

Tekst Zasad Ogólnych jest raczej tekstem duchowym niż dokumentem prawniczym. Jest nie tylko czymś do studiowania i analizy, lecz wymaga wewnętrznego przyswojenia, jest książką do modlitwy osobistej i wspólnotowej. Jednym z najgłębszych i najprzyjemniejszych doświadczeń podczas Zgromadzenia Ogólnego w Meksyku były dla wielu "grupy wspólnotowego czytania" w których dziesięć do dwunastu osób z różnych krajów razem czytało główne paragrafy Zasad Ogólnych. Po modlitwie osobistej dzieliliśmy się tym, co w danym fragmencie czy zdaniu poruszyło nasze wewnętrzne struny. Poprzez dzielenie się i słuchanie tego, co każda osoba wewnętrznie czuła, mogliśmy zobaczyć, jak sam Duch prowadził nas ku pełniejszemu zjednoczeniu.

Krótki opis powołania WŻCh

"Postępujcie według Ducha" (Ga 5,16)

WŻCh jest braterstwem ewangelicznym. Tym, co jednoczy Wspólnotę nie jest kodeks prawa, lecz duch Ewangelii, który tworzy drogę życia - życia doświadczanego razem i oddzielnie. Jest to dzielenie podstawowych przekonań, systemu wartości ewangelicznych, sposobu postępowania wobec rzeczy, priorytetów. To wszystko nie da się spisać, lecz jest czymś tak głębokim i ukrytym w nas, że konstytuuje nasze własne powołanie i tożsamość, "jedność w miłości i działaniu" (ZO 7).

Sposób życia, polegający na byciu chrześcijaninem, może koncentrować się tylko na tym, co tworzy centrum życia chrześcijańskiego: na miłości. Miłość jest Duchem Jezusa, który żyje w każdym z nas i inspiruje nas od wewnątrz ku naśladowaniu Chrystusa. Jesteśmy "chrześcijanami... którzy pragną bardziej naśladować Jezusa Chrystusa i współpracować z Nim..." (ZO 4).

Zasady Ogólne są jedynie pomocą - środkiem koniecznym - by iść tą drogą. Jednak nie mają żadnego znaczenia bez wewnętrznego prawa miłości.

Wybór chrześcijański może być jedynie drogą wolności: wolności dzieci Bożych. "Ku wolności wyswobodził nas Chrystus" (Ga 5,1).

To wewnętrzne prawo miłości jest obecnym w każdej osobie przynagleniem, które każe nam czynić dobro poprzez miłość. W ten sposób człowiek jest wolny, autonomiczny i oddany służbie innym. "Miłością ożywieni służcie sobie wzajemnie" (Ga 5,13). Tą drogą wytworzyła się zasada prawa wewnętrznego, która zrodziła się z nauczania proroków Starego Testamentu (zob. Jer 31,31-34) i została pogłębiona przez Jezusa.

Nie możemy jednak nie zwracać uwagi na konflikty. Rodzaj ludzki jest bałwochwalcą pozbawionym wyrzutów sumienia. Wszyscy mamy w sobie tę tendencję. Wewnętrzne i spisane przepisy są często tym, co czynimy naszym idolem. Nasza Wspólnota, wszędzie i na wszystkich poziomach, często miała okazję cierpieć w wyniku tych konfliktów, lecz Bóg wymaga od nas miłości, a nie sformułowań prawnych i zewnętrznego ich zachowywania.

Dlatego też osobiste, wewnętrzne przemyślenie tych Zasad Ogólnych może pomóc, oczyszczając i wprowadzając równowagę, w szukaniu przede wszystkim Ducha miłości i wolności. Ten Duch żyje w nas, mówi w naszych sercach i wyraża się w naszym życiu, w tym, co każdy z nas wypowiada, oraz w głębi każdego słowa Zasad Ogólnych.

Właśnie tu postawa słuchania - charakterystyczna dla sposobu, w jaki prowadzimy nasze wspólne spotkania, zjazdy, kursy i zebrania, czy wreszcie typowa dla naszego własnego życia - znajduje swe właściwe miejsce.

Duch wolności w codziennym życiu

To "wewnętrzne prawo miłości, które Duch Święty wpisuje w nasze serca" jest źródłem i zasadą naszej twórczości i przynoszenia owocu w naszym chrześcijańskim i apostolskim życiu, jako że "wyraża się ciągle w nowy sposób, w każdej sytuacji codziennego życia". Jeśli pozwalamy, by Duch Święty nas poruszał, odkryjemy jak Duch szanuje "niepowtarzalny charakter każdego powołania" - każdej osoby (zob. ZO 4) - i uzdalnia nas do "otwartości i wolności, czyniąc dyspozycyjnymi wobec Boga".

Dzięki temu, nasze codzienne życie staje się miejscem, w którym doświadczamy Ducha. Szczególnym rysem powołania WŻCh jest wezwanie do przeżywania i wypełniania go w codzienności i praktycznie, ponieważ jesteśmy powoływani, by szukać i znajdować Boga we wszystkich rzeczach, także, a nawet przede wszystkim w monotonii, w zwyczajności, w konkrecie, w tych rzeczach, w które jesteśmy najbardziej zaangażowani, a nie tylko w tym, co wyjątkowe, nadzwyczajne lub wybitne.

Duchowość WŻCh, jako że jest ignacjańska, jest duchowością tego, co rzeczywiste. Bóg pozwala odnajdować się nam we wszystkich rzeczach. Musimy szukać i znajdować Boga we wszystkich rzeczach. Ta pedagogia prowadzi nas do kochania Boga we wszystkich rzeczach, a wszystkie rzeczy w Bogu. "Pragniemy odczytywać apostolski sens każdej sytuacji życia codziennego" (ZO 8c).

Być do dyspozycji Boga: klucz do naszego charyzmatu.

Wewnętrzne prawo Ducha Miłości "uzdalnia nas do otwartości i wolności, czyniąc dyspozycyjnymi wobec Boga". Jest to owoc działania Ducha.

Owoc "Zasady i Fundamentu" Ćwiczeń ignacjańskich to obojętność, wolność wewnętrzna, która jest nie tylko wolnością od wszystkiego, co nie jest Bogiem, lecz również wolnością ku temu wszystkiemu, czego Bóg chce.

Ta równowaga uczuciowa, która jest ignacjańską obojętnością i która rzeczywiście czyni nas dyspozycyjnymi wobec woli Bożej - to owoc naszego zaangażowania wewnętrznego na rzecz Jezusa Chrystusa w naszym życiu. "Pan zaś jest Duchem, a gdzie jest Duch Pański - tam wolność" mówi św. Paweł (2 Kor 3,17).

Zadaniem każdego członka WŻCh, bez względu na to, na jakim etapie procesu się znajduje, jest wzrastanie w dyspozycyjności względem Boga. Jest to owoc łaski Ducha, lecz jest to także część tego, czego każdy z nas rzeczywiście i głęboko "chce i pragnie". Celem, czy też owocem naszej misji jest "bardziej naśladować Jezusa Chrystusa i współpracować z Nim...", "stawać się chrześcijanami bardziej zaangażowanymi" (ZO 4); "stawać się bardziej kompetentnymi i wiarygodnymi świadkami" (ZO 12). To wymaga, byśmy "oddali się do dyspozycji Boga". Bez takiej otwartości i dyspozycyjności nie możemy dokonywać tak radykalnych wyborów, do których wzywa nas nasze powołanie: "szerzyć sprawiedliwość poprzez preferencyjną opcję na ubogich i styl życia w prostocie" (ZO 4). Całość Zasad Ogólnych domaga się od nas takiej otwartości, wolności i dyspozycyjności. Inaczej nie będziemy zdolni ani usłyszeć, ani żyć tym, co proponują one jako chrześcijański styl życia.

Nasze zadanie: Odpowiadać, z Chrystusem, na potrzeby naszych czasów

To sam Duch Święty "wzywa nas do coraz bardziej świadomie podejmowanej odpowiedzialności za nieustanne poszukiwanie odpowiedzi na problemy naszych czasów".

Kiedy Jezus ogłasza swą misję, mówi: "Duch Pański spoczywa na Mnie, ponieważ Mnie namaścił i posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę, więźniom głosił wolność, a niewidomym przejrzenie; abym uciśnionych odsyłał wolnymi, abym obwoływał rok łaski od Pana" (Łk 4,18-19). W ten właśnie sposób Jezus odpowiada na potrzeby Jego czasów i na potrzeby wszystkich czasów. Jesteśmy powołani tak jak On i wraz z Nim, by dać naszą własną odpowiedź. Zostaliśmy namaszczeni i uświęceni przez Ducha, by nieść "dobrą nowinę ubogim". Tak jak Jezus, każdego dnia musimy mówić "Dziś spełniają się te słowa". "Życie nasze ze swej istoty jest apostolskie" (ZO 8). Musimy współpracować "ze wszystkimi ludźmi dobrej woli, szerząc postęp i pokój, sprawiedliwość i miłość bliźniego, wolność i godność każdego człowieka" (ZO 2), "walcząc o przemianę zniewalających struktur" (ZO 8).

W "Kontemplacji o Królu Wiecznym" z Ćwiczeń słyszymy powołanie Pana do pracy z Nim, abyśmy idąc za Nim w cierpieniu, mogli iść za Nim też i w chwale. Prosimy "byśmy nie byli głusi na Jego wezwanie, lecz skorzy i pilni do wypełnienia Jego świętej woli" (ĆD 91,95). W "Kontemplacji do uzyskania miłości" prosimy, abyśmy z "wewnętrznym poznaniem" tylu i tak wielkich dóbr otrzymanych, mogli "we wszystkim miłować Jego Boski Majestat i służyć mu" (ĆD 233). Przyjmując ducha tych kontemplacji, poznajemy, że zachęta i pomoc do przeżywania wszystkiego z naszym życiu jako misji głoszenia Jezusa słowem i czynem przychodzi do nas od Ducha.

Z rozeznawaniem

To Duch prowadzi nas do ciągłego rozeznawania, "nieustannego poszukiwania odpowiedzi na problemy naszych czasów". "Rozeznanie indywidualne oraz rozeznanie we wspólnocie" (ZO 8c) jest narzędziem przekazywanym nam przez naszą duchowość.

Powinniśmy być dynamiczni w naszej misji; nie możemy czynić idolem tego, co otrzymujemy dla innych. Powinniśmy raczej spojrzeć dzięki analizom i rozeznaniu na potrzeby naszych czasów, pozostając otwarci na zmiany, do których Duch wciąż nas pobudza.

Jednym z niebezpieczeństw, które może zabijać życie i twórczość naszych grup WŻCh, szczególnie wśród dorosłych, jest popadnięcie w rutynę spotkań grupowych, ich rytmu i częstotliwości; rutynę naszych wcześniejszych doświadczeń; rutynę tego, co robiliśmy zawsze. Rutyna blokuje ducha rozeznawania i tłumi życie w Duchu.

W sercu Kościoła, który jest komunią

Zjednoczenie jest również owocem Ducha: "by współpracować z Ludem Bożym i wszystkimi ludźmi dobrej woli"(ZO 2).

Nasze powołanie jest wspólnotowe, eklezjalne. Jesteśmy towarzyszami Jezusa w Jego misji. Nasz charyzmat i nasza duchowość są kościelne i dla Kościoła. Musimy wiedzieć, jak mamy dzielić się naszym bogactwem w Kościele, otwierając się na współpracę z innymi.

"Współpraca" nasza jest tym, co gwarantuje nam, że WŻCh nie jest ani nie może być sektą lub zamkniętą grupą w Kościele. Częstym ryzykiem może być przejście naszych grup w "kółka wzajemnej adoracji", gdzie ludzie czują się dobrze, gdyż otrzymują poczucie bezpieczeństwa, i tak osiadają w miejscu. To prowadzi niektórych do wychwalania ich własnej grupy podstawowej. Duch walczy przeciw temu rodzajowi osiadania w miejscu. Nie jesteśmy tam dla nas samych, Lecz dla misji, dla pracy we wspólnocie z innymi i dla otwierania się na to, co inni robią we współpracy z nami w ramach naszych przedsięwzięć i instytucji, dla budowania Królestwa Bożego.


Pogłębione rozumienie Zasad Ogólnych - ZO3

HISTORIA ŁASKI

Wspólnota Życia Chrześcijańskiego jest światowym, publicznym stowarzyszeniem, którego centrum znajduje sil obecnie w Rzymie. WŻCh jest kontynuacją Sodalicji Mariańskich zainicjowanych przez Jean Leunisa SJ, które po raz pierwszy zostały oficjalnie zatwierdzone przez papieża Grzegorza XII bullą Omnipotentis Dei z dnia 5 grudnia 1584 roku. Sięgając do źródeł Sodalicji Mariańskich dostrzegamy ich początek w grupach ludzi świeckich, które rozwijały się od roku 1540 w różnych częściach świata, dzięki inicjatywie świętego Ignacego z Loyoli i jego towarzyszy. Żyjemy więc naszym stylem Życia chrześcijańskiego jedności z tymi, którzy nas poprzedzili, wdzięczni za ich świadectwo i apostolską pracę. Jesteśmy w bliskiej więzi poprzez miłość i modlitwę ze wszystkimi, którzy żyli i żyją naszą duchowością, będąc naszymi przyjaciółmi i orędownikami w Kościele a zarazem wspierając realizację naszej misji.

Punkt 3 ZO pozwala nam dojrzeć ciągłość działania Ducha. Zaprasza do ponownego odkrycia naszych ignacjańskich początków i docenienia mnogości darów, jakie otrzymaliśmy przez wieki. Sugeruje postawę otwarcia na naszą historię i na chwilę obecną poprzez: wdzięczność, pokorę i zawierzenie tej łasce, komunię przekraczającą granice czasu i przestrzeni oraz zdolność do odnowy w Kościele. Tekst ten ma również wartość prawną, ponieważ podkreśla fakt aprobaty papieskiej i umiejscowienie WŻCh w widzialnym organizmie Kościoła. Ma również wartość praktyczną i pedagogiczną, jako że mówi, iż grupy, które nie wzięły udziału w procesie odnowy, mogą określić swe powołanie i swą służbę w Kościele, czy to w Światowej Wspólnocie Życia Chrześcijańskiego, czy też poza nią, jako stowarzyszenia diecezjalne czy narodowe.

Ignacjańskie początki

Punkt 3 ZO WŻCh ukazuje nasz ruch w ramach historii, podkreślając jego ciągłość z Sodalicjami Mariańskimi, założonymi przez Towarzystwo Jezusowe, i zatwierdzonymi przez Papieża w szesnastym wieku. Dzisiejszej WŻCh nie możemy zrozumieć bez znajomości jej historii, a w szczególności jej początków związanych z charyzmatyczną osobowością św. Ignacego Loyoli i jego Ćwiczeniami Duchownymi.

Zasady Ogólne, zatwierdzone po raz pierwszy w 1968 roku, są wyrazem wysiłku odnowy bogatej tradycji Sodalicji. Był to, z jednej strony, wysiłek powrotu do ich pierwotnej inspiracji, zatraconej z upływem czasu, zwłaszcza z powodu ich oddzielenia od Towarzystwa Jezusowego od czasu jego kasaty w 1773 roku. Z drugiej strony, starano się dostosować je do potrzeb dnia dzisiejszego, przede wszystkim do ducha Soboru Watykańskiego II i do przemian, które on spowodował, choć idea odnowy rozwijała się już przed Soborem.

Sodalicje są owocem Ćwiczeń Duchownych św. Ignacego. Jego pierwsi towarzysze, gdy misje ich w różnych miastach Italii dobiegały końca, tworzyli grupy ludzi świeckich, mające za cel pomaganie sobie wzajemnie w pójściu za Jezusem i wprowadzanie w życie postaw modlitwy i służby, rozbudzonych przez to doświadczenie duchowe. Ojciec Tim Quinlan SJ w Progressio z maja 1988 przypomniał doświadczenie Piotra Favre w Parmie i zasugerował, że w tym wydarzeniu i jemu podobnych winniśmy doszukiwać się tego, co można by nazwać "prehistorią" Sodalicji, czyli dzisiejszej WŻCh. Słowo O. Petem-Hansa Kolvenbacha, Asystenta Kościelnego Światowej WŻCh, wygłoszone na Światowym Zjeździe WŻCh w Guadalajara, osadzone było w tej samej perspektywie, szczególnie tam, gdzie odnosiło się do pierwszych "stowarzyszeń" ludzi świeckich inspirowanych duchowością ignacjańską. Nie ma również wątpliwości, że częścią tej tradycji był fakt zebrania grupy studentów Kolegium Rzymskiego przez belgijskiego Jezuitę Jean'a Leunis'a, uznawanego za założyciela Sodalicji, w celu przygotowania ich do pracy apostolskiej na terenie Rzymu. A oto szczególne cechy jego grupy, tworzące ciągłość z pierwszymi "stowarzyszeniami": ścisła więź wiary i życia; akcent na wspólnotę i wymiar apostolski oraz inspiracja maryjna, płynąca z kontemplacji Wcielenia.

Zazwyczaj w Kościele życie stoi o stopień wyżej niż struktury, a aprobata Kościoła jest potwierdzeniem działania Ducha Świętego, które już wcześniej zrodziło pewne owoce. W ten sposób, po prawie dwudziestu latach, na mocy swej wyjątkowej jakości oraz umiejscowienia w Kolegium Rzymskim - będącego modelem dla szkół jezuickich, które rozprzestrzeniały się wówczas wszędzie, wspólnota założona przez Leunis'a stała się przykładem i normą dla grup w nowych kolegiach. Jej uprzywilejowana pozycja została uznana przez papieża Grzegorza XIII w roku 1584, kiedy to udzielił on Sodalicji z Kolegium Rzymskiego nazwy Prima Primaria, którą inne miały naśladować i do której miały się dołączać.

Przywoływanie ignacjańskich początków i następującego po nich rozwoju zawarte jest w punkcie 3 ZO i zostało potwierdzone autorytetem Kościoła w dekrecie aprobującym. Jest rzeczą ciekawą, że punkt 3 ZO to jedyny numer otwarcie cytowany i powtarzany w dekrecie Kościoła.

Ciągłość łaski

Przypomniawszy bogactwo i oryginalność "prehistorii" oraz pierwotnego rozwoju WŻCh, punkt 3 ZO zaprasza nas do rozważenia następnych stuleci w postawie otwartości i szacunku wobec naszej historii.

Rzeczywiście, w następstwie zatwierdzenia Prima Primaria Sodalicje rozrastały się szybko, ożywiane głęboką duchowością i wielkim dynamizmem apostolskim, jako świecki ruch w służbie Kościoła. Wzrost ten opierał się szczególnie na młodzieńczej witalności samego Towarzystwa Jezusowego, które proponowało dokładnie to, czego wymagały ówczesne problemy. Kolegium jezuickie w owym czasie, jako oficjalna instytucja wolnej edukacji publicznej, było w jakimś sensie centrum miasta, a samo jego serce, Sodalicja i Ćwiczenia Duchowne, stanowiły podstawowe narzędzie pogłębiania wiary i służby apostolskiej, oferowanej przez jezuitów wszystkim tym, którzy pragnęli wzrastać w swym zaangażowaniu chrześcijańskim.

Oprócz Sodalicji studenckich istniały również Sodalicje różnych grup społecznych i zawodowych. Odbiciem ważności ich wkładu dla Kościoła tamtych czasów są entuzjastyczne słowa Papieża Benedykta XIV w bulli "Gloriosae Dominae" z roku 1748: "Nieoceniona korzyść, którą ludzie z wszystkich klas społecznych wynieśli z tych Sodalicji, obdarzonych świętymi i mądrymi zasadami odnoszenia się do różnych sytuacji) sodalisów - jest niewiarygodna".

Jednak rozwiązanie Towarzystwa Jezusowego przez papieża Klemensa XIV w drugiej połowie XVIII wieku miało zdecydowanie zmienić bieg historii Sodalicji. Do tego momentu wszystkie one były prowadzone przez jezuitów. Wraz z kasatą zakonu, papież powierzył ich doglądanie bezpośrednio miejscowym biskupom, pozwalając im tworzyć nowe grupy. Decyzja ta umożliwiła ich znaczny wzrost. Przez pierwsze dwa stulecia, aż do kasaty jezuitów, powstało dwa i pół tysiąca grup. Później, aż do ukazania się Zasad Ogólnych, dołączyło się ich ponad osiemdziesiąt tysięcy.

Jednak ewolucja ta stopniowo oddalała Sodalicje od ich autentycznego ducha, nie tylko w wyniku masowej ekspansji oraz braku selekcji i formacji, spowodowanej wielką liczbą członków, lecz także z powodu zarzucenia Ćwiczeń Duchownych św. Ignacego, czyli gwaranta ich specyficznego charyzmatu. Stały się one stowarzyszeniami pobożnościowymi, oddanymi zasadniczo szerzeniu nabożeństwa do Matki Bożej. Przez ten czas zmieniał się również sam charakter ich pobożności maryjnej. Na początku Maryja, kontemplowana w scenie Zwiastowania, widziana była jako inspiracja dla życia wiary sodalisów, poprzez jej oddanie się na służbę Panu i jej misję na ziemi. Później jednak zaczęła być widziana raczej jako obrona przed zagrożeniami świata.

Wraz z restytucją Towarzystwa Jezusowego w 1814 roku, jezuici znów zaczęli animować Sodalicje, ale ruch jako całość wymknął się spod ich opieki. W połowie obecnego stulecia tylko jedna na dwadzieścia Sodalicji była przez nich animowana, chociaż Stolica Apostolska na nowo powierzyła im zadanie inspirowania ruchu i podtrzymywania jego pierwotnego ducha. Nie każdy zauważył zmianę tożsamości, jaka miała miejsce w Sodalicjach, lecz krok po kroku rozwijała się w ich liderach potrzeba powrotu do pierwotnego ducha ignacjańskiego. Znalazło to swój wyraz już w 1948 roku, w Konstytucji Apostolskiej Piusa XII "Bis Saeculari".

W czasie poprzedzającym Sobór Watykański II wielka liczba Sodalicji przechodziła czas kryzysu. Wiele z nich zaczęło używać innych nazw. W wielu miejscach, na prośbę hierarchii, stały się Akcją Katolicką. Inne zaczęły podupadać, a ich aktywność znacznie się zmniejszyła. Brakowało bardziej uniwersalnego ducha, dlatego też konieczne było odzyskanie pierwotnego charyzmatu, jednakże bez zagrożenia skuteczności zaangażowania w kościoły lokalne i partykularną rzeczywistość.

Zasady Ogólne z 1968 roku były przedstawieniem planu odnowy w wymiarze ogólnoświatowym. Zatwierdzone przez Stolicę Apostolską, stanowiły nowe ramy, w których Sodalicje całego świata miały się odtąd poruszać. Była to głęboka przemiana, co znalazło swój wyraz w odrzuceniu nawet tradycyjnej nazwy "Sodalicji" i zamiana jej na "Wspólnotę Życia Chrześcijańskiego. Część Sodalicji widziała w tych przemianach raczej przerwanie tradycji niż odnowę ruchu, zwłaszcza te, które nie znały pierwszej części historii WŻCh.

Przemiana ta niestety osłabiła te Sodalicje, które do tej pory funkcjonowały dobrze. Z drugiej strony, część zaczęła sztywno realizować nowy wzorzec. Dalszy przebieg odnowy różnie wygląda w poszczególnych krajach.

Postawa wobec naszej historii

Duch Zasad Ogólnych jest duchem uniwersalnym. Zaprasza on nas do wyciągania lekcji z naszej historii, do wzrastania w relacji do niej, kontynuując łaskę uświęconą przez czas i do życia "we wspólnocie z tymi, którzy nas poprzedzili". Wspólnota będzie możliwa, jeśli staniemy wobec naszej duchowej tradycji "z miłością na modlitwie", patrząc na Kościół, który wskazuje nam zdrowe wzory, "przyjaciół i skutecznych pośredników, którzy pomagają nam wypełnić naszą misję". Z pełnym zaufaniem możemy zgłębiać przykłady św. Ignacego, św. Franciszka Ksawerego, czy bł. Piotra Favre; św. Franciszka Salezego, św. Alfonsa Marii Liguori czy św. Klaudiusza de la Colombiere; lub z bardziej współczesnych, Pier Giorgio Frassati czy Victoire Rasoarimalala. Długa jest lista kanonizowanych przez Kościół mężczyzn i kobiet, z którymi pozostajemy we wspólnocie.

Dziś znajdujemy się w miejscu, do którego Duch nas doprowadził, co nie oznacza, że nie popełniliśmy błędów, ani że unikniemy ich w przyszłości. Litera i duch punktu 3 ZO pozytywnie ocenia drogę, którą przeszliśmy i możliwość odnowy w wierności łasce. W tym sensie dekret aprobujący, który przypomina konieczność "odnowy w Duchu życia apostolskiego, zarówno na poziomie osobistym, jak i wspólnotowym" staje się bardziej jasny, oceniając pozytywnie początki i pierwotny rozwój.

Bezużyteczne jest wychodzenie poza ten dynamiczny proces, by spojrzeć "z zewnątrz", od strony wyidealizowanej przeszłości, czy też teraźniejszości widzianej jako ideał, używając niewłaściwych porównań, uogólniając sytuacje miejscowe lub usztywniając ideały; nie doceniając specyfiki powołania. Punkt 3 ZO zaprasza nas raczej do rozważenia naszego własnego doświadczenia "od środka", zarówno trudności jak i sukcesów drogi, którą podążamy.

Wartość jurydyczna

Na pewno prawdą jest, że aspekty prawne nie są najważniejsze i nie powinny być stawiane na zbyt wysokim miejscu. Tym niemniej, ważne jest, by nie wpaść w pułapkę przeciwstawiania ducha - strukturom i odwrotnie. Kościół, ożywiany przez Ducha, znalazł i ustalił pewne formy, by zawrzeć w nich wielkie bogactwo darów, które Duch wylewa na ochrzczonego. Formy prawne nie są ani doskonałe, ani absolutne, lecz umożliwiają jasne i skuteczne zaangażowanie we wspólnotę i w misję Kościoła. Jak jest to wyrażone w punkcie 3 ZO i potwierdzone w dekrecie aprobującym, Wspólnota Życia Chrześcijańskiego jest "publicznym, międzynarodowym stowarzyszeniem wiernych, na prawie papieskim". Dekret jasno określa fakt, że jest on "potwierdzeniem", a nie nowym ustanowieniem kanonicznym czy zatwierdzeniem, potwierdzając w ten sposób ciągłość z samymi początkami i z pierwotnym zatwierdzeniem w roku 1584. Funkcjonowanie "na prawie papieskim", to forma słowna ukazująca uniwersalną wartość WŻCh, która nie musi być szczegółowo weryfikowana w każdym przypadku. Z tego właśnie punktu zostały wyprowadzone numery od 30 do 38 NO, które traktują o ustanowieniu i rozwoju wspólnot narodowych i grup jej podporządkowanych.

Wartość pedagogiczna i organizacyjna

Punkt 3 ZO - stwierdzając ciągłość z tradycją, oceniając pozytywnie odnowę i podkreślając kościelny aspekt WŻCh - posiada pewne implikacje, ważne z punktu widzenia pedagogii i rozwoju organizacyjnego.

Jest rzeczą jasną, że nikt nie może używać nazw "WŻCh" lub "Sodalicje", jeśli nie należy do międzynarodowej organizacji, pozostającej w tej tradycji, według osądu autorytetu Kościoła. Tym niemniej, owa międzynarodowa organizacja, o której w tej chwili mówimy, nie ma zamiaru podporządkowywać sobie czy tłumić życia i bogactwa, istniejących w danym miejscu. Pleno iure można być częścią tej międzynarodowej organizacji poprzez rzeczywistą akceptację Zasad Ogólnych i przewodnictwa Wspólnoty Światowej (zob. NO 3). Lecz ktoś może zadowolić się relacjami wynikającymi ze wspólnej pracy na różnych poziomach, nie podejmując pełnego włączenia się, tworząc w ten sposób bogatą rezerwę dla współpracy apostolskiej i środków formacji. Można tu wymienić, na przykład, stowarzyszenia uznane w jednej lub kilku diecezjach, w sposób konieczny podporządkowane biskupom, którzy je zatwierdzili, a które pragną być połączone z WŻCh by skorzystać z niektórych aspektów jej tradycji i duchowości. Ich przynależność musiałaby iść po linii punktu 12 NO, a specyfika ich włączenia - musiałyby odpowiadać statutom narodowym każdego kraju (zob. NO 35).

Podsumowując trzeba stwierdzić, że punkt 3 ZO jest bogaty w swej zawartości duchowej i eklezjalnej, a więc również zasobny w możliwości planowania przyszłego rozwoju w imię lepszej służby.


Pogłębione rozumienie Zasad Ogólnych - ZO4

CEL WSPÓLNOTY ŻYCIA CHRZEŚCIJAŃSKIEGO

Naszą Wspólnotę tworzą chrześcijanie: mężczyźni i kobiety, dorośli i młodzież, z rożnych grup społecznych, którzy pragną bardziej naśladować Jezusa Chrystusa i współpracować z Nim w budowaniu Królestwa Bożego, rozpoznając Wspólnotę Życia Chrześcijańskiego jako swoje osobiste powołanie w Kościele. Zmierzamy do tego, aby stawać się chrześcijanami bardziej zaangażowanymi w dawaniu świadectwa tym wartościom ludzkim i ewangelicznym w Kościele i społeczeństwie, które rozwijają godność człowieka, dobro rodziny oraz integralność stworzenia. Jesteśmy szczególnie świadomi naglącej potrzeby pracy na rzecz szerzenia sprawiedliwości poprzez preferencyjną opcję na ubogich i styl życia w prostocie, wyrażający naszą wolność i solidarność z potrzebującymi. Aby przygotować naszych członków do bardziej skutecznego świadectwa oraz zaangażowania apostolskiego, szczególnie w środowiskach życia codziennego, gromadzimy we wspólnocie osoby, które odczuwają pragnienie integracji wszystkich wymiarów swego życia z pełnią wiary chrześcijańskiej zgodnie z naszym charyzmatem. Dążymy do osiągnięcia takiej jedności życia, poprzez odpowiedź na wezwania Chrystusa pojawiające się w świecie, w którym żyjemy.

Punkt 4 ZO jest jednym z najlepszych krótkich prezentacji naszej tożsamości. Przy zapraszaniu ludzi do zapoznania się z Zasadami Ogólnymi po raz pierwszy, wydaje się rzeczą użyteczną zacząć właśnie od tego punktu, ponieważ przekazuje on samą istotę tego, co WŻCh oznacza dla swoich członków. W myśl treści zawartej w nazwie "Wspólnota Życia Chrześcijańskiego", punkt 4 ZO najpierw skupia się na naśladowaniu Chrystusa, następnie zaprasza nas do świadczenia w naszym życiu, a wreszcie naświetla znaczenie wspólnoty. Praca na rzecz szerzenia sprawiedliwości oraz prostota stylu życia wskazane są jako wyróżniające cechy naszej WŻCh.

Chrześcijanie: budowanie Królestwa

Jesteśmy chrześcijanami, czyli, innymi słowy, ludźmi idącymi za Chrystusem i współpracującymi z Nim w budowaniu Królestwa Bożego. Jest to samo sedno istoty WŻCh. Jedna z niedawno wydanych książek nosi dość prowokujący tytuł: "Jezus nie był chrześcijaninem". Chociaż sama ta książka nie jest dla nas przedmiotem zainteresowania, warto zastanowić się nad jej tytułem. Prawdą jest, że Jezus nie był chrześcijaninem - prawdą w tym sensie, że jego celem nie było chrześcijaństwo, lecz pełne życie dla wszystkich ludzi. Jezus marzył o Królestwie Bożym, co do tego wszyscy egzegeci są zgodni. Być może nie zawsze widzimy, że Królestwo jest powiązane z doświadczeniami naszego codziennego życia, nawet z tymi najbardziej świeckimi. Podczas swego pierwszego wystąpienia w Nazarecie, Jezus czyta z Księgi Proroka Izajasza: "Duch Pański spoczywa na mnie, ponieważ mnie namaścił i posłał mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę, więźniom głosił wolność, a niewidomym przejrzenie, abym uciśnionych odsyłał wolnymi, abym obwoływał rok łaski od Pana" i dalej "Dziś spełniły się te słowa Pisma, któreście słyszeli" (Łk 4,16-21). Jezus był niepoprawnym "naprawiaczem świata", widać to wyraźnie z Jego "mowy programowej": Kazania na górze. Jednak być może jeszcze jaśniej widać to w opisie Sądu Ostatecznego. Karmiąc głodnych, pojąc spragnionych, przyodziewając nagich, odwiedzając chorych i więźniów (Mt 25,31-46) osiągniecie Boga - a wszystko to przecież działania świeckie!

Celem Jezusa było Królestwo Boże. W Ćwiczeniach Duchownych Ignacy każe Trzem Osobom Boskim spoglądać z nieba na Ziemię i na koniec stwierdza, że Druga Osoba staje się człowiekiem "dla zbawienia rodzaju ludzkiego" (ĆD 102, ZO 1). Jeszcze raz powtórzmy, że dla Jezusa celem jest zbawienie wszystkich ludzi, a nasza wiara związana jest z tym celem. Cel ten musi również być, od początku, celem WŻCh. Duchowość zainteresowana jedynie własnym rozwojem wewnętrznym czy na nim skupiona - jest fałszywa. Nasze bycie w WŻCh, nasze bycie w Kościele, nasze ignacjańskie dziedzictwo, wszystko, czym jesteśmy, istnieje na służbę Królestwa Bożego.

Kiedy nosimy w sobie cel Jezusa, możemy zrozumieć, co znaczy bardziej Go naśladować. W osobie Jezusa zaświtało nam Królestwo Boże. On nie tylko przybliża nam Królestwo Boże, lecz jest Królestwem Bożym wśród nas. Nie jest to tylko zbieg okoliczności, że wyrażenie "Królestwo Boże" znika z kart Dziejów Apostolskich i z Listów św. Pawła. Wydaje się, że dzieje się tak, aby uczynić miejsce duchowości naśladowania Chrystusa. Dla Pawła, prawdziwe życie to życie w Chrystusie.

Jak dotąd, punkt 4 ZO mówi po prostu o byciu chrześcijaninem. Rzeczywiście, celem WŻCh jest po prostu formowanie chrześcijan. Ignacy nigdy nie chciał, by jezuici byli nazywani "ignacjanami" od jego imienia, jak benedyktyni od imienia Benedykta, a franciszkanie od imienia Franciszka. Uczniowie Ignacego byli nazywani od imienia Jezusa, ponieważ byli "Towarzyszami Jezusa". Być może z tego samego powodu Zgromadzenie Ogólne w Rzymie w 1967 roku zdecydowało się wybrać nazwę "Wspólnota Życia Chrześcijańskiego", odwołując się do Chrystusa, Pana naszego, bez innych odniesień, choćby do Ignacego.

Mimo to, WŻCh jest szczególnym powołaniem wewnątrz Kościoła. Chociaż chodzi wciąż o tę samą Ewangelię, są różne okna, przez które możemy tę Ewangelię widzieć. Być może uda się zdefiniować charyzmat, właściwy WŻCh, za pomocą dwóch elementów. Z jednej strony mamy dynamikę Ćwiczeń Duchownych (zob. ZO 5) która określa sposób naszej pracy na rzecz Królestwa. Z drugiej strony mamy rzeczywistą Wspólnotę Światową do której należymy, zazwyczaj poprzez przynależność do małej grupy podstawowej, w której dzielimy się naszą wiarą i życiem. WŻCh jako droga życia opiera się na tych dwóch kolumnach.

Zanim przejdziemy do drugiego akapitu punktu 4 ZO, zastanówmy się nad ważnością jednego lub dwóch fragmentów z pierwszego.

Nie przewiduje się ograniczeń członkostwa w naszej Wspólnocie: "mężczyźni i kobiety, dorośli i młodzież, z różnych grup społecznych". Podczas gdy na poziomie światowym, tzn. na jakimkolwiek Zgromadzeniu Ogólnym widać tę różnorodność bardzo dobrze, na poziomie krajowym nie zawsze jest ona prawdą. Czasami zapominamy o młodych lub nie jesteśmy zdolni do nich dotrzeć. Gdzie indziej liczba mężczyzn i kobiet nie jest zrównoważona. Bardzo często nasi członkowie są odbiciem tylko jednego środowiska społecznego, W tym sensie punkt 4 ZO jest wyzwaniem.

Ważne jest też, by zrozumieć, że wyrażenie "bardziej" związane jest z sensem ignacjańskiego magis, nie zawiera zaś ukrytego porównania z innymi powołaniami w Kościele, zwłaszcza w sensie "lepszy-gorszy" wobec innych powołań w Kościele.

Życie: wszystko jest możliwe, a jednak nie wszystko

Jak my przeżywamy nasze bycie chrześcijanami? Jak staramy się uobecniać pośród nas Królestwo Boże? O tym mówi drugi akapit punktu 4 ZO.

Zmierzamy do tego, abv stawać się chrześcijanami bardziej zaangażowanymi w dawaniu świadectwa tym wartościom ludzkim i ewangelicznym, w Kościele i społeczeństwie. To zdanie mogłoby się tutaj skończyć. WŻCh nie może być ograniczona, ponieważ obejmuje każdą sferę życia. Podkreślenie godności człowieka, dobra rodziny i integralności stworzenia nie ma na celu zawężania, jako że w tych sferach można zawrzeć wszystko, lecz chce dać inspirację. Rzeczywiście, WŻCh nie jest skoncentrowana na rozwoju jednego obszaru życia, lecz winna obejmować całość naszego życia. Nasze zaangażowanie może być społeczne, polityczne, kulturalne, kościelne... w każdej z tych dziedzin WŻCh zapewnia nam kształtowanie odpowiednich postaw oraz proponuje metody pracy.

Jednak to nie zawężające podejście nie oznacza neutralności. "Jesteśmy szczególnie świadomi naglącej potrzeby pracy na rzecz szerzenia sprawiedliwości poprzez preferencyjną opcję na ubogich". Ćwiczenia Duchowne i droga WŻCh pomagają nam stwierdzić, co jest wolą Bożą w naszym życiu. Uzdalniają nas do dokonywania wyborów w Duchu zmartwychwstałego Pana i do otwartości na każdą możliwość, jaka się przed nami pojawi. Lecz dzieje się tak zawsze z perspektywy Chrystusa ubogiego i pokornego, oraz Jego daru z siebie dokonującego się na krzyżu (Flp 2,6-8). Ten kluczowy element ochroni nas przed "neutralnym" odczytywaniem Ewangelii, za którym kryje się często pragnienie bogactw i potęgi. Istnieje nierozerwalna więź między autentyczną wiarą a pracą na rzecz sprawiedliwości, i o tym właśnie przypomina nam to zdanie z punktu 4 ZO.

W "Medytacji o Dwóch Sztandarach" (ĆD 136-146), Ignacy stawia nas w obliczu wyboru między bogactwem a ubóstwem. Ostrzega nas, że zły duch będzie najpierw kusił nas do bogactw materialnych, a później będzie nas zapraszał do podjęcia następnych dwóch stopni: próżnej chwały i pychy. Jednak Pan zaprasza nas do najwyższego ubóstwa duchowego, a jeśli Bóg nas do tego wybierze, nawet do ubóstwa rzeczywistego. Następnie idą zniewagi i wzgarda, a z nich wynika prawdziwa pokora. Wszystkie inne nasze wybory wypływają z wyboru jednego z tych dwóch kierunków. Tak jak umiłowanie bogactw leży u początków wielu innych, być może poważniejszych rodzajów zła, tak oderwanie od wszystkiego, co posiadamy, jest podstawową postawą chrześcijanina, z której wyrasta prawdziwe zaufanie Bogu i tylko Bogu.

Nasza preferencja ubogich staje się konkretem w wyborze prostoty w naszym stylu życia. Każdy z nas żyje w szczególnej kulturze i środowisku, a częścią naszej duchowości jest żyć wśród naszego własnego świata. W tych ramach wybieramy jednak prostotę, która jest czymś więcej niż tylko umiarkowaniem. Prostota w stylu życia jest przede wszystkim wyrazem naszej wolności ku Bogu - ignacjańskiej obojętności, wolności wewnętrznej. Prostota w stylu życia wyraża również naszą solidarność z ubogimi, jako że staramy się patrzeć na nasz świat i społeczeństwo ich oczami.

Wspólnota: w służbie naszej misji

Trzecia część tego tekstu zestawia razem wszystko to, co wcześniej miało miejsce we Wspólnocie: gromadzenie ludzi, którzy chcą bardziej scalać wiarę z codziennym życiem we wszystkich jego wymiarach, i którzy rozpoznają swoje miejsce w ramach naszego charyzmatu. To gromadzenie się we wspólnocie jest odniesione bezpośrednio do "zaangażowania apostolskiego, szczególnie w środowiskach życia codziennego, i do odpowiedzi na wezwania Chrystusa pojawiające się w świecie, w którym żyjemy".

Wspólnota tworzona jest jedynie ze względu na Królestwo Boże, które wzrasta przez to, że jesteśmy z Chrystusem i z Nim pracujemy, oraz przez to, że są i inni, którzy uczestniczą w tym wielkim przedsięwzięciu. Grupa, a zatem i szersza wspólnota, nie są nigdy same w sobie celami, lecz są dla nas niezbędne, byśmy mogli rozwijać sposób życia WŻCh, mając na celu Królestwo Boże. Tak jak Ignacy i jego pierwsi towarzysze, my także pragniemy być zjednoczeni i nieustannie nawzajem złączeni dla wypełnienia misji Chrystusa, która jest naszą misją.

Powód, dla którego wspólnota lokalna czy też Wspólnota Światowa są tak potężnymi narzędziami w służbie Królestwa, staje się jasny w dalszych punktach Zasad Ogólnych. Grupa jest "konkretnym doświadczeniem jedności w miłości i działaniu" (ZO 7). Grupa jest więc wspólnotą miłości. Jest ona też wspólnotą wiary, tzn. jest dla swoich członków "istotnym środkiem formacji i stałego wzrostu", miejscem gdzie, na trwałej podstawie, odbywa się głębokie dzielenie się wiarą i życiem (ZO 11).


Pogłębione rozumienie Zasad Ogólnych - ZO5

ŹRÓDŁA NASZEJ DUCHOWOŚCI

Duchowość naszej Wspólnoty jest skoncentrowana na osobie Jezusa Chrystusa i uczestnictwie w Misterium Paschalnym. Źródłem jej jest Pismo święte, liturgia, rozwijająca się nauka Kościoła oraz objawianie się woli Bożej w wydarzeniach naszych czasów. W kontekście tych uniwersalnych źródeł, Ćwiczenia Duchowne św. Ignacego uważamy za źródło szczególne i charakterystyczne narzędzie naszej duchowości. Nasze powołanie wzywa, byśmy żyli taką duchowością, która otwiera i uczy dyspozycyjności na to wszystko, czego Bóg oczekuje od nas w każdej konkretnej sytuacji życia codziennego. Rozpoznajemy, że szczególnie modlitwa osobista i wspólna, rozeznanie we wspólnocie, rozeznanie indywidualne, w tym rachunek sumienia, oraz kierownictwo duchowe są ważnymi środkami do szukania i odnajdywania Boga we wszystkich rzeczach.

Zasadniczym tematem punktu 5 ZO jest duchowość WŻCh. Zauważa on, że, podobnie jak inne duchowości chrześcijańskie, koncentruje się ona na Chrystusie takim, jakim Go przedstawiają różne źródła tradycji chrześcijańskiej. Zarysowuje on jednak tę tradycję chrześcijańską w zgodności z Ćwiczeniami Duchownymi św. Ignacego. Punkt 5 ZO przypomina nam, że jesteśmy ludźmi procesu i rozeznawania i, aby utrwalić to powołanie, zaleca pewne dobrze wypróbowane środki wzrostu w Duchu.

Źródła ignacjańskie w tekście Zasad

Do pewnego stopnia można wyczytać, czy też rozpoznać w Zasadach Ogólnych różne elementy ignacjańskie, które zarówno poprzedzają punkt 5 ZO, jak i następują po nim. Spójrzmy na Zasady Ogólne pod kątem duchowości ignacjańskiej.

  • ZO 1: Pierwszy punkt ZO przypomina sposób, w jaki św. Ignacy każe rekolektantowi modlić się podczas kontemplacji Zwiastowania i Wcielenia. Mamy kontynuować pracę Trójcy Przenajświętszej rozpoczętą posłaniem Jezusa i podjąć Jego wybory.
  • ZO 2: Fakt, że Zasady Ogólne nie mają być rozumiane jako formalne przepisy, lecz jako odpowiedzi na wewnętrzne natchnienia miłości (otrzymywane od Ducha w naszych sercach) wzbudzane dla dobra wszystkich ludzi w naszym świecie.
  • ZO 3: WŻCh idzie za przykładem Ignacego, który inspirował małe grupy ludzi, by wzrastały w miłości do Boga i całej ludzkości.
  • ZO 4: Ignacy zwracał się do wszystkich rodzajów ludzi, którzy odczuwali wezwanie Chrystusa. WŻCh zbierają się dla dobra duchowego swych członków, oraz by nieść wartości ewangeliczne całej ludzkości, a szczególnie ubogim.
  • ZO 5: Duchowość ignacjańska jest podstawowym tematem tego punktu ZO.
  • ZO 6: Ignacy zawsze był w pewien sposób podejrzliwy wobec swych motywacji. Dlatego też ciągle rozeznawał wewnętrzne poruszenia duchów i odnosił się z wielkim szacunkiem do wskazań większej wspólnoty wiary. Odczytywanie znaków czasu, połączone z żywym w Kościele pragnieniem postępu wszystkich ludzi, bardzo pasuje do ducha Ignacego.
  • ZO 7: Ignacy widział Kościół jako przedłużenie Chrystusa na cały świat. Podobałby mu się obraz odnoszenia się każdej z miejscowych WŻCh do Wspólnoty Światowej jak komórki do mistycznego ciała Chrystusa.
  • ZO 8: Ten punkt ZO, starając się określić nasze zaangażowania apostolskie, wyraża podstawową intuicję Ignacego: "Łaska płynie z wnętrza na zewnątrz". W ten sposób nawrócenie naszego serca i nawrócenie serc tych, do których się zwracamy apostolsko jest sprawą pierwszorzędną, a z tego płyną wszelkie inne dobra.
  • ZO 9: Maryja, Pani Nasza, jak ją nazywa św. Ignacy, jest osobą bardzo znaczącą w Ćwiczeniach. Jest tak szczególnie w "potrójnych kolokwiach". Ignacy prosi rekolektanta, by ten szukał wstawiennictwa Maryi, gdy przeżywa rozterki na różnych drogach duchowych. Jest ona oczywiście ważną osobą w kontemplacjach o Wcieleniu, Narodzeniu, Życiu Ukrytym, Męce i Zmartwychwstaniu. Jest dość interesujące, że siedzibą pierwszej oficjalnie uznanej Kongregacji Mariańskiej, prowadzonej przez Jean'a Leunis'a, była kaplica Zwiastowania w jezuickim Kolegium Rzymskim.

Misterium Paschalne

Punkt 5 ZO podkreśla, że duchowość WŻCh koncentruje się na Chrystusie, a szczególnie na Misterium Paschalnym - Życiu, Śmierci i Zmartwychwstaniu Chrystusa.

Duchowość zawiera ludzkie postawy, pragnienia, motywację i energię duchową, która pomaga ludziom żyć chrześcijańskim życiem na tym świecie. Podstawą życia chrześcijańskiego jest osobowa relacja z Chrystusem i pójście za jego przykładem oddania się dla ludzkości.

Pojęcie Misterium Paschalnego odwołuje się do hebrajskiego słowa Pascha czyli "przejście". Jest przejście anioła przez Egipt i Baranek Paschalny jako symbol Bożej troski o Hebrajczyków. Jest również przejście przez pustynię pod wodzą Mojżesza, przekroczenie Jordanu z Jozuem i powrót z Babilonu do Jerozolimy. Dla Izraelitów Przejścia te były przechodzeniem z niewoli do wolności, z wędrowania po pustyni do ziemi obiecanej, z niewoli babilońskiej do Jerozolimy. W przypadku Chrystusa jest to przejście przez mękę i śmierć do zmartwychwstania.

Rozpoznawanie Boga w każdym momencie wzywa do uznania wiecznego cyklu życiowego - narodzin, śmierci i odrodzenia.

Objawienie i Tradycja

Podstawą dla każdej autentycznej duchowości jest tradycja, z jakiej ona pochodzi. Tak więc punkt 5 ZO kładzie nacisk na to, że duchowość WŻCh oparta jest na Piśmie Świętym, liturgii i Ćwiczeniach Duchownych św. Ignacego. WŻCh rozumie tradycję jako żywe dziedzictwo, wpływające na nasze życie. Punkt 5 ZO kieruje również naszą uwagę na elementy historyczne, obecne w naszej wierze, wskazując na rozwijające się nauczanie Kościoła i obecność Boga w wydarzeniach życiowych.

Od wszystkich członków WZCh oczekuje się, by uczyli się modlić z Pismem św., by dzięki niemu rozumieli swe życie i żyli Słowem Bożym. Oczekuje się od nich docenienia uwielbienia składanego Bogu przez wspólnotę Kościoła, czyli Eucharystii, uznając, że jest to dla nich miejsce pełnego uczestnictwa w Misterium Paschalnym. Mają oni często zanosić na Eucharystię swe osobiste życie, troski i aktywności.

Duchowość WŻCh na poważnie bierze to, co wydarzyło się w historii i co dzieje się w bieżącym życiu i doświadczeniu jednostek i ludzkości. Ważne jest, by docenić sposób, w jaki poprzez wieki rozwija się w Kościele interpretacja wydarzeń życia Chrystusa, by odpowiedzieć na ciągłe zmiany w doświadczeniach ludzkości. Wierzymy, że Bóg ciągle zwraca się do nas wszystkich, a nawet dostosowuje się do nas, wzywając do wzajemnej miłości. Ta wiara, że Bóg działa i pracuje w naszym świecie, powołując do odpowiedzialnego budowania przestrzeni pokoju, sprawiedliwości i miłości, wymaga od nas, byśmy stali się ludźmi rozeznającymi działanie Ducha, zarówno wewnętrznie, jak i na zewnątrz, jako jednostki i jako wspólnoty. Duchowość WŻCh wymaga, byśmy dokonywali analiz społecznych w konkretnych sytuacjach i odczytywali znaki czasu, gdy ludzkość przechodzi różne kryzysy, sukcesy i niepowodzenia.

Ćwiczenia Duchowne

Ważne jest, by członkowie WŻCh doświadczali i rozumieli duchowość, która wypływa z Ćwiczeń Duchownych św. Ignacego. Ignacy po raz pierwszy doświadczył Ćwiczeń w Manresie. Notował swoje doświadczenia i dzielił się nimi z różnymi ludźmi, wtedy gdy uważał, że odprawienie jego ćwiczeń duchownych byłoby im pomocne. Obserwując ich skutki i nieustannie je poprawiając otrzymał ich ostateczny kształt, znany obecnie jako Ćwiczenia Duchowne św. Ignacego Loyoli.

Ignacy widział, jak bardzo jego Ćwiczenia pomagają tym, którzy je odprawiają. Widział, jak pomagały one ludziom rozpoznać Boga w życiu oraz jak ułatwiały im rozeznanie, do jakich decyzji i działań porusza ich Duch Święty.

Pełne Ćwiczenia Duchowne są ciągiem ok. 120 czasów modlitwy, dokonywanej intensywnie przez 30 dni, lub ekstensywnie przez okres 10 - 15 miesięcy. Temu, kto je odprawia, towarzyszy doświadczony przewodnik duchowy. Pomyślane są one w ten sposób, że mają przeprowadzać osobę przez różne skłaniające ku nawróceniu doświadczenia, jak doświadczenie bycia stworzonym, grzeszności, powołania i zażyłości z Chrystusem w Jego narodzeniu, życiu publicznym, męce, śmierci i zmartwychwstaniu. W tych doświadczeniach osoba dochodzi do dostrzeżenia Bożej miłości i wolności koniecznej, by odpowiedzieć na miłość Bożą, przemieniając swe życie w rodzaj towarzyszenia Chrystusowi.

Ludzie procesu i rozeznawania

Słowo "powołanie" trafnie opisuje podejście członków WŻCh do życia. Do życia nie podchodzi się jako do trudu, który należy wytrzymać, zadania, które należy wypełnić, zawodu, który należy wykonywać. Życie jest raczej żywą relacją z Bogiem, który wciąż pociąga nas ku przekraczaniu nas samych, w relacji "Ja-Ty". Ta relacja zakłada wzajemne dzielenie się, tak z naszej strony, jak i ze strony Boga. Tak jak Trójca daje się nam i powołuje nas do uczestnictwa w ciągłym dziele zbawienia, tak i my w odpowiedzi mamy dawać siebie (zob. ZO 1). Lecz zarówno wołanie, jak i odpowiedź, dokonują się w historycznym, rozwijającym się świecie, zawierającym wiele dobrych i złych sposobów wpływania na przyszłość. Rozeznawanie duchów jest rzeczą niezbędną w wolnej ogólnoświatowej społeczności, w której jesteśmy partnerami dla Boga i dla siebie nawzajem w budowaniu lepszego świata.

Punkt 5 ZO wymienia pewną liczbę praktyk, które mają nam dopomóc we współpracy z życiodajnym wpływem Ducha Świętego. Są one przede wszystkim narzędziami wzmacniającymi naszą wrażliwość na wewnętrzne poruszenia "duchów", by stwierdzić, czy pochodzą one od Boga, czy z naszego egoistycznego "ja", czy wreszcie od ducha kłamstwa.

Modlitwa członka WŻCh dokonuje się zawsze w konkretnej sytuacji życiowej. Buduje ona na prawdziwym poczuciu tożsamości, na fakcie, że jesteśmy umiłowani przez Boga, i - choć ograniczeni jako stworzenia i grzesznicy, jesteśmy powołani, by być towarzyszami Jezusa. Czasem skupi się ona na naszych potrzebach, jako stworzeń zależnych, pochwyconych przez naszą grzeszność, proszących o przebaczenie lub szukających łaski dla kogoś innego. Kiedy indziej skupi się ona na bezsilności w obliczu powołania apostolskiego lub gdy cierpimy podczas naszej misji. Lecz przeważnie to właśnie modlitwa, zwłaszcza kontemplacja wydarzeń ewangelicznych, jest sposobem rozwijania naszej relacji z Chrystusem. Taka modlitwa pomaga również uczniowi przyjąć umysł i serce Chrystusa jako podstawę podejmowania decyzji w dzisiejszym świecie.

Taka doświadczalna znajomość Chrystusa jest podstawowym kryterium rozeznawania osobistego i wspólnotowego, koniecznego do życia na sposób WŻCh. Wymiar wspólnotowy WŻCh podkreśla prawdę, że nie ma rozeznawania wspólnotowego bez rozeznawania osobistego. Rozróżnienie pomiędzy rozeznawaniem osobistym i wspólnotowym pochodzi z pytania, kto w danym wypadku podejmuje ostateczną decyzję. Oceny i sugestie wspólnotowe, jak również faktyczna modlitwa, podejmowana w aktualnej sytuacji uczestnika, ważne są dla decyzji osobistych. Podobnie, modlitwa osobista i rozeznawanie są konieczne we wszystkich aspektach decyzji wspólnych: od dyskusji na dany temat, do oceny, zalecenia, decyzji i działania.

Tym, co czyni ten proces rozeznawaniem ignacjańskim, jest używanie wiedzy o wewnętrznych poruszeniach duchów, zdobytej przez modlitwę zarówno osobistą jak i wspólną. Są dwa typy poruszeń. Pierwszy z nich jest zasadniczo duchowym poczuciem zjednoczenia z Chrystusem w otrzymywanej i dawanej miłości. Drugi jest doświadczeniem oddzielenia od Chrystusa i samotności - jest to strapienie.

Punkt 5 ZO odwołuje się następnie do dwóch ważnych narzędzi zdobywania tej wiedzy o rozeznaniu: do rachunku sumienia i kierownictwa duchowego. Budując na wspomnianym wyżej doświadczeniu modlitwy osobistej wzmagają one wyczulenie na osobiste wewnętrzne doświadczenia pragnienia i motywacji, jako wzbudzane przez "miłość Bożą, która rozlana jest w naszych sercach" (Rz 5,5), lub nieuporządkowane przywiązania, które św. Paweł wymienia w Liście do Galatów (5,16-26).

Punkt 5 ZO kończy się dobrze znanym wyrażeniem ignacjańskim: "szukanie i odnajdowanie Boga we wszystkich rzeczach". Wyrażenie to ujmuje łaskę upragnioną w Kontemplacji do uzyskania miłości z Ćwiczeń. Jest to wyraz duchowości WŻCh, która wzywa nas, byśmy byli kontemplatywni w działaniu, używając dynamiki pamiętania o ciągłej miłości Jezusa do nas w naszej historii, skupiania się na obecności Ducha Bożego we wszystkich rzeczach, rozpoznawania cierpliwej pracy Boga, którą można zniszczyć. Prowadzenia świata poprzez wolność do spełnienia i wzrostu wrażliwości na prosty lecz delikatny sposób, w jaki miłość Boża wciąż przychodzi do nas w codziennych doświadczeniach "jak od słońca wychodzą promienie, jak ze źródła - wody" (ĆD 237).


Pogłębione rozumienie Zasad Ogólnych - ZO6

"ZMYSŁ" KOŚCIOŁA

Jedność z Chrystusem prowadzi do jedności z Kościołem, w którym Chrystus tu i teraz kontynuuje swoją misję zbawienia. Stając się wrażliwymi na znaki czasu i poruszenia Ducha Świętego będziemy coraz bardziej potrafili spotykać Chrystusa w każdej sytuacji i w każdym człowieku. Uczestnicząc w życiu Kościoła czerpiemy z bogactwa życia liturgicznego, rozważamy Słowo Boże, poznajemy oraz przekazujemy innym Jego naukę. Kierując się wspólnym zatroskaniem o rozwiązywanie problemów i rozwój całej ludzkości współpracujemy z hierarchią i innymi liderami Kościoła, a zarazem jesteśmy wrażliwi na sytuacją, w jakiej znajduje się Kościół we współczesnym świecie. Więź z Kościołem mobilizuje nas do twórczej i konkretnej współpracy w urzeczywistnianiu Królestwa Bożego na ziemi, wraz z gotowością pójścia i służenia wszędzie tam, gdzie potrzeby Kościoła tego wymagają

Zasady Ogólne, oraz ich stopniowa ewolucja, mogą być zrozumiane jedynie w kontekście Kościoła. Punkt 6 ZO jest tekstem ukazującym nasze miejsce w Kościele, ukazując nam miejsce, w którym Chrystus dotknął naszego życia i powołał nas do naśladowania Go w sposób, którego nie potrafimy przewidzieć, gdzie zostaliśmy powołani razem, jako wspólnota wiernych, kierowana przez Ducha Pańskiego. Punkt 6 ZO zachęca nas również do spotykania Chrystusa w każdym człowieku, w każdej sytuacji, do wychodzenia poza Kościół w trosce o rozwój wszystkich.

Jedność Chrystusa, Kościoła i Ducha

Opisując charyzmat WŻCh, Zasady Ogólne poświęcają cały punkt 6 czuciu z Kościołem. Nie jest to niespodzianką, jeśli zwrócimy uwagę, jakie miejsce zajmuje ono w duchowości ignacjańskiej. Niekiedy czucie z Kościołem widziane jest zbyt wąsko, jako związane wyłącznie z Regułami, które św. Ignacy podsuwa w Ćwiczeniach Duchownych (ĆD 352-370). Lepiej i bardziej autentycznie może być ono rozumiane w relacji do doświadczenia miłości i naśladowania Chrystusa: Boga, który zbawia mnie poprzez swój krzyż (ĆD 53), który wezwał mnie do współpracy przy budowaniu Królestwa (ĆD 91), którego z całej duszy pragnę poznać, abym Go bardziej kochał i służył Mu (ĆD 104).

W swej podstawowej strukturze, duchowa droga Ignacego w sposób nierozłączny wiąże razem Kościół, Chrystusa i Ducha. Nie ma innej drogi do Ojca. Aby dokonać wyboru w Ćwiczeniach, rekolektant rozeznaje różne duchy (ĆD 176), kontynuując kontemplację Chrystusa (ĆD 135), a to, co jest przedmiotem wyboru, musi "być dobre samo w sobie i żeby należało jak oręż do walki, którą toczy święta Matka nasza Kościół Hierarchiczny, a nie było złe ani nie sprzeciwiało się temu Kościołowi" (ĆD 170). Reguły Rozeznawania Duchów i Reguły o Trzymaniu z Kościołem są pomocą do utrzymywania jedności Kościoła i Ducha podczas apostolskiego naśladowania Chrystusa, aby pracować dla Królestwa.

Widząc ten potrójny związek, który podtrzymuje i dynamizuje poczucie Kościoła, możemy zauważyć, jak Zasady Ogólne traktują Kościół w apostolskiej perspektywie Królestwa. Ćwiczenia pozwalają nam towarzyszyć Bogu, który buduje Kościół pośród współczesnych ludzi i rzeczywistych działań. Stad wzrost identyfikacji z Chrystusem prowadzi do stopniowego wzrostu w identyfikacji z ludźmi i działaniami Kościoła. Prawdziwe "czucie" Kościoła - na które wskazują reguły - jest problemem nie tylko poznania intelektualnego, lecz 25 zmysłu przystosowania, który wypływa z miłości i odczuwania wewnętrznego. Jest to problem "wewnętrznego poznania", "odczuwania i smakowania" (ĆD 2,104). Jest to pełna zaufania wiara w całego Chrystusa, Głowę i członki: credo Eclesiam. To w odniesieniu do umiłowania Kościoła i ludzi, którzy go tworzą, miłość Pana Jezusa Chrystusa jest zawsze większa, chcąc objąć wszystkich ludzi na świecie. Jednakże, jeśli jesteśmy zakorzenieni w sequela Christi - naśladowaniu Chrystusa, miłość jest tym, co prowadzi nas do pracy i służby. Możemy to zobaczyć analizując tekst Zasad Ogólnych.

Kościół w misji

Zwróciliśmy już uwagę na silne zaakcentowanie misji, które znajdujemy w całych Zasadach Ogólnych z 1990 r. Ustęp dotyczący czucia z Kościołem przedstawiał to już szeroko w wersji z 1968 r., a sformułowanie z 1990 r. ograniczyło się jedynie do pewnych subtelnych poprawek. Zobaczmy, jak idea misji została przedstawiona w nowym tekście, podsumowując to, co było przedstawione poprzednio i przyglądając się elementom nowym.

W Kościele "Chrystus tu i teraz podejmuje swoją misję zbawienia". Być częścią Kościoła nie oznacza "być statycznym", lecz jest powołaniem do stawania się "wrażliwym na znaki czasu i poruszenia Ducha Świętego". Powołanie staje się posłaniem, aby "spotykać Chrystusa w każdej sytuacji i w każdym człowieku".

Bogactwo, jakie otrzymujemy przez przynależność do Kościoła, pobudza nas do udziału w liturgii, do medytacji Słowa Bożego i zdobywania wiedzy o nauczaniu Kościoła. Jednak to bogactwo natychmiast staje się misją: "współpracujemy z hierarchią i innymi liderami Kościoła, kierując się wspólnym zatroskaniem o rozwiązywanie problemów i rozwój całej ludzkości". W tym ostatnim zdaniu zaszła jedna istotna modyfikacja: do wyraźnej i zdecydowanej chęci współpracy z Pasterzami dodane zostało wyrażenie "i innymi liderami Kościoła", aby lepiej uwypuklić złożone pochodzenie wielu przedsięwzięć apostolskich.

Na najdalszych krańcach Kościoła

Ostatnia część punktu 6 ZO jeszcze zaostrza skupienie całego tego paragrafu na misji, przedstawiając nasze poczucie Kościoła w terminach pracy nad urzeczywistnianiem Królestwa Bożego na ziemi. Bezpośrednio po tym, prawie jako logiczna konsekwencja, następuje sformułowanie, które zostało dodane w tekście z 1990r. Stwierdza ono, że poczucie Kościoła obejmuje "gotowość pójścia i służenia tam, gdzie potrzeby Kościoła tego wymagają".

Zdanie to, które jest być może najważniejszą zmianą w tym paragrafie, może stać się zrozumiałe w świetle życia Wspólnoty w ciągu ostatnich lat. Od czasu Providence'82 występowały przypadki ludzi, którzy porzucili swe codzienne życie i pracę w odpowiedzi na potrzeby Kościoła. Było to mocno poparte na Loyola'86 i rozszerza się w dalszym ciągu, czy to w przypadkach służby za granicą, czy w kraju ojczystym. Jest to również odpowiedź na zachętę do misji, wyrażaną wobec świeckich przez hierarchię na każdym jej poziomie.

Idea "pójścia na służbę" nie powinna ograniczać się jedynie do przemieszczeń geograficznych. Odczytanie wyrażenia "czego Kościół potrzebuje" jako "czego Kościołowi brak", może rozjaśnić sprawę, ponieważ nie ma konieczności ograniczania sensu słowa "potrzeba", którego jednym ze znaczeń jest zawsze "brak". I tak, chodzi o zainteresowanie 26 się sięganiem tam, dokąd Kościół nie sięga, do granic wiary, do najmniej zewangelizowanych obszarów kultury, do ludzi, którzy odrzucają lub krytykują Kościół, do najmniej zewangelizowanych aspektów samego Kościoła. Ta idea powinna dać duży impuls zarówno całości WŻCh, jak i jej poszczególnym członkom.

Formacja i misja

Kościół - a w nim WŻCh - znajdują swój sens w misji, tak jak to już było podkreślone. Lecz nie neguje to ich ważności jako miejsc formacji i wzrostu - oraz jako znaku. Tam, gdzie poprzednio mówiło się jedynie o "szerzeniu nauki Kościoła" nowy tekst stwierdza, iż "poznajemy oraz przekazujemy innym naukę Kościoła". W ten sposób wyrażamy podwójne powołanie: do formowania się i do wyjścia z misją, picia ze źródła i bycia źródłem dla innych. W tym kontekście napotykamy to, co jest dziś dość szeroko występującym zjawiskiem brak świadomości co do niektórych aspektów nauki Kościoła wśród części samych członków WŻCh.

Ten związek między formacją a misją nie powinien być rozumiany jako ciągłość, lecz raczej jako wzajemne oddziaływanie na siebie, podobnie jak wygląda to w naszym życiu w Kościele i jak Jezus formował swoich apostołów.

Wymagający charyzmat

Poczucie Kościoła jest więc stałym skierowaniem uwagi na Chrystusa z Ewangelii, na potrzeby Kościoła i ludzi, oraz na poruszenia Ducha, wzbudzane w naszych sercach aby "miłować i służyć we wszystkim". Jest to wola zaangażowana w utrzymywanie się w wierności powołaniu do życia z Chrystusem i pracy z Nim dla Królestwa Ojca, przyjmując całym sercem uczuciową, doktrynalną, dyscyplinarną i misyjną wspólnotę z Kościołem. To wymaga, aby wszelkie nasze rozeznania były odnoszone do Kościoła w celu potwierdzenia.

Nie ma żadnych wątpliwości, że czucie z Kościołem jest czymś bardzo wymagającym. Nie może być inaczej, skoro jest ono zakorzenione w naśladowaniu Chrystusa, w codziennym niesieniu wraz z Nim Jego krzyża.

W tej sytuacji musimy przywołać potrzebę używania ignacjańskiej pedagogii ciągłego rozwoju. Poczucie Kościoła, jako że jest ono postawą pielgrzyma, rozwija się stopniowo i jest ściśle związane z różnymi etapami rozwoju członków i wspólnot WŻCh. Nawet gdy jest dojrzałe, jak zboże z przypowieści, przechodzi ono przez pokusy, przed którymi ostrzegają nas reguły rozeznawania Drugiego Tygodnia, a więc w okresie kryzysu musimy o utrzymanie tego czucia z Kościołem walczyć.

Kontemplacja pomocna dla uzyskania Miłości Bożej stawia nas przed Bogiem, Panem naszym, który chce komunikować się z nami: udzielając nam darów i dając Samego Siebie; zbliżając się do nas tak, że czyni nasze serca świątyniami; działając w świecie i w nas poprzez miłość. Dla WŻCh kontemplacja ta jest normalną drogą w kierunku wzbogacania i rozwoju czucia z Kościołem.


Pogłębione rozumienie Zasad Ogólnych - ZO7

WIĘZI WSPÓLNOTOWE

Dar z nas samych wyraża się w osobistym włączeniu się we Wspólnotę Światową, w dowolnie wybranej wspólnocie podstawowej. Wspólnota skoncentrowana na Eucharystii jest konkretnym doświadczeniem jedności w miłości i działaniu. Każda z naszych wspólnot jest zgromadzeniem osób w Chrystusie, częścią Jego Ciała Mistycznego. Jednoczy nas wspólne Przymierze, ten sam sposób życia i szczególna miłość do Maryi, jako naszej Matki. Odpowiedzialność za rozwój więzi wspólnotowych nie ogranicza się jedynie do wspólnoty podstawowej, ale rozszerza się na Narodową i Światową Wspólnotę Życia Chrześcijańskiego, na wspólnoty kościelne, w które jesteśmy włączeni (parafia, diecezja), na cały Kościół i na wszystkich ludzi dobrej woli.

Punkt 7 ZO zajmuje się wprost życiem wspólnoty. Może on być różnie odczytywany, przeżywany i rozumiany przez ludzi o różnym stopniu rozwoju i w różnych czasach. Fakt, że zdecydowaliśmy się być jedną Wspólnotą Światową oraz jego znaczenie i skutki, rola małej wspólnoty lokalnej w odniesieniu do większej społeczności, elementy, które nas łączą, a także sposób, w jaki budujemy wspólnotę i próbujemy spotykać się z innymi, to tylko niektóre sprawy, jakie punkt 7 ZO podsuwa nam do przemyślenia i zastosowania.

Droga do Wspólnoty Światowej

Droga do Światowej Wspólnoty Życia Chrześcijańskiego zajęła nam ponad 400 lat! Pierwsza jej część była już omawiana w komentarzu do punktu 3 ZO. Teraz warto byłoby rozważyć najnowszy odcinek tej drogi, który w dużej mierze przyczynił się do powstania punktu 7 ZO.

W 1953 r. Sodalicje całego świata postanowiły uformować Światową Federację Sodalicji Mariańskich i zapoczątkować proces odnowy, który - zainspirowany przez Sobór Watykański II i jego zaakcentowanie roli świeckich - doprowadził do pewnych bardzo znaczących zmian. Podczas ogólnoświatowego spotkania w 1967 r. ogłoszono, że od tego czasu nową nazwą Sodalicji będzie "Światowa Federacja Wspólnot Życia Chrześcijańskiego", które będą autonomicznym ruchem świeckich, a ich "kartą życia" nie będą już Wspólne Reguły, ogłaszane przez generała jezuitów, ale ich własne Zasady Ogólne i Statut, oraz że "Federacja Światowa" zastąpiła określenie "Prima Primaria" będącej "Matką i Głową Wszystkich Sodalicji" i gwarantem ich autentyczności.

W miarę upływu czasu, Ćwiczenia Duchowne Św. Ignacego wywierały coraz większy wpływ na życie WŻCH na całym świecie. Wzrastało doświadczenie, że WŻCh są bardziej Wspólnotą Światową niż Federacją Światową, jako że, w miarę zwiększania się kontaktów między członkami WŻCh - na szczeblach lokalnym, narodowym i międzynarodowym, zaczęli oni odkrywać - kiedykolwiek się spotkali - że dzielą wspólną drogę, wspólny sposób życia, co było rzeczywiście doświadczeniem całego świata.

Ryzykując uproszczeniem możemy stwierdzić: w strukturze Federacji Światowej, pierwotne zobowiązanie odnosi się do grupy podstawowej, a następnie, poprzez serię przynależności - do Federacji Światowej. A wiec delegaci na Zgromadzenie Ogólne Federacji Światowej stają się reprezentantami swej Federacji Narodowej. W strukturze Wspólnoty Światowej, pierwotne zobowiązanie dotyczy wspólnego, ogólnoświatowego sposobu życia - Wspólnoty Światowej - poprzez przynależność do grupy podstawowej, a delegaci na Zgromadzenie Światowe nie reprezentują swej Wspólnoty Narodowej lecz stanowią Wspólnotę Światową podejmującą decyzje to jest władzę Wspólnoty Światowej.

Częścią geniuszu Wspólnoty Życia Chrześcijańskiego - wynikającą z jej ignacjańskiego dziedzictwa - jest fakt, że struktury ewoluują, odzwierciedlając doświadczenie ludzi. I tak, myślą przewodnią obrad Zgromadzenia Światowego w Rzymie w 1979 r., był temat: "Ku Wspólnocie Światowej w służbie jednemu światu". Delegatów poproszono o głosowanie nad następującym zagadnieniem: "Czy powinniśmy teraz aktywnie dążyć do tego, aby stać się Wspólnotą Światową?". Większość delegatów odpowiedziała "Tak".

Podczas obrad Zgromadzenia Światowego w Providence (USA) w 1982 r., delegatom zadano pytanie: "Czy czujemy się już gotowi, aby stać się Wspólnotą Światową?" I chociaż podczas poprzedniego Zgromadzenia w Rzymie głosowano za aktywnym dążeniem do utworzenia Wspólnoty Światowej, to wynik głosowania nie był jednomyślny. Istota zagadnienia leżała głęboko w naturze ignacjańskich powtórek i oceny. Dla obecnych tam delegatów było to również okazją do zrewidowania decyzji podjętej w Rzymie, do refleksji nad doświadczeniami, jakie miały miejsce od tamtego czasu i, w świetle tego wszystkiego, do wypowiedzenia się, na ile ich odczucia współgrają z powołaniem do Wspólnoty Światowej. Na 39 delegatów uprawnionych do głosowania, 37 odpowiedziało "tak" a 2, z różnych powodów, powstrzymało się od głosu. Nikt nie odpowiedział "nie". Wielu delegatów stwierdziło, że w tak niezwykłym wyrazie jednomyślności odczuli tchnienie Ducha Świętego.

W Loyoli, w 1986 r., uznano za oczywiste, że delegaci na Zgromadzenie Światowe są władzą WŻCh na całym świecie, a nie tylko reprezentantami ludzi, którzy ich wysłali. Było to bardzo poruszające i uprzywilejowane doświadczenie tego, czym ma być Wspólnota Światowa.

Przejście od Federacji Światowej do Wspólnoty Światowej wymagało dokonania wielu podstawowych zmian w Zasadach Ogólnych, od czasu ich pierwszego ukazania się w 1967 r. Powołano specjalny komitet do przygotowania rewizji Zasad Ogólnych i po długim procesie ogólnoświatowych konsultacji skorygowane Zasady Ogólne zostały przyjęte przez Zgromadzenie Światowe w Meksyku w 1990 r. a następnie zatwierdzone przez Stolicę Apostolską. Punkt 7 Zasad Ogólnych z 1967 r. stwierdza: "Dar z nas samych wyraża się w zaangażowaniu w określoną, dobrowolnie wybraną wspólnotę", natomiast punkt 7 nowych Zasad Ogólnych brzmi: "Dar z nas samych wyraża się w osobistym włączeniu się we Wspólnotę Światową w dowolnie wybranej wspólnocie podstawowej". Oto wyraźne świadectwo długiej drogi przebytej do Wspólnoty Światowej.

Ignacjańskie doświadczenie wspólnoty

Rozważając tekst Zasad Ogólnych z 1971 r., O. Louis Paulussen SJ mówił o nacisku na życie wspólnotowe jako o aspekcie nowym, a jednak obecnym w naszych źródłach historycznych, ujawniając silnego ducha wspólnotowego pierwszej grupy w Rzymie w 1574 r. - który następnie, w kolejnych wspólnych regułach (1587, 1855, 1910) stopniowo zanikał, by stać się całkiem autorytarnym. Na tym etapie WŻCh ważne wydawało się to, że nasze przeżywanie i rozumienie wspólnoty z punktu 7 ZO współgra z osobistą i wspólnotową drogą samego św. Ignacego, przed pierwszą wspólnotą ignacjańską, jaką byli "przyjaciele w Panu", zdecydowali podczas obrad w 1539 r. w Rzymie utrzymywać jedność poprzez ślub posłuszeństwa wobec przełożonego, zmieniając tym samym charakter wspólnoty i czyniąc ją zgromadzeniem zakonnym - Towarzystwem Jezusowym. Do tego czasu możemy uważać ich za pierwszą Wspólnotę Życia Chrześcijańskiego - jako że przez dłuższy czas byli oni ludźmi świeckimi.

Ignacy prowadzony był od czysto osobistej służby Bogu do służby wspólnotowej. Medytacje o Królestwie (ĆD 91-100), Dwóch Sztandarach (ĆD 136-148) - samo centrum tajemnicy Chrystusa, dały Ignacemu nowy obraz Wiecznego Władcy i powołanie do służby - zrozumiał zaproszenie Ojca w Chrystusie do życia we wspólnocie apostolskiej. Już nie tylko Chrystus do naśladowania, ale żyjący i działający Król, który poszukuje hojnych współpracowników i przyjaciół w dzisiejszym świecie. Tak jak w przypadku Ignacego, również i dla nas powołanie Chrystusa jest apostolskie - "życie nasze ze swej istoty jest apostolskie" (ZO 8).

Doświadczenie wkrótce nauczyło Ignacego, że jego rozmowy z ludźmi były dla nich pożyteczne i że dawanie tego, co on sam otrzymał, nie tylko nie uszczuplało jego zasobów, lecz przeciwnie, korzystnie wpływało na jego życie duchowe (Autobiog. 29). Na skutek tych doświadczeń zarzucił swoje poprzednie dziwactwa. Spotkania z innymi prowadziły jego, a później również pierwszą wspólnotę ignacjańską, do kształtowania się ku apostolstwu. Bóg prowadził ich poprzez doświadczenia i warunki historyczne, w jakich się znajdowali. Każdy z nich rozmyślał nad swymi przeżyciami, obserwował wewnętrzne poruszenia, przesiewał i rozeznawał je we wspólnocie a następnie odpowiadał Bogu.

Pierwsza próba życia we wspólnocie, podjęta przez Ignacego w Barcelonie, trwała krótko. Kiedy Ignacy wyjechał do Paryża, grupa rozpadła się i każdy z jej członków poszedł swoją drogą.

W Paryżu Ignacy spotkał Favre`a i Ksawerego. Między nimi trzema rozwinęła się głęboka przyjaźń. Tak został zainicjowany "proces wymiany", który miał stać się znamienną cechą tej pierwszej wspólnoty. Każdy z nich dawał innym to, co miał. Inni przyłączali się do nich, a Ignacy dawał Ćwiczenia każdemu z nich oddzielnie i po długim okresie przygotowawczym. Ignacy wyciągnął wnioski ze swoich doświadczeń w Barcelonie. Każdy z nich, niezależnie, dobrowolnie i spontanicznie, doszedł do tej samej decyzji: poświęcenia swojego życia Bogu, służąc innym, zgodnie ze sposobem życia, jaki praktykowali. Ich przygotowanie to 4 lata życia wspólnego - z Ignacym jako ojcem duchowym - podejmowali oni proces rozwoju duchowego we wspólnocie - poznawali to życie i próbowali go, aż do zidentyfikowania się z nim. Ta dojrzałość duchowa była zainspirowana przez ducha Ćwiczeń, które przeżywali jako grupa pod przewodnictwem Ignacego.

Dla nas szczególnie ważne są dwie cechy wyróżniające tę pierwszą wspólnotę ignacjańską: po pierwsze - ich bliski związek z ubogimi; po drugie - jedność w ich "sposobie postępowania i działania", który stanowi szczególny charyzmat ich powołania apostolskiego.

Powołanie dojrzewające we wspólnocie

Na tym samym "sposobie postępowania" opierają się wszystkie elementy WŻCh. Proces rozwoju wspólnotowego WŻCh, proces Ćwiczeń Duchownych przeżywanych we wspólnocie oraz sposób rozpoznawania działającej miłości, oto sedno i klucz do naszego stylu życia. Pierwotnie wprowadzamy to, doświadczamy i uczymy się tego we wspólnocie podstawowej, będącej w trakcie formacji i właśnie tu oraz w szerszej wspólnocie, powołanie jednostki do tego sposobu życia jest wypróbowywane, przeżywane i rozpoznawane przez dłuższy okres czasu (Normy Ogólne 1,2,3,4). Osoby nie powołane do takiego sposobu życia powinny otrzymać pomoc w znalezieniu innej grupy lub drogi. "Jednoczy nas wspólne zaangażowanie, wspólny sposób życia i uznanie Maryi za naszą matkę" (ZO 7). Nasze powołanie odnosi się do sposobu postępowania i działania, drogi życia - oto nasze szczególne powołanie (ZO 4). Nasza wspólnota rodzi się z osób żyjących wspólnym powołaniem. Wspólne powołanie i zaangażowanie realizowane w taki sposób jest tym, co nas łączy i jednoczy we wspólnotę. Członkowie WŻCh, przebywający w szerszej wspólnocie, doświadczają w tym poczucia przynależności i wspólnoty w działaniu.

Maryja jest naszym wzorem odpowiedzi w wierze na inicjatywę Ojca - nie zawsze rozumiejąca, czasami przestraszona, lecz otwarta, słuchająca, uważna i odpowiadająca aktywnie.

Naszym centrum jest Eucharystia, podczas której uzyskujemy tę "wizję Świata", której Eucharystia sprzyja, a która jest również przypomnieniem, że WŻCh jest Wspólnotą Światową: Królestwo Jezusa - Panowanie Boga - przekracza wszystkie bariery i obejmuje wszystkich ludzi.

Znaczenie ciągłego rozwoju ku wspólnocie apostolskiej

Światowa WŻCh, ogólnie mówiąc, jest jeszcze młoda - jeśli rozumujemy w kategoriach ignacjańskiej formacji apostolskiej - w WŻCh formacja do misji trwa całe lata. O. Osuna w pracy "Friends in the Lord" wprowadza rozróżnienie między wspólnotą apostolską a wspólnotą w formacji: wspólnota w formacji jest oczywiście czymś w rodzaju wspólnoty kształtującej się i ukierunkowanej na przygotowanie wspólnoty apostolskiej. Nie mamy zbyt wielu "uformowanych" czy doświadczonych członków WŻCh, ani wspólnot, z których wspólnoty w formacji mogłyby "czerpać inspiracje". ("Uformowany" nie znaczy "ukończony" ani "u celu", lecz wydaje się, że istnieje jakieś dojrzewanie do stawania się "osobą procesu rozwojowego WŻCh". Jest tak wtedy, gdy sposób postępowania danej osoby staje się z natury ignacjański. My ciągle jesteśmy formowani!) Innymi słowy, niewiele mamy wzorów apostolskiej Wspólnoty Życia Chrześcijańskiego. Nie znaczy to, że w niewielu WŻCh są osoby prowadzące życie apostolskie. Możemy powiedzieć z doświadczenia, że istnieje różnica między WŻCh, gdzie kilku lub wszyscy członkowie prowadzi 'życie apostolskie, a apostolską WŻCh.

Apostolska WŻCh jest wspólnotą, która reagując na dane doświadczenie lub sytuację, jest w stanie rzeczywiście rozeznać we wspólnocie decyzję, z udziałem wszystkich jej członków, czekać na potwierdzenie, a następnie wprowadzić ją w życie. Taki sposób postępowania staje się później ich sposobem działania.

W apostolskiej wspólnocie WŻCh istnieje głębokie pragnienie szukania woli Bożej, nawiązywanie relacji w Duchu, spotykanie się na poziomie przekraczającym wszelkie różnice. Nasz dar z siebie wyrażany jest przez porzucenie moich własnych pomysłów i chęci, by być wolnym do przyjmowania, a w rzeczywistości także do pragnienia większej chwały Bożej w decyzji wspólnotowej - aby wiedzieć i rozumieć, że prawda Ducha leży we wspólnocie i ufać, że Duch przemówi do grupy wspólnie rozeznającej. Wymaga to głębokiej miłości, uczciwości, dojrzałości w zawierzaniu, słuchaniu i pewnego stopnia wolności duchowej. Wspólnota winna doświadczyć już wcześniej etapu odkupienia grzechów grupy, i to na głębokim poziomie. Medytacje o Królestwie i o Dwóch Sztandarach, klucz do zrozumienia wspólnoty apostolskiej WŻCh i punktu 7 ZO, umieszczone są na końcu pierwszego i w środku drugiego Tygodnia Ćwiczeń. Osoba czy wspólnota podchodzi do tych kluczowych medytacji i związanych z nimi łask dopiero po doświadczeniu pierwszego Tygodnia - etapu Odkupienia - którego często unikamy i który mało rozumiemy na poziomie wspólnotowym (zob. Survey). Tak samo, jak to doświadczenie głębokiej wdzięczności grzesznika ukochanego, zbawionego, któremu przebaczono, na poziomie osobistym prowadzi do pragnienia, by być z Chrystusem w misji, tak również we wspólnotowym doświadczeniu głębokiej wdzięczności, za akceptację i miłość, którą otrzymuję od Boga i innych, zawarta jest moc do realizowania misji.

Właśnie w tym głębokim wspólnotowym doświadczeniu naszej grzeszności i absolutnej zależności od Chrystusa jako Zbawiciela, "poznajemy" jedność w naszej różnorodności, Chrystusa jako źródło i centrum naszej wspólnoty, oraz naszą jedność z Nim i z naszymi współtowarzyszami, jako ludźmi Eucharystii.

Wspólnota Życia Chrześcijańskiego z punktu 7 ZO, na swym najgłębszym i najbardziej dojrzałym poziomie, jest wspólnotą apostolską. Jej sposób postępowania jest sposobem postępowania pierwszej wspólnoty ignacjańskiej. Wspólnoty w formacji kształtują się w tym sensie, że mają potrzebę, by być prowadzone ku wspólnotom apostolskim i z nich czerpać inspiracje. Nie znaczy to, że jakikolwiek etap WŻCh jest wyższy od innego, chodzi jednak o uznanie, że istnieją różne poziomy przeżywania udzielonego nam sposobu życia.

Punkt 7 ZO może być odczytywany, przeżywany i rozumiany na różne sposoby przez ludzi znajdujących się na różnych etapach i w różnym czasie. Jest tak, jak w życiu Duchem. Wszystko jest darem i łaską.

Nasz "dar z siebie" wyrazi się na różne sposoby, w miarę jak nasze zaangażowanie w WŻCh pogłębia się wraz z wchodzeniem w ducha bezinteresowności, wzajemnego dawania i otrzymywania, który jest sercem Ćwiczeń i naszym sposobem życia. Nigdy nie jesteśmy "u celu":. Zawsze jest "coś więcej", gdy jesteśmy wciągani coraz bardziej i bardziej w miłość i misterium Trójcy Świętej.

Na początku drogi ku WŻCh, nowy członek wyrazi swój dar z siebie poprzez uczestnictwo w spotkaniach oraz dzielenie się swym życiem i modlitwą w nowej wspólnocie.

Dla doświadczonego członka WŻCh we "wspólnocie stającej się apostolską", ten dar z siebie może oznaczać głębokie zaangażowanie we wspólnotę ludzi w procesie rozeznawania miłości i dialogu z Duchem Świętym, dzielenia życia i modlitwy, reagowania na siebie nawzajem i odpowiadania na swoje potrzeby, przesiewania poruszeń i rozeznawania drogi Ducha w rzeczywistości danej sytuacji czy wydarzenia, stopniowo stając się coraz bardziej nastrojeni i wyczuleni na Ducha - znajdując Boga w coraz to nowych rzeczach. Jakość obecności i zdolności do miłowania osób zmienia się w miarę otwierania się na Ducha, stają się one narzędziami Chrystusa, ułatwiając i umożliwiając innym dotknięcie czy rozpoznanie miejsca przebywania Ducha w nich samych, nastrojeni na poruszenia Ducha w innych (czy w grupach), stając się osobami procesu WŻCh -znajdowania Boga we wszystkim.

Wychodząc na zewnętrz - do ludzi dobrej woli

Jak rozumiemy naszą odpowiedzialność za rozwój więzi wspólnotowych ze wszystkimi ludźmi dobrej woli?

Dobra wola pochodzi od Ducha. Wszelkie dobro pochodzi od Boga, nawet jeśli "człowiek dobrej woli" nie chce używać słowa "Bóg". Wielu odrzuca Kościół i nasz "język mówienia o Bogu" jako nie na czasie, alba bez znaczenia, lecz wielu wyraża również głód sensu i dobra - głębszego wymiaru w życiu - głód Boga! Istnieje wielka blokada między postrzeganiem ludzi a rzeczywistością Boga. Ignacy był mistrzem zarówno rozmowy duchowej jak i rozeznawania. Ten sposób wzajemnego oddziaływania wydaje się być wezwaniem do tworzenia "więzi wspólnotowych" w duchu tego punktu ZO. Jest to postawa głębokiego słuchania, zachęcania, postawa osoby procesu WŻCh (postawa, której doświadczono, nauczono się i która jest praktykowana we wspólnocie od wielu lat). Wydaje się, że słuchanie bliźniego przy jednoczesnym szukaniu wyrazów (w języku tej osoby i we właściwy jej sposób) tego głębszego poziomu i miejsca Ducha, słuchanie, we współgraniu z poruszeniami Ducha wzbudzanymi we mnie i zwracanie na nie uwagi, następnie odpowiadanie poprzez umożliwianie osobie wyrażenia nieco więcej z tego, co jest niemal niewyrażalne - wszystko to jest głęboko ignacjańskie i apostolskie. Cóż może być bardziej uwalniające i zachęcające od prawdy i miłości w Duchu niż wysłuchać jeszcze raz, a następnie, we współbrzmieniu z usłyszanymi treściami, potwierdzić je? Ludziom "dobrej woli" z każdej warstwy społecznej można pomóc w rozpoznaniu, że są pociągani ku Bogu (ku Dobru) i ku odpowiedzi na to. Może się to wydawać rozeznaniem elementarnym, rozeznaniem na poziomie świeckim, lecz wierzę, że jest ono realne w naszych czasach. Pokój, życie i energia Ducha, raz doświadczone i rozpoznane, stanowią podstawę, z którą inne poruszenia mogą współgrać lub być porównywane. Jeśli im pomożemy, ludzie mogą zostać zachęceni do zauważenia, co odciąga ich od tego dobra. Jest to droga "przekształcania kryteriów oceny stosowanych w naszym społeczeństwie" (Josefina Errazuriz, w Progressio 4,1990).

Pobudzająca, słuchająca postawa człowieka procesu wydaje się zawierać w sobie zarówno ignacjańskie rysy rozmowy duchowej, jak i rozeznawania. Jest to postawa głęboko wspólnotowa, a może również być głęboko apostolska. Jest to, wreszcie, kontemplacja w działaniu. (ZO 8 a,b,c, d również mogą być odczytywane w tym świetle).

Wierzymy, że Bóg objawia się w określeniach używanych w naszej kulturze, które nie są tradycyjnym językiem mówienia o Bogu, a które jednak są Boże. Posiadamy środki, a także powołanie, by słuchać i odpowiadać. Żniwo jest wielkie a droga jest radykalna, głęboko prowokująca i owocna. Czy jest ona drogą misji wspólnotowej?

Kiedy nawróceni Grecy wchodzili do pierwotnego Kościoła, wcześni chrześcijanie pochodzący spośród Żydów musieli znaleźć nowy język. Ignacy i jego towarzysze prowadzeni byli do radykalnego, bezprecedensowego sposobu postępowania jako wspólnota apostolska w szesnastym wieku. Wierzę, wraz z o. Osuną, że prawdziwie ignacjańskie rozumienie wspólnoty zawiera w sobie zarodki uaktualniania się, by odpowiedzieć naszym czasom i naszemu światu. Jeden z zarodków uaktualniania się leży w naszym procesie WŻCh i w ludziach procesu, którzy stopniowo mogą stawać się wolnymi, by pozwalać innym wyrazić ich doświadczenie w ich własnym języku, "wejść ich drzwiami" i umożliwić większą świadomość Boga oraz odpowiedź Mu. Nasz proces proponuje drogę inkulturacji i głębokiego dialogu, by znajdować prawdę w różnicach, drogę ewangelizacji i uniwersalności. Ta droga Ducha ograniczona jest tylko naszą odmową dawania odpowiedzi!

Punkt 7 ZO jest zasadą, którą należy zgłębiać i żyć nią, gdziekolwiek się znajdujemy na naszej drodze WŻCh - a nie ideałem, którego nigdy nie osiągniemy. Głębokie powołanie do wspólnoty apostolskiej z punktu 7 ZO jest i dzisiaj prawdziwe, aktualne i prorockie.


Pogłębione rozumienie Zasad Ogólnych - ZO8

ŻYCIE APOSTOLSKIE

Jako członkowie pielgrzymującego Ludu Bożego otrzymaliśmy od Chrystusa misję świadczenia o Nim wobec ludzi poprzez postawy, słowa i czyny. Jednoczymy się z Jego misją "niesienia dobrej nowiny ubogim, głoszenia wolności jeńcom, przywracania wzroku niewidomym, uwalniania uciskanych oraz obwoływania czasu łaski Boga"(por. Iz 6l,In; 58,6). Życie nasze Ze swej istoty jest apostolskie. Teren misji podejmowanej przez WŻCh jest nieograniczony; rozciąga się ,zarówno na Kościół jak i świat, byśmy mogli nieść ewangelię zbawienia wszystkim ludziom i społeczeństwom, poprzez otwieranie serca na nawrócenie i walkę o przemianę zniewalających struktur.
a) Każdy z nas jest wezwany przez Boga, aby wprowadzać Chrystusa i Jego zbawcze działanie w swoim najbliższym środowisku. To osobiste apostolstwo jest konieczne, aby Ewangelia ciągle rozszerzała się przenikając każdego człowieka oraz różne sytuacje i miejsca.
b) Jednocześnie podejmujemy wspólne zaangażowania apostolskie w zespołach, grupach apostolskich różnego typu, inicjowanych lub wspieranych przez Wspólnotę odpowiednimi strukturami albo przez włączanie się w działalność istniejących organizacji świeckich, religijnych.
c) Wspólnota dopomaga nam rozwijać apostolskie zaangażowanie w jego rożnych aspektach, uwrażliwiając na problemy najbardziej naglące i powszechne, szczególnie poprzez rewizję życia, rozeznanie indywidualne oraz rozeznanie we wspólnocie. W ten sposób pragniemy odczytywać apostolski sens każdej sytuacji życia codziennego.
d) Wspólnota przynagla nas do głoszenia Słowa Bożego i pracy nad reformowaniem struktur społecznych poprzez uczestnictwo w wysiłkach wyzwalania ofiar wszelkich form dyskryminacji. Dążymy do ewangelizacji kultury. Pragniemy rozwijać ducha ekumenizmu, współpracując w inicjatywach przyczyniających się do jedności chrześcijan. Nasze zaangażowanie znajduje swe stały inspirację w Ewangelii Chrystusa ubogiego i pokornego.

"Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili, i aby owoc wasz trwał". Wokół tego fragmentu Pisma skupiło się Zgromadzenie Ogólne przyjmując tekst Zasad Ogólnych. Wspólna uwaga koncentrowała się na misji i dla wszystkich było jasne, że problem nie leży w przyjęciu określonego programu, lecz w pozostawaniu w łączności z Chrystusem, aby być zdolnym do przynoszenia owocu. Punkt 8 ZO - najdłuższy punkt części pierwszej - definiuje naszą misję jako udział w misji Chrystusa i stawia wyzwanie nam jako osobom i wspólnotom. Jest również pomocny w ocenie i rozszerzaniu naszego zaangażowania apostolskiego.

Wokół punktu 8 ZO

Punkt 8 ZO należy do części pierwszej: Nasz Charyzmat. To ma nam przypominać, że praca apostolska nie jest tylko jednym z zaangażowań WŻCh, lecz jest istotną częścią naszego charyzmatu. Na nasz charyzmat składają się trzy nierozłączne elementy: wspólnota, duchowość i misja. Gdy WŻCh przestanie być apostolska, przestanie być WŻCh. WŻCh nie może być jedynie grupą modlitewną, miejscem kształtowania duchowości czy grupą dyskusyjną.

WŻCh nie może być również jedynie grupą organizującą akcje społeczne, grupą nacisku czy grupą roboczą. Na mocy Zasad Ogólnych WŻCh zobowiązuje się do podejmowania trudu przełamywania wszelkich przeszkód utrudniających wprowadzanie Królestwa Bożego na tym świecie, przeszkód natury ludzkiej, społecznej czy strukturalnej. WŻCh wierzy i musi wierzyć, że może tego dokonać jedynie poprzez swój charyzmat, określony w punkcie 1 ZO jako inspiracja Ducha Świętego. Charyzmatu doświadczamy jako oświecenia, wezwania i obietnicy.

Kolejność różnych Zasad znajdujących się w części pierwszej nie jest przypadkowa, gdyż już poprzez nią objawiają się niektóre głębsze elementy każdej z nich.

Punkt 8 ZO, traktując o życiu apostolskim WŻCh, podejmuje zagadnienia poruszane we wstępie i w zakończeniu punktu 6 ZO. Punkt 6 ZO rozpoczyna się stwierdzeniem, że Chrystus "kontynuuje swą misję zbawienia", zaś kończy się wnioskiem o "pracy nad urzeczywistnianiem Królestwa Bożego na ziemi" oraz "gotowości bycia posłanym tam, gdzie potrzeby Kościoła tego wymagają".

Chociaż istnieje jeden Kościół powszechny i jedna misja, to wiele jest charyzmatów udzielanych przez Ducha Świętego. Stąd mnogość powołań świeckich, kapłańskich i zakonnych w Kościele. Musimy odczytywać Punkt 8 ZO w świetle wybrania nas przez Jezusa do tworzenia otwartej i dyspozycyjnej wspólnoty, jako głównego narzędzia kontynuowania Jego dzieła na ziemi.

Pomiędzy tymi dwoma punktami Zasad Ogólnych, poświęconymi "Czuciu z Kościołem" (ZO 6) i "Życiu apostolskiemu" (ZO 8) umieszczony jest punkt 7 ZO, poświęcony zagadnieniu "Więzi wspólnotowych". Jako wspólnota czująca z Kościołem, WŻCh musi przyswajać sobie swój specyficzny charyzmat, a także pielęgnować szczególny dar tworzenia więzi. Jedynie wówczas będzie ona skutecznym narzędziem pracy dla Ewangelii.

Z kolei po punkcie 8 ZO następuje "Zasada maryjna" (ZO 9) misji WŻCh, według której spoglądamy na Maryję jako na wzór naszej misji.

Pielgrzymowanie i apostolstwo

"Jako członkowie pielgrzymującego Ludu Bożego"

Dla większej wierności wizji Kościoła przedstawionej w Piśmie Świętym i w dokumentach Soboru Watykańskiego II, punkt 8 ZO opisuje Lud Boży słowem "pielgrzymujący". Słowo to stale nam przypomina, że nie mamy tutaj trwałego miasta, ale szukamy tego, które ma przyjść (Hbr 13,14). Praca nad ustanowieniem Królestwa Bożego na ziemi nie jest kontraktem, który musimy wypełnić w określonym czasie, osiągając określone rezultaty. Jako lud pielgrzymujący musimy być zawsze gotowi pójść dalej, bez względu na to, do jakiego punktu doszliśmy, poza to, co w danej chwili osiągnęliśmy: szukamy Boga zawsze większego (zob. 1 J 4,20). Wyćwiczeni w rozeznawaniu ignacjańskim, oraz "będąc wrażliwymi na znaki czasów i poruszenia Ducha Świętego" (ZO 6) będziemy często wzywani do przekraczania litery tego tekstu (ZO 1), aby słuchać Ducha mówiącego nowym głosem w Kościele i w świecie.

Powołanie Boże: Misja otrzymana od Chrystusa

"Otrzymaliśmy misję świadczenia o Chrystusie wobec ludzi".

Podczas gdy główna część punktu 8 ZO twierdzi, że nasza misja pochodzi od Chrystusa, podpunkt a) mówi nam, że "każdy z nas jest wezwany przez Boga". Każde osobiste powołanie pochodzi od Boga, od którego pochodzi też "każde dobro, jakie otrzymujemy i wszelki dar doskonały" (Jk 1,17), zob. ĆD 237). Na mocy Wcielenia, które jest dziełem Trójcy Świętej (ĆD 108), każde powołanie rozkwita w misję otrzymaną z rąk Chrystusa, jako że On sam jest pierwotną "misją" Trójcy Świętej dla świata.

Nawrócenie i apostolstwo

"przez postawy, słowa i czyny"

Odnawiając Przymierze, Jezus uczy nas, że działania i słowa skierowane na zewnątrz nie są jedynymi obszarami, gdzie jesteśmy dotknięci grzesznością: musimy nauczyć się patrzeć w głąb serca i umysłu (Mt 5,20-48). Podobnie w "Modlitwie Przygotowawczej" przed każdą medytacją Ćwiczeń Duchownych modlimy się o łaskę "aby wszystkie moje zamiary, decyzje i czyny były skierowane na służbę i chwałę Jego Boskiego Majestatu".

W tym samym duchu, punkt 8 ZO dodaje do dawnego tekstu, który mówił jedynie o "słowach i czynach", słowo "postawy". Często z bólem uświadamiamy sobie rozdarcie pomiędzy naszymi słowami a skłonnościami naszego serca (por. Iz 29 29,13, Mk 7,6): to właśnie z wnętrza, z ludzkiego serca, pochodzą złe intencje (Mk 7,20). Moje serce jest ważną częścią pola bitwy, na którym toczy się walka o Królestwo Boże. Osobiste nawrócenie jest integralnym elementem zaangażowania apostolskiego.

Apostolat prorocki i mesjański

"... misją niesienia dobrej nowiny ubogim, głoszenia wolności jeńcom, przywracania wzroku niewidomym, uwalniania uciskanych, oraz obwoływania czasu łaski Boga."

Źródło tych słów jest jednocześnie prorockie i mesjańskie, pochodzi jednocześnie ze Starego i Nowego Testamentu. W synagodze w Nazarecie Jezus Przeczytał fragment z proroka Izajasza (Iz 61,1-2; zob. Łk 4,16-22):
Duch Pański spoczywa na Mnie,
ponieważ Mnie namaścił i posłał Mnie,
abym ubogim niósł dobrą nowinę
więźniom głosił wolność, a niewidomym przejrzenie;
abym uciśnionych odsyłał wolnych,
abym obwoływał rok łaski od Pana.

Możemy przypuszczać, że Jezus rozmyślnie wybrał ten właśnie fragment, z pełną świadomością, że dotyczy on Jego misji mesjańskiej. W różnych kontekstach i na różne sposoby Izajasz powtarza tę fundamentalną koncepcję Cierpiącego Sługi Jahwe. Podobnie Jezus wielokrotnie w swoim życiu odwołuje się do tych słów, aby przybliżyć charakter swojej misji (Mt 11,1-11). Z pewnością uznał On te słowa za najtrafniej wyrażające cel Jego życia.

Podobny duch rozeznania każe WŻCh posługiwać się tymi samymi słowami dla wyrażenia swojego rozumienia misji otrzymanej od Chrystusa.

Prorockie i mesjańskie podłoże tych słów jest ważnym powodem włączenia ich do Zasad Ogólnych WŻCh. Nie są one listą obowiązków obywatelskich czy społecznych, ani też programem działania. Po pierwsze należy pamiętać, że tekst ten nie obejmuje wszystkich aspektów misji: obszar misji WŻCh nie zna granic.

Jak każde słowo Boga, tekst z Księgi Izajasza, przeczytany przez Jezusa jest objawieniem, zaproszeniem, nakazem i obietnicą.

Tekst ten jest objawieniem, gdyż Bóg oświeca naszą drogę poprzez słowo objawione i objawiające. Bóg posiada i moc i prawo, by nami dysponować, ukazywać nam nakaz wypływający z serca zaangażowanej miłości. A jednak Miłość Boża zawsze szanuje wolność, udzieloną nam w momencie stworzenia i dzięki temu możemy odbierać Boże przykazania jako zaproszenie (zob. ĆD 91-98), jako powołanie, jako wezwanie otrzymane od Boga (ZO 2, ZO 8a). Omawiany tekst jest wreszcie obietnicą, gdyż jedynie Bóg może uwieńczyć trud naszego zaangażowania apostolskiego owocem, który jest czystym darem.

Tekst ten jest objawieniem, ponieważ każda misja chrześcijańska ma swe ostateczne źródło w Bogu. Objawione Słowo Boże wznosi się ponad ludzką mądrość i pozwala ujrzeć świat takim, jakim widzą go Trzy Osoby Boskie, z jego "wielką różnorodnością osób, miejsc i sytuacji" (ZO 1, ZO 8a, ĆD 101-109). Nie istnieje jeden uniwersalny "plan strategiczny", który byłby w stanie wprowadzać sprawiedliwość zawsze i wszędzie, czy to w odniesieniu do konkretnej społeczności, czy do danej jednostki.

Pierwsze zdanie punktu 8 ZO nie zawiera początkowych słów fragmentu Księgi Izajasza, odczytanych przez Jezusa: "Duch Pański spoczywa na Mnie, ponieważ Mnie namaścił". Tym niemniej, WŻCh zdaje sobie sprawę z wagi tych słów, ogłaszających obecność Ducha. Świadczy o tym inne zdanie z punktu 8 ZO "życie nasze ze swej istoty jest apostolskie" i zwrócenie uwagi na otwieranie serca na nawrócenie. Jezus nie posyła swoich Apostołów bez daru Ducha (J 20,21-23, Dz 1-8). Członkowie WŻCh mogą przyjąć nakaz, wynikający ze słów Izajasza, jedynie jako chrześcijanie namaszczeni, otwarci na ciągłe nawracanie się i obdarzeni szczególnym charyzmatem.

Ukierunkowanie apostolstwa WŻCh

W świetle powyższych rozważań, a także zasady rozeznawania, wewnętrznie związanej z duchowością ignacjańską (ZO 2,8c), musimy rozumieć punkt 8d ZO. Podpunkt ten jest bardziej pragmatyczny i wskazuje na te obszary współczesnego doświadczenia ludzkiego, które winny przyciągnąć naszą uwagę. Choć może on łatwo stać się podstawą do stworzenia skutecznego i wydajnego programu wypełniania misji, to jednak należy pamiętać, że jest to jedynie "zasada" a nie program. Poszczególne wspólnoty będą nieraz musiały poświęcić wiele czasu na rozeznanie, jak ważne są dla nich poszczególne zagadnienia z tego podpunktu.

Jest rzeczą charakterystyczną, że podpunkt d) zaczyna się i kończy tą samą zasadą: Słowo Boże, Ewangelia Chrystusa ubogiego i pokornego. Po raz kolejny Zasady Ogólne uświadamiają nam podstawową różnicę między zwykłym programem działalności społecznej a chrześcijańskim zaangażowaniem w przygotowywanie tego świata na przyjście Królestwa Bożego.

Stwierdzenie z podpunktu a) o konieczności osobistego apostolstwa, znajduje swoją przeciwwagę w podpunkcie b). Słowo "wspólnota" w nazwie WŻCh jest wyrazem innego ważnego elementu w charyzmacie tej "Drogi życia". Stąd, abyśmy pozostali wierni charyzmatowi, misja realizowana przez członków wspólnoty musi przynajmniej w części mieć wymiar zespołowy, czy grupowy. Członek WŻCh, który w indywidualnym apostołowaniu może wykazywać dużą inicjatywę, musi w pewnym punkcie doświadczyć, co oznacza praca dla Królestwa Bożego w jedności z innymi.

Zasady Ogólne dopuszczają dużą swobodę: misja wspólnotowa może być realizowana zarówno na zewnątrz WŻCh, jak i w jej ramach. Niezależnie od tego, czy nasza misja, apostolstwo i służba ma charakter zaangażowania indywidualnego, czy wysiłku wspólnotowego, musimy pozostać czujni na głos Ducha. Pomaga nam w tym głównie "rewizja życia", nazwana tak w punkcie 8 ZO, oraz "codzienny rachunek sumienia", określony tak w punkcie 5 ZO (zob. ĆD 43). Nawet jeśli członkowie znajdują swe zaangażowanie w strukturach nie związanych z WŻCh, to nadal mogą czerpać siły do działania apostolskiego ze Wspólnoty i z jej duchowości.

Podpunkt c) punktu 8 ZO zachęca nas również, byśmy byli otwarci na to, co "najbardziej naglące i powszechne". Ta sama myśl, choć wyrażona w innych słowach i przez inne obrazy, jest mocno zaakcentowana w Ćwiczeniach Duchownych i innych pismach św. Ignacego. Wszystko to, co wąskie i ograniczone, co zbyt lokalne czy parafialne, zbyt mocno skupione na sobie, jest nie do pogodzenia z tajemnicą Trójcy Świętej spoglądającej na wszechświat.

Konkluzja

"Nasze zaangażowanie znajduje swą stałą inspirację w Ewangelii Chrystusa ubogiego i pokornego".

To końcowe zdanie punktu 8 ZO ma na celu zwrócenie się ku podstawowemu źródłu wszelkiej misji apostolskiej i służby, ku osobie Jezusa Chrystusa z Nazaretu.

Historyczne życie Jezusa jest zdarzeniem z przeszłości, musimy jednak zdawać sobie sprawę z tego, że nie jest ono wyłącznie przeszłością: samoogołocenie się Jezusa znajduje swe przedłużenie w naszym życiu, gdy podejmujemy apostolstwo "w każdej sytuacji życia codziennego" (ZO 8c).

Gdy spojrzymy w ten sposób na takie sprawy jak "praca nad reformowaniem struktur społecznych" nie wydadzą się nam one jedynie dodatkami do głoszenia Słowa Bożego: są one raczej dla nas pewnymi skutecznymi sposobami wnoszenia Ewangelii w dzisiejszy świat.

{mxc}

{mospagebreak title=ZO 9}

Pogłębione rozumienie Zasad Ogólnych - ZO9

MARYJA - WZÓR NASZEJ MISJI

Duchowość naszej Wspólnoty jest skoncentrowana na Chrystusie, stąd rolę Maryi widzimy w relacji do jego Osoby: jest Ona wzorem naszej współpracy w misji Chrystusa. Współpraca Maryi z Bogiem rozpoczęła się od Jej "tak" w misterium Zwiastowania-Wcielenia. Jej owocna służba, którą między innymi dostrzegamy w nawiedzeniu św. Elżbiety, oraz solidarność z ubogimi, rozważana w Magnificat, ubogaca naszą motywację pełniejszego zaangażowania się na rzecz szerzenia sprawiedliwości we współczesnym świecie. Współpraca Maryi w misji Syna, trwająca przez całe Jej życie, inspiruje do pełnego oddania się Bogu, w jedności Z Maryją, która akceptując plany Boże stała się naszą Matką, Matką wszystkich ludzi. W ten sposób potwierdzamy naszą misję służenia światu, otrzymaną na chrzcie i bierzmowaniu. Czcimy Maryję, Matkę Boga w sposób szczególny i ufamy Jej wstawiennictwu w realizacji naszego powołania.

Punkt 9 Zasad Ogólnych akcentuje naszą więź z Marią i maryjny wymiar naszej duchowości. Maria jest dla nas żywym wzorem do naśladowania. Jest ona włączona w historię Chrystusa. Prowadzi nas nie tyle do złączenia z Chrystusem, jako że już jesteśmy z Nim złączeni poprzez Chrzest, ile do pogłębienia i zintensyfikowania tego złączenia przez kontemplację Zwiastowania i Wcielenia podczas Ćwiczeń Duchownych.

O. Louis Paulussen SJ, w swej przedmowie do pracy Josee Gsell`a Companions of the Road with Mary pisze, że "nie jesteśmy w stanie przeniknąć tajemnicy Maryi bez Chrystusa, Światłości świata, która oświeca wszystkie tajemnice wiary. Pobożność maryjna jest niezrozumiała bez światła Chrystusa, bez wizji naszego weń włączenia". To samo stara się wyrazić początek punktu 9 ZO. Wspomniana przed chwilą przedmowa stwierdza również: "Słynna grupa Leunis'a (zwana Prima Primaria) przyjęła nazwę "Zwiastowanie" od nazwy kaplicy Kolegium Rzymskiego. Tajemnica Zwiastowania i Wcielenia jest punktem wyjścia, podstawą i sercem Zasad Ogólnych".

Współpraca Maryi z Bogiem rozpoczyna się od jej "TAK"

Jose Gsell przedstawia wspaniałą medytację na temat TAK Maryi. Jej TAK jest odpowiedzią wiary. Jest wezwana i powinna odpowiedzieć. Mówi swemu Panu całkowite TAK. Oddaje całą siebie w ręce Boga. Przyjmuje swoje powołanie, którego szczegółowe znaczenie i konsekwencje zostaną wyznaczone w przyszłości. Istnieje jedność między osobą, którą jest - oraz misją, którą otrzymuje. Wyjątkowość Jej osoby i Jej udziału w misji polega na tym, że "być" i "działać" są odtąd na zawsze jednym.

Jej TAK jest odpowiedzią miłości. Dotknięta Miłością, która daje z siebie samej, staje się miłością, która otrzymuje i przekazuje światu Życie. W niej dokonuje się zjednoczenie Boga, który zbawia - z ludzkością, która jest zbawiana. Misja, którą otrzymuje, wiąże Ją z historią zbawienia świata. Maryja staje się łącznikiem między niebem i ziemią, miejscem na ziemi, z którego wytrysnęło źródło życia i z którego życie będzie strumieniami spływać na ludzkość, gdyż w Maryi nie znajdzie przeszkód utrudniających swój bieg. Maria jest pełnym oddaniem się Bogu, w pełni do Jego dyspozycji. Jest Służebnicą Pańską. Stanie się jej tak, jak Pan zapowiedział.

My moglibyśmy do medytacji Jose Gsell`a dodać kolejny punkt. Jej TAK jest odpowiedzią życia. Jest wyrazem Jej totalnego zaparcia się siebie, aktem oddania do dyspozycji Boga zarówno swego ciała, jak i wszystkiego, co posiada. Wypowiedziane w jednej chwili, potwierdzone jest całym Jej życiem. Maryja odkryła znaczenie życia i żyła jego pełnią. Będąc w pełni człowiekiem i będąc całkowicie wolną, Maria staje się dla nas żywą obecnością i klimatem życia, który zachęca i wspiera nas w szukaniu chwały Bożej. Chwała Boża to ludzie w pełni ludzcy, w pełni żywi (św. Ireneusz).

Podobnie jak snop, związany w środku, rozszerza się u swoich końców, tak życie Maryi, w całym swym bogactwie, zebrane jest w tym jednym słówku TAK. Wszystkie lata, które przeżyła do tego momentu, prowadziły do niego, a wszystkie następne z niego wypływały. Łaska Boża pozwoliła Jej wypowiedzieć to słowo, a poprzez jego wypowiedzenie Maryja pozwala, by łaska Boża w niej działała. To ukierunkowuje całe Jej istnienie ku Bogu, z dala od egoizmu i skupienia na sobie. To czyni Ją całkiem przejrzystą, tak, że poprzez nią Światło w całej swej pełni mogło przyjść na świat. Daje to Bogu miejsce, którego potrzebował, by stać się człowiekiem. Jezus jest ucieleśnieniem TAK wypowiedzianego przez Maryję, owocem Jej fiat; trudno o obfitszy owoc. Jej fiat w żaden sposób nie ogranicza Jej osoby, przeciwnie, daje Jej całkowite spełnienie i staje się pierwowzorem wszelkiej chrześcijańskiej owocności.

Przychodzimy do Ciebie
Matko naszego Pana i matko nas wszystkich,
by dziękować Ci za twoje TAK
które przyniosło nam wcielenie Bożego TAK
i przywróciło życiu jego pełnię.
Prosimy Cię,
ucz nas, jak naśladować Cię w wypowiadaniu naszego TAK
z wiarą i odwagą.
Ty znasz cenę życia wypowiedzianym TAK
Chroń nas w prawości i w radości.
Uproś nam u swego Bożego Syna
łaskę ciągłego powtarzania naszego TAK
z coraz większym oddaniem,
abyśmy doświadczyli jak wzbogaca ono
sens naszego życia.
Obyśmy za Twoją inspiracją
stali się użyteczni w budowaniu Królestwa Bożego
teraz i na wieki wieków. Amen.

O. Peter-Hans Kolvenbach, rozważając TAK Marii, powiedział: "Aby ta misja pośrednictwa mogła dojść do skutku, Pan Bóg poprosił Panią naszą o Jej TAK w Jego dziele zbawienia. W kontemplacji o Królestwie Ignacy jedynie zarysowuje kształty tego zaproszenia i tego TAK. Zachęcając nas do rozważania tajemnic Chrystusa, do szukania wewnętrznego poznania Pana, aby w Jego Duchu być zdolnym do dokonywania wyborów i podejmowania decyzji, które wcielać będą nasze TAK w codzienne życie, św. Ignacy zawsze każe nam odwoływać się do Matki Boskiej i na Jej przykładzie uczy, jak wchodzić w rozmowę z Synem i jak mówić TAK Bogu Ojcu. W jaki sposób więź z Marią wpływa na przekładanie przez Wspólnotę Życia Chrześcijańskiego Królestwa Bożego na codzienną rzeczywistość życia? Oczywiście, nic w Ewangeliach nie mówi nam, jakoby Pani nasza ewangelizowała. Nie należy Ona do Dwunastu i przemawia jedynie swą cichą obecnością między nimi. Pan nie powołuje nas, byśmy dosłownie kopiowali sposób, w jaki Pani nasza konkretnie wyraziła swoje TAK, ani nawet do Jej naśladowania. Tym niemniej, konkretny sposób realizacji królestwa, do którego Pan powołuje każdego z nas i Wspólnotę Życia Chrześcijańskiego, zawsze będzie inspirowany tym samym dynamizmem, który jest podstawą sposobu postępowania Pani naszej. Dynamizm ten jest od początku i zawsze naznaczony radykalnym charakterem TAK. Ten radykalizm zmusza Wspólnoty Życia Chrześcijańskiego, by, idąc za przykładem Pani naszej, nie znały nic oprócz Ewangelii, i to całej Ewangelii. Nie dajemy się porwać sloganom i ideologiom, uwikłać w drugorzędne problemy i wątpliwości dla samej przyjemności wątpienia. Z pewnością, życie każdego z nas jest złożone, a nasze organizacje - skomplikowane, lecz jest to tylko jeszcze jeden powód, aby wrócić do radykalnej wymowy tego TAK Pani naszej, które św. Ignacy umieszcza wśród całego tego zamieszania, które cechuje życie człowieka".

Nasza pobożność maryjna zaczęła nabierać nowego znaczenia w miarę dojrzewania członków WŻCh jako chrześcijan. Postawy Maryi, które nabierają coraz większego znaczenia to: Jej otwartość i czysta chłonność, przejrzystość, Jej bezwarunkowa akceptacja woli Bożej, która czyni Ją nadzwyczajną kobietą w codzienności, Jej ubóstwo duchowe. Pani nasza, jak nazywa ją św. Ignacy, jest kobietą głębokiej wiary, zaufania i modlitwy (Łk 2,19), wewnętrznie wolną i zdolną do nieustannego rozeznawania woli Bożej. Za pomocą ignacjańskich Ćwiczeń Duchownych Maryja prowadzi nas do zrozumienia prawdziwego sensu naszego do Niej nabożeństwa i do prawdziwych wymagań związanych z naszym zaangażowaniem w WŻCh. Zaprasza nas do zgłębiania znaczenia Jej TAK wobec Bożego planu i przynagla nas, byśmy przemieniali nasze życie w TAK wobec naszej misji.

Nawiedzenie i Magnificat: Jej TAK staje się widzialne

Jej pośpiech przy wyruszaniu w drogę, Jej pozdrowienie, Jej wyznanie wiary - zostały natychmiast zauważone przez Jej kuzynkę Elżbietę. Jej obecność i trzymiesięczna pomoc (aż do narodzin Jana Chrzciciela) są konkretnym i widzialnym wyrazem Jej skutecznej służby Elżbiecie. Wyśpiewany przez Nią wówczas hymn uwielbienia pozwala nam ujrzeć w Maryi wzór naszej misji dzisiaj. Pierwsza część (Łk 1,46-50) dotyczy tego, co Maria jako prosta kobieta otrzymała od Boga. Część druga (Łk 1,51,55) wychodzi od tego jednostkowego doświadczenia i uogólnia je. Sposób, w jaki Bóg działał względem Maryi jest typowy dla Jego działania względem ludzkości i całego stworzenia. Jest to Bóg wierny swoim obietnicom, który wywyższa pokornych, głodnych syci swoimi dobrami, rozprasza pyszniących się, strąca władców z tronu, a bogatych odprawia z niczym. W tym fragmencie możemy odczytać wezwanie do sprawiedliwości - by być jak Ojciec i Jego Syn, którzy mają szczególny wzgląd na ubogiego. Ta druga część pieśni mówi o Bogu, który karze niesprawiedliwych i wybawia uciśnionych. Bóg odwraca sytuację, w której światowa moc i bogactwo, bez względu na sposób jego zdobycia i utrzymywania, są jedynymi czynnikami określającymi znaczenie człowieka wobec Boga i bliźniego.

Tym, co umożliwiło Marii pełne oddanie siebie w Jej ubóstwie zwykłego stworzenia, była mocna wiara w niezmienną miłość Boga. Nauczyła się z Pism, że to Bóg jest Panem historii, a Jego drogi nie są drogami ludzkimi i nie ma dlań nic niemożliwego. Nazywając siebie uniżoną służebnicą Pańską, Maria rzeczywiście uczestniczyła w upokorzeniach ludzi tamtych czasów. My także jesteśmy powołani do uczestnictwa w upokorzeniach ludzi uciskanych, potrzebujących i zepchniętych na margines. Musimy wraz z nimi podjąć walkę o promocję tych wartości, którymi kierował się Jezus oraz o wprowadzanie Królestwa Bożego. Maryja jest w ten sposób ucieleśnieniem naszej nadziei i radosnego oczekiwania, pomagając nam w zrozumieniu skargi ubogich poprzez zaliczenie się do nich.

Maria utożsamiła się z misją Jej Syna, którą było wyzwolenie ludzi z wszelkiej niewoli i którą wypełniała nie przez agitację, agresję i przemoc, lecz dzięki całkowitemu oddaniu się Jezusowi i Jego misji, używając jedynie takich środków jak: dar z siebie, miłująca służba i współczucie potrzebującym. Maria jest wcieleniem tych postaw, których nasze społeczeństwo bardzo dziś potrzebuje - by zwracać uwagę na to, co mówi nam toczące się wokół nas życie, czy to w jego wymiarze rodzinnym, czy społecznym, a w szczególnie uprzywilejowany sposób - na potrzeby najsłabszych spośród nas, zepchniętych na margines, pogardzanych, pozbawionych głosu, pomocy i siły. Maria wzywa nas, członków WŻCh, którzy tęsknimy za nowym, sprawiedliwym światem, do wprowadzenia radykalnej zmiany w świecie przez skupienie naszej uwagi na Jezusie. W naszym ewangelicznym podejściu akcent położony jest na pilną potrzebę osobistego przyswojenia Chrystusa. Przez udział w życiu Chrystusa, jak Maryja, odrzucamy nasze fałszywe "ja" i stajemy się wolni do rozeznawania i wzrostu w prawdzie mocą Ducha, który mieszka w nas i który buduje nasze wspólnoty miłości i służby.

O. Kolvenbach, w swej pracy Mary in the Spiritual Exercises pisze, że "Odpowiedź Pani naszej na zaproszenie ŤTego, Którego Imię jest Święteť stanowi, w kategoriach pewnego szczególnego aspektu, niewyczerpalne źródło inspiracji dla tak wielu osobistych i wspólnotowych inicjatyw w ramach budowania Królestwa Bożego".

Misja Marii a duchowość WŻCh

W tym sensie, wymiar maryjny duchowości WŻCh ukształtowany został przez szczególne rysy misji Pani naszej, które uderzyły Ignacego Loyolę w sposób głęboko osobisty. Ignacy zawsze szanuje w spotkaniu każdej osoby z Bogiem jej "smak" duchowy i nie narzuca żadnego szczególnego nabożeństwa.

Ćwiczeniach Duchownych, Ignacy z upodobaniem zachęca nas do modlitwy Zdrowaś Mario i zaprasza nas do odkrywania, w jakim stopniu Jej misja w Chrystusowym dziele zbawienia trwa dzisiaj, dzięki naszym trudom i zaangażowaniu - ponieważ tak właśnie chce Bóg.

Jeśli WŻCh czerpie inspirację z ducha Ignacego, kryterium autentyczności jej duchowości jest konkretne zaangażowanie w służbę innym, które tę duchowość "wciela". Ignacy zaprasza nas nie do zgłębiania tajemnicy Maryi, uczuć Jej serca, lecz do otrzymania od Boga, podobnie jak Ona, naszej misji na dzisiaj w WŻCh. Ktokolwiek idzie wraz z Ignacym poprzez tajemnice życia Chrystusa, ciągle odkrywa Panią naszą w Jej misji wprowadzania życia. Ta misja Pani naszej wynurza się wciąż z ukrytego i ciemnego życia; wynurza się z monotonnej, wyniszczonej egzystencji pewnej ubogiej kobiety z zapomnianego zakątka Palestyny, z dala od wielkiej historii, polityki i wytwornej kultury. A jednak - co jest bardzo istotne dla naszej misji - Pani nasza wie, że jest pośredniczką, wie, że przynosi innym zbawienie i życie. Każdy z nas jest głęboko świadomy tego, że wszystko, co mamy, otrzymaliśmy za pośrednictwem innych. W naszym współczesnym społeczeństwie liczne przypadki i okoliczności stawiają nas wobec faktu naszej wzajemnej zależności i pokazują nam, jak nasze życie, a nawet nasze zbawienie związane jest z życiem i zbawieniem innych. Ta "solidarność" wpisana jest w naszą ludzką naturę, ponieważ stanowi ona odbicie w każdej osobie komunii Trójcy Świętej. Nawet w naszych czasach, w przypadku nieszczęścia, jesteśmy świadkami i czynnie uczestniczymy w gestach, w reakcjach hojnej i spontanicznej solidarności. Mimo tego, ogólnie rzecz biorąc, dzielenie się, wyrażanie wobec innych co im zawdzięczamy, co dzięki nim otrzymaliśmy, jest ciągle rzeczą niezwykle dla nas trudną.

Członkowie WŻCh, oświeceni przykładem Marii, odczuli wielkie pragnienie życia Jej duchowością: należeć do ubogich Jahwe, ufać Bogu, być do dyspozycji Boga i otwartym na Boży plan. Maryja, którą widzimy podczas Męki, towarzyszącą Mu w drodze na Kalwarię, dzielącą Jego ból, ze łzami, smutkiem i solidarnością, dobrowolnie bierze na swe ramiona wszystko wraz z Jezusem, aby przynieść odkupienie, zadośćuczynienie i wyzwolenie.

Nikt, oprócz Jezusa, nie jest ściślej zjednoczony ze wszystkimi istotami ludzkimi niż Maryja. Obecnie, żyjąc w chwale, też nie jest Ona obojętna na ludzkie dramaty. Tak jak w Magnificat wzięła stronę uniżonych przeciw pysznym, ubogich przeciw potężnym, tak i teraz nadal udziela szczególnie nam jako członkom WŻCh siły i zachęty wraz z Jej rozumiejącym, podtrzymującym i aprobującym wejrzeniem, byśmy byli zaangażowani w zdobywanie wolności i sprawiedliwości dla wszystkich.

W towarzystwie tak kochającej matki znajdujemy siłę i natchnienie do okazywania takiego samego miłującego współczucia wszystkim obciążonym ciężarami życia, smutkiem, żalem, chorobami i krzyżami, dopóki cierpienie się nie skończy i nie przyjdzie wyzwolenie.

Nasze doświadczenia wiary w WŻCh i w Ćwiczeniach Duchownych, szczególnie dzięki Adnotacji 19, doprowadziły wielu członków WŻCh do większej świadomości, jak cennym darem jest dla nas Maryja.

 

 

Podkategorie

Relacje i zdjęcia z wydarzeń we wspólnocie

Kontakt

WŻCh w Polsce

ul. Rakowiecka 61
02-532 Warszawa

NIP: 5213137346
REGON: 017235359
nr konta: 22 1020 1013 0000 0202 0328 6929

Kontakt

tel.: +48 733 734 777
e-mail: kontakt

Newsletter

Wysyłane raz w miesiącu najważniejsze informacje z życia wspólnoty narodowej.

© WŻCH Polska 2020
Wykonanie: Solmedia.pl