| Trzy relacje |
|
|
| Redaktor: Administrator | |
| 14.12.2009. | |
|
Czas przygotowania do świąt, które są tak bardzo świętami rodzinnymi, może być dobrym momentem na przyjrzenie się naszym trzem podstawowym relacjom: relacji z Bogiem, relacji z sobą samym oraz relacji z innymi ludźmi. Poniższa propozycja rozważania zainspirowana została rekolekcjami adwentowymi "Powołanie do relacji" wygłoszonymi przez o. Leszka Mądrzyka SJ oraz artykułem o. Stanisława Morgalli SJ "Rachunek sumienia przedświątecznej spowiedzi". 1. Modlitwa przygotowawcza Prosić Pana, aby wszystkie moje zamiary, decyzje i czyny skierowane były w sposób czysty do służby i chwały Jego Boskiego Majestatu. 2. Wprowadzenie "Nowina, którą usłyszeliśmy od Niego Chodzić w światłości, to znaczy chodzić w Prawdzie. Światło wydobywa z ukrycia zarówno piękno jak i skazy. Nie pozwala ukryć wstydliwych spraw. Pozwala poznać to co jest chore i poddać to leczeniu, oczyszczeniu. Czasem nasze sumienie bywa uśpione, nie dostrzegamy grzechu. Wydaje się nam, że jesteśmy w porządku. Dopiero uważne stanięcie w świetle prawdy, odważny ogląd naszego życia, relacji, które się na nie składają, może wydobyć na światło i poddać ku oczyszczeniu Bogu to jest grzeszne, niewłaściwe, chore. 3. Wyobrażenie miejsca Wyobraźmy sobie pustą scenę, jak w teatrze, oświetloną snopem światła. 4. Prośba o owoc modlitwy O łaskę poznania grzechów i porzucenia ich 5. Rozważanie 1) Osoby w moim życiu W tym punkcie modlitwy chodzi o to, aby przyjrzeć się osobom, które są mi bliskie, ważne w moim życiu, z którymi mam styczność. Korzystając z wyobraźni postawmy sobie na scenie, w snopie światła, pojedynczo kolejne osoby z naszego życia: Przypatrzmy się każdej z tych osób w pełnym oświetleniu. Poświęćmy na to przyglądanie się chwilę czasu. Zwróćmy uwagę jak postrzegamy: mojego męża, moje dziecko, moją znajomą, ... Jakie emocje i pragnienia towarzyszą mi patrzeniu na tę osobę? Co widok każdej z nich mówi mi o mojej relacji do tej osoby? Wyciągnijmy z tego patrzenia wnioski dla siebie. 2) Ja Teraz postawmy na scenie siebie. Zobaczmy siebie stojącą/stojącego na oświetlonej scenie, tak, jakby nas oglądał ktoś inny. Jak sami siebie postrzegamy? Na ile samych siebie akceptujemy takimi, jakimi jesteśmy? Możemy spróbować wejrzeć głębiej - zobaczyć co się kryje w naszym sercu, w naszej duszy. Jakiego człowieka widzimy? Przypomnijmy sobie, że jesteśmy stworzeni, wybrani i ukochani przez Boga. Wyciągnijmy z tego "auto"oglądu wnioski dla siebie. 3) Bóg W trzecim punkcie wyobraźmy sobie na scenie obok siebie Boga. Zobaczmy jak wyglądamy. Bóg i ja. Przyjrzyjmy się naszej wzajemnej relacji - kim Bóg jest dla nas w tym momencie naszego życia? W jaki sposób się do Niego odnosimy? Jakie pragnienia się w nas budzą? Dajmy sobie nieco czasu na kontemplację Boga w relacji do nas samych. Rozważmy jakie wnioski dla nas płyną z tego co zobaczyliśmy. 6. Rozmowa końcowa Porozmawiajmy z Bogiem o tym co było w tej modlitwie dla nas ważne, przedstawmy mu nasze problemy i pragnienia, poprośmy o Jego pomoc. Na koniec odmówmy modlitwę "Ojcze nasz".
|
Żaden komentarz nie wystawiony
mXcomment 1.0.7.::.Polish Version - JoomlaPL.com Team © 2007-2010 - visualclinic.fr
License Creative Commons - Some rights reserved
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|



