Materiały na spotkania dla prewspólnot.

Spis treści

Spotkanie 6

Dynamika wspólnoty: duchowy wymiar wspólnoty

Cel: Zrozumienie i ustalenie miejsca modlitwy we wspólnocie oraz roli wymiaru duchowego. Ustalenie potrzeb modlitewnych uczestników i rozeznanie form modlitwy pomagających dla wzrostu wspólnoty.

I. Modlitwa wstępna (ok. 5 min)

  • Stanąć w obecności Boga, a szczególnie podkreślić to, że stajemy przed Ojcem z Jezusem Chrystusem, Głową naszej wspólnoty.
  • Prosić, aby to spotkanie pomogło nam lepiej towarzyszyć Jezusowi w Jego misji, abyśmy uczyli się odczytywać Jego wezwania.
  • Zakończyć modlitwą przygotowawczą św. Ignacego (ĆD 46):

Proszę Cię Boże, Panie mój, aby wszystkie moje zamiary, decyzje i czyny były skierowane w sposób czysty do slużby i chwały Twojego Boskiego Majestatu. Amen.

II. Wprowadzenie: Duchowy wymiar wspólnoty - w oparciu o: Dynamika wspólnoty i rola lidera, o. Tadeusz Kotlewski SI, Wydawnictwo m, 1997. (ok; 20 min.)

1. To wprowadzenie odnosi się do każdej wspólnoty chrześcijańskiej, ale nietrudno się dopatrzeć tego, że WŻCh jasno i świadomie stawia sobie przed oczy ten wzorzec wspólnoty, który tu omówimy. Powiemy o miejscu modlitwy w życiu wspólnoty oraz o tym, na czym ma być skoncentrowana nasza duchowość i ku czemu prowadzić.

2. Żaden człowiek nie jest w stanie nauczyć drugiego modlitwy. Może dawać mu wskazówki, nauczyć go "modlitw", lecz człowiek prędzej czy później uzna je za niewystarczające i albo się zniechęci, albo nawiąże osobowy kontakt z Bogiem. Bo prawdziwa modlitwa to kontakt osoby z Osobą, pełen miłości. Taki problem napotkali uczniowie i prosili Jezusa: naucz nas się modlić (Łk 11,1). Wówczas Jezus zaczął od tego, by do Boga mówić: Ojcze, czyli by być z nim w bliskiej, ufnej więzi. Wiemy, że Abba należy raczej tłumaczyć jako: Tatusiu. Słowo to niesie aspekt emocjonalny, nie jest obojętne jak klepane formułki.

3. Zwróćmy uwagę na to, czego uczy nas Jezus w modlitwie Ojcze nasz. Zrozumiejąc to, będziemy wiedzieć jak ma wyglądać nasza modlitwa indywidualna i wspólnotowa.

Ojcze nasz, który jesteś w niebie, niech się święci Twoje imię, niech przyjdzie Twoje królestwo, bądź wola Twoja jako w niebie tak i na ziemi...

Jezus nas uczy, że zaczynać mamy od Boga, Jego spraw, a nie od własnych interesów. "Starajcie się naprzód o Królestwo Boże, a wszystko inne będzie wam przydane". I modlitwa indywidualna i wspólnotowa powinny być skoncentrowane na Bogu i pragnieniu szukania Jego woli (por. modlitwa przygotowawcza św. Ignacego).

4. Nie jest jednak tak, że mamy zapominać o nas samych. Modlitwa Jezusa jest modlitwą prośby za człowieka, ale to, czego nam potrzeba to:

  • chleb powszedni (nie luksusy),
  • duchowa moc,
  • odpuszczenie grzechów.

Duchowa moc pochodzi od Ducha Świętego. O Niego mamy prosić. W tym jednym przypadku nie musimy myśleć: jeśli jest taka Twoja wola, bo właśnie taka jest wola Ojca. "O ileż bardziej Ojciec z nieba da Ducha Świętego tym, którzy Go proszą". Duch Święty jest nie tylko umocnieniem. To On modli się w nas i woła: Abba-Ojcze, to znaczy, że dzięki Niemu nasza modlitwa może być taka jak trzeba. Modlitwa o Ducha Świętego powinna poprzedzać wszystkie nasze działania, zaangażowania. Ma być cierpliwa, wytrwała i ufna - tak jak w przypowieści o przyjacielu, który przychodzi o północy lub jak w wieczerniku: "Kazał im oczekiwać obietnicy Ojca (...)".

Duch daje to, że doświadczamy Boga i możemy być świadkami (Dz 1,8). Świadek to właśnie ten, który doświadczył. Bez doświadczenia Boga możemy być co najwyżej działaczami. Podobno tacy "działacze" nie dowierzają sobie, czują nieodpartą potrzebę przekonywania innych, by poczuć się pewniej. Aby być świadkiem we współczesnym świecie trzeba w zgiełku życia znaleźć czas na wyciszenie serca, modlitwę i otwarcie na Boga, aby Go usłyszeć.

5. Modlitwa wspólnotowa o tyle ma sens, o ile opiera się na modlitwie poszczególnych osób i pomaga w tym indywidualnym kontakcie człowieka z Bogiem. "Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca, który jest w ukryciu" (Mt 6,6). Dobro, które się wydarza w czasie modlitwy leży zawsze w tym, co dzieje się między sercem poszczególnego człowieka a Bogiem. Wspólnota tak powinna kształtować życie modlitewne, aby znalazł się czas na osobiste, wyciszone spotkanie z Bogiem. Należy uczyć różnorodnych form modlitwy, wspólnej i indywidualnej, tak aby każdy z uczestników umiał się modlić poza spotkaniami "w swojej izdebce", w zależności od stanów emocjonalnych, doświadczeń i przeżyć codziennego życia.

Bóg prowadzi każdego człowieka osobiście i różni członkowie wspólnoty są na różnym etapie rozwoju duchowego. Wspólnota powinna to uszanować. Z drugiej strony, każdy z uczestników musi wziąć odpowiedzialność za swoje życie duchowe i jego rozwój. Wspólnota nie ma za zadanie "ciągnąć go na siłę". Wspólnota ma mu towarzyszyć i wspierać.

6. Modlitwa wspólnotowa pogłębia więzi w samej wspólnocie. Zdarza się jednak, że przez różnorodność zaangażowań i misji, nie zawsze jesteśmy zgromadzeni na modlitwie razem na tym samym miejscu (chodzi tu o większe dobro, a nie o "preteksty", aby nie być na spotkaniu - to chyba jasne). Modlitwa wspólnotowa jednak to nie wzajemna adoracja, lecz wspólne trwanie przed Panem. Tak więc w modlitwie wspólnotowej powinno być miejsce dla tych, którzy są nieobecni. Nasza duchowość ma zmierzać ku temu, że gdy jedni są w wypełnianiu misji, inni ich wspierają swoją modlitwą i obecnością przed Panem.

7. Idąc za tradycją Kościoła można powiedzieć, że chrześcijańska wspólnota to pewna struktura (ciało), która służy misji. Są to dwa elementy ściśle ze sobą powiązane, a nie przeciwstawne. To ciało, wspólnota skoncentrowana na Bogu i szukaniu Jego woli domaga się misji, misja zaś domaga się wspólnoty jako miejsca formacji i wzrostu duchowego.

8. Posłużmy się tekstem z Ewangelii:

Potem wyszedł na górę i przywołał do siebie tych, których sam chciał,
a oni przyszli do Niego.
I ustanowił Dwunastu, aby Mu towarzyszyli,
by mógł wysyłać ich na głoszenie nauki,
i by mieli władzę wypędzać złe duchy.
(Mk 3,13-15)

9. Aby móc "być dla misji", trzeba być przez Jezusa wezwanym, przywołanym. Nie znaczy to, by siedzieć z założonymi rękami i czekać na Jego zaproszenie. Musimy słuchać na modlitwie (medytacji, kontemplacji, rachunku sumienia, itd.), czy słowa Jego zaproszenia skierowane są do mnie. Wspólnota powinna stworzyć warunki do tego wyciszonego słuchania.

Warto zauważyć, że Jezus powołując chce, aby oni MU towarzyszyli. Stanowią wspólnotę, ale wspólnotę z Jezusem. On jest głównym członkiem wspólnoty. W sercu naszych spotkań, w centrum naszej misji musi być Jezus. Uczymy się wówczas patrzeć na świat kochającymi oczyma Boga (por. kontemplacja o Wcieleniu lub 1 ZO) i to nas popycha do współpracy z Jezusem w budowaniu Królestwa Bożego. Mimo iż każdy człowiek, każda wspólnota mają różne konkretne zaangażowania, to wszyscy mamy głosić: "Czas się wypełnił i bliskie jest Królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię" (Mk 1,15).

10. Innym obrazem wspólnoty jest opis: wspólnota to ognisko (domowe) i pracownia (warsztat pracy). Ognisko domowe sugeruje miejsce ludzkich spotkań, psychicznego i fizycznego wypoczynku. Tu doświadcza się akceptacji, najnormalniej się rozmawia, prowadzi dialog. Jest się tutaj jak "przyjaciele w Panu". W tym ognisku domowym jest czas na spotkanie twarzą w twarz z Bogiem jak i czas na wspólne trwanie przed Nim z uwzględnieniem Eucharystii. Jest to też miejsce słuchania słowa. Są takie rzeczy, których nikt sam sobie nie jest w stanie powiedzieć. Na przykład jakim widzą mnie inni ludzie, jak widzą moje działanie, że mnie ktoś kocha, że "dobrze, że jestem".To pozwala zmierzyć się i przezwyciężyć wiele trudności i konfliktów. Ważne też jest, że to ognisko domowe to miejsce przeciwstawienia się wpływowi świata, gdzie wbija się przekonanie o konieczności samorealizacji, o tym, że liczę się tylko ja i moje potrzeby. Jeszcze jedna sprawa: każdy z nas potrzebuje czasu świętowania dla równowagi z pracą i zaangażowaniami. Ważne jest, aby wspólnota miała w swoim życiu dni świętowania, a przez to swobodnego poznawania lepiej siebie nawzajem. Powinniśmy też w pewien sposób świętować święta członków wspólnoty.

11. Pracownia sugeruje miejsce, w którym posługuje się różnymi narzędziami, w którym tworzy się projekty i wskazuje cele. We wspólnocie musi być miejsce na rozeznawanie apostolskie, czyli pytanie się o to, jak budować Królestwo Boże "tu i teraz". To rozeznawanie apostolskie wymaga:

  • bycia gotowymi do słuchania tego, co Bóg mówi do kościołów, czytania znaków czasu, otwartymi na "magis" (wybieram to, co więcej dla czci i chwały Boga oraz dla większej doskonałości duszy),
  • bycia zdolnymi do analizowania tego, co czynimy obecnie lub winniśmy czynić,
  • posiadania umiejętności wspólnotowego dialogu dotyczącego podjętych postanowień i zobowiązań,
  • popierania i realizacji decyzji podjętych w sposób autorytatywny (jako efekt rozeznania).

III. Refleksja indywidualna (ok. 5 + 15 min.)

  1. Punkty do refleksji.
    1. Jakie widzę miejsce i rolę modlitwy w życiu naszej wspólnoty?
    2. Czy i w jaki sposób modlitwa na spotkaniach pomaga mojej modlitwie indywidualnej?
    3. Jakie formy modlitwy uważam za szczególnie ważne dla mojego wzrostu duchowego?
    4. Czego mi brakuje w modlitwie wspólnoty, jakie mam oczekiwania, pragnienia?
    5. Jakie mam propozycje związane z prawidłowym rozwojem modlitwy w naszej wspólnocie?
  2. Refleksja (Uwaga. Zacząć od modlitwy przygotowawczej św. Ignacego)

IV. Dzielenie (po ok. 5 min. na osobę; razem do ok. 30 min.)

V. Refleksja rozeznająca po dzieleniu (5 + 15 min.)

  1. Punkty do refleksji
    • Tekst Mk 3, 13-15.
    • Które z propozycji i wypowiedzianych refleksji służą celowi naszej wspólnoty i wezwaniu Jezusa (niektóre mogą być owocem innych osobistych potrzeb)?
    • Które z obecnych lub zaproponowanych form modlitwy integrują wiarę z życiem, osobisty kontakt z Bogiem z otwarciem na drugiego człowieka, nas jako członków wspólnoty?
    • Co należy pogłębić, nad czym popracować?
  2. Refleksja.

VI. Dzielenie (po ok. 3 min., razem do ok. 20 min.)

- zakończyć spisaniem rozeznanych form modlitwy służących naszemu wzrostowi i ich akceptacją.

VII. Modlitwa na zakończenie (do ok. 15 min.)

1. Wprowadzenie

Jak wspomnieliśmy, modlitwa wspólnoty ma towarzyszyć zaangażowaniom poszczególnych członków. Chciejmy teraz w modlitwie wstawienniczej ogarnąć ważne sprawy osób, również tych tutaj nieobecnych.

2. Modlitwa.

  • Może ktoś bezpośrednio wnosić modlitwę za kogoś innego, może też ktoś Bogu przedstawiać swoje zaangażowanie i prośbę, a inni się w to włączą.
  • Zakończyć podziękowaniem za dar spotkania i modlitwą Ojcze nasz.
Uwaga. Razem wychodzi ok. 2 godz. 10 min.
Wspólnota Życia Chrześcijańskiego w Polsce
ul. Rakowiecka 61, 02-532 Warszawa
NIP: 5213137346, REGON: 017235359
tel.: +48 733 734 777
e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
nr konta: 22 1020 1013 0000 0202 0328 6929