Materiały na spotkania dla prewspólnot.

Spis treści

Spotkanie 4

Dynamika wspólnoty: konflikt we wspólnocie

Cel: Poznanie źródeł konfliktów i postaw wobec konfliktów.

I. Modlitwa wstępna (ok. 5 min)

- Stanięcie w Bożej obecności.

- Prośby o potrzebne łaski dla wspólnoty na czas tego spotkania.

- Prośba o łaskę otwarcia na prawdę o sobie i wspólnocie.

- Zakończyć modlitwą przygotowawczą św. Ignacego (ĆD 46):

Proszę Cię Boże, Panie mój, aby wszystkie moje zamiary, decyzje i czyny były skierowane w sposób czysty do slużby i chwały Twojego Boskiego Majestatu. Amen.

II. Wprowadzenie: Konflikt we wspólnocie: problem, czy szansa? - na podstawie: Dynamika wspólnoty i rola lidera, o. Tadeusz Kotlewski SI, Wydawnictwo m, 1997.

Część I. Świat sprzecznych pragnień.

1. Konflikt jest sytuacją, której za wszelką cenę staramy się uniknąć. Uważa się powszechnie, że życie szczęśliwe to życie bez konfliktów. Jednak tak naprawdę próbujemy uniknąć konfrontacji, sprzeczki. Konflikt jest rzeczą naturalną. Jest to sytuacja, w której stają naprzeciw siebie sprzeczne, wykluczające się potrzeby, pragnienia, uczucia, oczekiwania, życzenia, działania, postawy...

2. Można wyróżnić:

  1. konflikt zewnętrzny - gdy wykluczające się sprzeczności dotyczą dwóch lub więcej osób (ja chcę to, ty tamto),
  2. konflikt wewnętrzny - wykluczają się potrzeby, pragnienia pojedynczego człowieka (chciałbym zwiedzić Francję, ale mam za mało pieniędzy),
  3. konflikty nieuświadomione lub konflikty ukryte - osoba sobie ich nieuświadamia szukając źródeł na zewnątrz (np. oni się mną nie interesują, podczas gdy jestem zamknięty w sobie) lub nie odważa się ich wyrażać (np. nie podoba mi się zachowanie szefa lub palenie przy mnie, ale boję się mu to powiedzieć).

3. Sam konflikt niesie w sobie potencjalne dobro, może być przyczyną rozwoju osób i grup. Nie musi być przeżyciem przykrym. Faktem jest jednak, że ujawnieniu konfliktu towarzyszą emocje, które należy poddać kontroli, aby konfrontacja nie przerodziła się z działania konstruktywnego w destrukcyjne.

Każda sytuacja wyboru to sytuacja konfliktu. Unikanie konfliktu to pułapka prowadząca do innych konfliktów lub narastania problemów.

Ważne jest, aby uświadomić sobie, że często konflikty zewnętrzne nakładają się na wewnętrzne, a często towarzyszą temu konflikty nieuświadomione i ukryte.

4. Człowiek jest wewnętrznie podzielony; odnosi się czasami wrażenie, że jest zlepkiem sprzecznych pragnień, potrzeb, poszukiwań. Tę podzielność serca człowieka zauważała od początku religia - każda podkreśla dylemat i wewnętrzny dramat, którego głównym aktorem jest sam człowiek. Każda osoba może zauważyć w sobie samej dwie przeciwstawne siły: jedną skierowaną na skończoność, drugą zaś na nieskończoność. Te rzeczywistości - skończona i nieskończona - można obrazowo przedstawić jako dwa różne światy, w których człowiek równocześnie żyje, "świat pragnień" i "świat ograniczeń".

  • świat pragnień - świat wyobraźni, poszukiwań, stawiania pytań - praktycznie nieograniczony,
  • świat ograniczeń - aspekty życia, które nie mogą ulec zmianie, ale muszą być zaakceptowane takie, jakimi są: seks, rodzina, w jakiej się rodzi, historia osobista, niezmienne cechy charakteru, itp.

Napięcie między tymi światami jest nie do uniknięcia. Jest to konflikt między naturalnymi potrzebami a światem wartości. I tu powstaje - podzielone serce.

Jak się zaakceptuje naturalne potrzeby, to rodzi się pytanie: czy pójść za naturalną potrzebą, czy zrezygnować z niej w imię wartości przyjętej i wyznawanej. To rodzi trud - chrześcijański wymiar krzyża. Bardzo często te wewnętrzne konflikty sprzecznych pragnień rzutują na relacje z innymi, relacje we wspólnocie.

5. We wspólnotach lub grupach, w których żyjemy (rodzina, praca, grupy przyjaciół, życie towarzyskie, WŻCh, parafia) zasadniczym problemem nie tyle stają się konflikty, co sposób, w jaki próbuje się je rozwiązywać. A niektórych konfliktów nie tylko nie da się uniknąć, lecz nawet nie da się ich rozwiązać. Należą do nich:

  • Konflikty między pokoleniami - ludziom młodym i starszym będzie zawsze trudno się odnaleźć w spontanicznym współżyciu.
  • Konflikty o władzę - "Kto jest największy między nami". Jest to pytanie, które w każdej grupie prędzej czy później jest stawiane. Dlatego zazdrość, rywalizacja, złorzeczenie są etapami "koniecznymi" w integracji grupy.
  • Konflikty dotykające jedności - podkreślanie różnic "my" - "oni", "dziś jest tak, a kiedyś było..."
  • Konflikty pojawiające się na płaszczyźnie interesów - każdy coś z tego chce mieć.
  • Konflikty wokół rozumienia jedności i różnic - bycie razem oznacza robienie takich samych rzeczy, myślenie w podobny sposób.
  • Konflikty dotyczące zmian i zachowania własnej tożsamości.
  • Konflikty między osobami odmiennej płci.

6. Brak zrozumienia rzeczywistości konfliktu prowadzi do napięć i nieporozumień. Pierwszą na to reakcją jest lęk, niepokój potęgujący poczucie bezradności. Pojawiają się charakterystyczne dwie postawy:

  • postawa unikania - "Konflikt nie powinien mieć miejsca, dlatego trzeba uczynić wszystko, by nie zaistniał; po prostu trzeba go uniknąć i to za wszelką cenę";
  • postawa ignorowania - W przypadku zaistnienia konfliktu: "Konflikt jest nie do rozwiązania, więc trzeba go ignorować; po prostu zachowujemy się tak, jak gdyby go nigdy nie było albo poszukajmy winnego zaistniałej sytuacji".
  • Postawa "miłego faceta" może rozświetlić spojrzenie na typ osób, które uciekając od konfrontacji i spotkania z codziennością i tym, co ona przynosi, pragną uniknąć wszelkich sytuacji konfliktowych.
  • "Kozioł ofiarny" zaś jest próbą rozwiązania sytuacji trudnych i konfliktowych, które okazuje się jednak pseudorozwiązaniem pragnącego zachować "święty spokój".

 7. Postawa "miłego faceta".

Chyba w każdej większej grupie można znaleźć człowieka, do którego to określenie pasuje. Jest to człowiek, który dużo się uśmiecha, jest wesoły w stosunku do każdego, nigdy się nie złości ani nie kłóci, wszystkim wydaje się, że jest powszechnie lubiany i można by myśleć, że ma przynajmniej kilkoro dobrych znajomych, a w rzeczywistości jest to człowiek, który za każdą cenę unika konfliktów lub udaje, że ich nie zauważa. Często jest on wewnętrznie pogmatwany i zakompleksiony. Jego postawa raczej gmatwa kontakty towarzyskie i w sumie nie bierze się go w towarzystwie zbyt poważnie.

  • Taki człowiek nigdy nie jest odbierany jako otwarty. Ludzie niezmiennie weseli są "podejrzani".
  • Jest on nieciekawy, ponieważ pozostaje stale taki sam.
  • Można powiedzieć, że w gruncie rzeczy niezdolny jest do miłości, ponieważ nie pozwala mu na to jego ścisła kontrola własnych emocji.
  • W końcu, bezwiednie zatruwa swoje stosunki z innymi bierną wrogością.


Taka postawa może prowadzić do zafałszowania obrazu grupy.

Uwaga. Nie należy mylić tej postawy z naturalną komuś usłużnością, dobrocią, życzliwością i poszukiwaniem dobra i zrozumienia. Są to dwie skrajnie różne postawy. Pierwsza może wypływać z osobistych problemów, druga z miłości i troski o drugiego.

W poszukiwaniu "kozła ofiarnego".

Jest to częsta (podświadoma) postawa wobec konfliktów w grupach. Jeśli jest konflikt, to musi być ktoś, kto jest temu winien - stąd poszukiwanie winnego. Czasem za winnego uważa się tego, kto ośmielił się ruszyć problem. Po odnalezieniu winnego możemy spać spokojnie, "już nic nam nie grozi".

Dynamika "kozła ofiarnego" przebiega w trzech aktach, w których główne role grają:

  • prześladowca - ten, który poszukuje winnego (także z pomocą innych); jego rola ogranicza się do oskarżania,
  • ofiara - "kozioł ofiarny",
  • wybawca - ten, który decyduje się bronić/chronić ofiarę przed atakami prześladowcy (także z pomocą innych).

Akt 1 Percepcja konfliktu i próba wyjaśnienia.

Przede wszystkim ma miejsce odkrycie konfliktu. Napięcie rośnie. Podświadomie różnice uświadamiane są jako niebezpieczeństwo dla stabilności i jedności wspólnoty. Od tego momentu obrana zostaje błędna droga: by ratować "święty spokój" wspólnoty/grupy, zakłócony w istotny sposób, próbuje się odnaleźć tego, kto to spowodował. Kim on jest? Może ten, który głośno o problemie powiedział, ale najczęściej ten, kto jest "inny", kto się różni. Prześladowca wskazuje na niego. Ta różność to najczęściej naprawdę drugorzędne różnice, np. sposób mówienia, inteligencja, uporządkowanie (lub nie), pobożność, savoir-vivre, itp. Jest to ucieczka od problemu, a wynoszenie rzeczy nieistotnych.

Akt 2 Tworzenie się uprzedzenia.

Uprzedzenie ma miejsce wtedy, gdy realna różnica/odmienność kogokolwiek jest widziana jako przyczyna napięcia wszystkich: "on jest inny" (aspekt rzeczywisty), więc jest niebezpieczeństwem dla nas (uprzedzenie). Przyczyna natomiast leży w niezdolności słuchania, poczuciu niebezpieczeństwa w sytuacji, gdy ktoś inaczej myśli, co więcej, to poczucie było obecne jeszcze przed zauważeniem tych różnic.

Prześladowca atakuje i bronią, którą się posługuje jest uprzedzenie. Pozostali milczą: "lepiej ktoś inny niż ja". To nie jest neutralność, to jest milczące stanięcie przy prześladowcy.

Akt 3 Zmiana ról.

  1. Samoobrona - ofiara stara się bronić: oskarża kogoś innego (nie jest moja wina, to on) albo kogoś spoza wspólnoty (np. wina jest w samej instytucji). W wypadku, gdy nie udaje się samoobrona, ofiara czuje się bezradna, zamyka się, poszukuje zrozumienia w czymś innym (alkohol, seks, inne osoby).
  2. Wybawca - ktoś przychodzi z pomocą. Może to być również czasami przez oskarżenie kogoś innego. 

Tak więc u podstaw "kozła ofiarnego" jest uprzedzenie, a po nim następują oskarżenia. Atakuje ten, kto czuje się słaby, kto boi się konfrontacji. Wzajemne oskarżanie potęguje problem, a często rośnie na bazie małego konfliktu inny, wielki, polegający - jak wojna - na obronie i ataku, i pokonaniu przeciwnika.

 III. Refleksja indywidualna (ok. 5 + 15 min.)


  1. Punkty do refleksji.
    1. Czy dostrzegam wokół siebie dynamikę konfliktu omówioną przed chwilą?
    2. Jaką postawę ja przyjmuję wobec konfliktów (np. w rodzinie, w pracy, w różnych innych grupach)? Czy którąś z omówionych? Jakie uczucia towarzyszą mi przy konfliktach, przy konfrontacji? Czy mogą się brać z jakiegoś mojego wewnętrznego konfliktu?
  2. Refleksja (15 min.)
IV. Refleksja indywidualna (ok. 5 + 15 min.)

V. Refleksja po dzieleniu (ok. 5 + 15 min.)

  1. Tekst Łk 4, 16-30. Przeczytać i zwrócić uwagę na następujące sprawy:
  • Jak podchodzą do konfliktu mieszkańcy Nazaretu?
  • Jak Jezus? On nazywa problem po imieniu, nie lęka się konsekwencji.
  1. Prosić Boga o poznanie łaski tego spotkania, tzn. Jaką daję dziś odpowiedź na to, co mnie poruszyło?
  2. Wpisać "w ramkę".
  3. Dzielenie "ramką" (ok. 5 min).
VI. Modlitwa końcowa.
  • o potrzebne łaski w sytuacjach konfliktowych.

Uwaga. Można się nawet zmieścić w 2 godz.

Wspólnota Życia Chrześcijańskiego w Polsce
ul. Rakowiecka 61, 02-532 Warszawa
NIP: 5213137346, REGON: 017235359
tel.: +48 733 734 777
e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
nr konta: 22 1020 1013 0000 0202 0328 6929