 Lois Campbell Lois Campbell 1
Przewodniczenie2 w WŻChSpędzam weekend na lokalnym spotkaniu WŻCh wraz z garstką członków Wspólnoty ze wschodniego wybrzeża USA. Małą cząstką Światowej Wspólnoty Życia Chrześcijańskiego. Rozeznajemy w jaki sposób WŻCh w tym regionie powinna odpowiedzieć na zaproszenie do współpracy z braćmi Jezuitami w USA. Rozważamy dokument napisany przez prowincjałów z USA, zatytułowany "Medytacja nad naszą odpowiedzią na Chrystusowe powołanie". Siedząc tu i medytując w końcu rozstrzygam rozterki, które były moim udziałem, gdy zabrałam się za pisanie artykułu o "Przewodniczeniu w WŻCh".
Do tej pory podchodziłam do artykułu akademicko, jak ktoś, kto naucza w programie dla liderów i pracuje z liderami w organizacjach. Myślałam o zasadach przewodniczenia i o tym jak można je odnieść do WŻCh. Myślałam o własnym doświadczeniu bycia liderem WŻCh i o wszystkich zmaganiach i okazjach, na które napotykamy. Przede wszystkim skupiłam się na tej garstce członków WŻCh, którzy znajdują się formalnie na stanowisku lidera. Dostrzegam wyraźniej, że rzeczywiście należy wziąć pod uwagę potrzeby i zobowiązania związane z formalnym przewodniczeniem, ponieważ są one niezbędne dla wzrostu i dobrej kondycji WŻCh. Zdecydowanie potrzebne są nam dobrze skonstruowane zasady przewodniczenia w WŻCh. Wszystko to jest ważne dla Wspólnoty. Może się jednak okazać, że takie rozważania są drugorzędne. Członek wspólnoty jako liderPunktem startowym w każdej dyskusji na temat przewodniczenia w WŻCh musi być nasz charyzmat - połączenie wspólnoty i duchowości ignacjańskiej, które są wsparciem i podstawą dla misji. Charyzmat WŻCh określa w jaki sposób podejmujemy przewodniczenie, o kim powinniśmy myśleć jako o liderach, a także wymienia umiejętności i narzędzia pomocne w przewodniczeniu.
Chris Lowney w swojej książce "Heroic Leadership" ("Heroiczne przywództwo") rozważa przewodniczenie wśród pierwszych jezuitów pod kątem "kto" i "w jaki sposób". Określa trzy kluczowe siły, które mogą wskazać na to, co dzisiaj jest potrzebne w przewodniczeniu. Opisuje w jaki sposób przemiana życia zachodząca u osób dzięki Ćwiczeniom Duchowym umacnia w nich umiejętności przewodzenia. Sugeruje, że: - My wszyscy jesteśmy liderami i lepiej lub gorzej przewodniczymy przez cały czas.
- Przewodniczenie wywodzi się z naszego wnętrza i ma równie dużo wspólnego z tym kim jesteśmy jak i z tym co robimy.
- Przewodniczenie nie jest związane z jakimś konkretnym działaniem, ale z tym w jaki sposób przeżywamy nasze życie.
- Proces stawania się liderem jest ciągły i nigdy nie dobiega końca.
Wnioski Lowney'a odnoszą się też i do WŻCh oraz do tego w jaki sposób jesteśmy powołani do przewodniczenia.
Myśląc o tym kto w WŻCH uczestniczy w przewodniczeniu zauważmy, że nasze Zasady Ogólne, właściwe nam dążenie do zostania wspólnotą apostolską oraz to, że jesteśmy osadzeni w duchowości ignacjańskiej wskazują na każdego z członków WŻCh, a nie tylko na garstkę tych, którzy znaleźli się w formalnej roli lidera. To my wszyscy mamy być liderami. Składa się na to kilka przyczyn.
Po pierwsze, słuchając w jaki sposób każdy z członków WŻCh doświadcza Boga w swoim życiu, wpływamy na siebie wzajemnie. Gdy członkowie wspólnoty dokonują wyboru drogi życiowej, rozeznają misję, czy też po prostu odpowiadają na wydarzenia w życiu codziennym - wsparcie i wezwania ze strony wspólnoty wywierają na nich wpływ. Prowadzimy siebie nawzajem.
Literatura o przewodniczeniu często nazywa osobę liderem tylko wtedy, gdy jest ona bezpośrednio odpowiedzialna za dużą organizację lub ma wpływ na wielu ludzi. W rzeczywistości przewodniczenie jest pojęciem znacznie szerszym. Czy jeśli ktoś wpływa tylko na jednostki, bądź małe grupy i tylko nieformalnie, to jest przez to w mniejszym stopniu liderem? Ewangelia sugerowałaby raczej coś innego. Jezus prowadził tylko małą grupę naśladowców i często oddziaływał na pojedynczych ludzi. Ich życie ulegało zmianie poprzez sposób w jaki ich spotykał, słuchał i uzdrawiał. Możemy nie być w stanie dokonywać uzdrowień w taki sposób jak to czynił Jezus, ale z pełną mocą możemy wpływać na życie innych poprzez naszą obecność i kontakty z nimi.
Nasze osobiste przewodniczenie rozpoczyna się w życiu codziennym, w naszych rodzinach, otoczeniu i w miejscu pracy. Rodzice przekazują swoje wartości i wiarę dzieciom. Kształtują w nich umiejętności i wspierają je w wyborze drogi życiowej. Na tych, których spotykamy w naszej codzienności, w pracy, wpływamy poprzez słowa i czyny (czasem pozytywnie, czasem negatywnie).
Tak się dobrze składa, że charyzmat WŻCh nie tylko daje nam wskazanie byśmy byli liderami w naszym życiu, ale również zapewnia nam pomocne do tego umiejętności i narzędzia. Daniel Goleman (autor "Inteligencji Emocjonalnej") ukuł termin "inteligencja emocjonalna", aby opisać zdolność jednostki do:
- samoświadomości - umiejętności rozpoznawania i rozumienia swoich własnych emocji, nastrojów i motywacji
- samoregulacji - umiejętności kontrolowania nagłych impulsów oraz myślenia przed działaniem
- rozumienia tego co inni mogą doświadczać w sferze emocjonalnej
- posiadania pasji/motywacji, która wykracza poza rzeczy materialne
- układania relacji i pracy z innymi tak, aby znajdywać wspólny język.
Jego badania wskazały, że te właśnie czynniki, bardziej niż inteligencja czy wykształcenie, wyróżniają dobrych liderów. Przechodząc przez ćwiczenia duchowe i prowadząc rozeznający styl życia rozwijamy i przyswajamy sobie te właśnie zdolności.
Zasada Ogólna nr 5. odwołuje się do Ćwiczeń Duchowych świętego Ignacego jako do "szczególnego i charakterystycznego źródła naszej duchowości". Wchodząc w Ćwiczenia Duchowe pozwalamy Bogu, by uczył nas o nas samych. Uczymy się obserwować samych siebie i dostrzegać poruszenia w naszych sercach. Zaczynamy rozpoznawać pocieszenia i strapienia, rozeznawać duchy działające na nas gdy podejmujemy codzienne życiowe decyzje. Stajemy się bardziej świadomi własnych sił i ograniczeń oraz ich wpływu na nasze działania oraz wielkie i małe wydarzenia w naszym życiu. Poprzez Słowo uczymy się być świadomymi siebie oraz poddawać się ponagleniom Ducha Świętego. Uczymy się samoregulacji. Biorąc na modlitwę pierwszą zasadę, fundament, dwa sztandary, kontemplację o Bożej miłości, zostajemy zapraszani do przenoszenia naszych własnych motywacji pod sztandar Chrystusa i pracy dla budowania Jego Królestwa. Uczymy się szukania magis.
Jesteśmy jednak nie tylko ignacjańscy - nasz styl życia jest też wspólnotowy. Dzięki temu mamy szansę rozwijania również pozostałych wymiarów inteligencji emocjonalnej. Kiedy słuchamy historii innych członków wspólnoty wzrasta nasze zrozumienie procesów wewnętrznych, które w nich zachodzą. W rozeznawaniu wspólnotowym wspólnota wsłuchuje się w Ducha Świętego przemawiającego poprzez głos każdego z członków i razem dąży do odkrywania bożego powołania.
Przeżywanie Ćwiczeń Duchowych, praktykowanie rachunku sumienia oraz rozeznawania - zarówno indywidualnego jak i wspólnotowego stanowi jedno z najlepszych przygotowań do przewodniczenia jakie można znaleźć. Te narzędzia naszej duchowości dają nam podstawy i zapewniają potrzebne umiejętności zarówno wtedy, gdy przewodniczymy w kontekście naszego życia codziennego, jak też i w naszym miejscu pracy, w naszych rodzinach i w WŻCh.
Formalne przewodniczeniePrzewodniczenie WŻCh (czy to we wspólnocie podstawowej, lokalnej, narodowej czy światowej) musi w sposób fundamentalny odpowiadać ignacjańskim zasadom przewodniczenia oraz umiejętnościom omówionym powyżej. Jest to podstawa, na której opieramy nasze zasady przewodniczenia. Ci, którzy pełnią funkcję przewodnika, powinni uważnie wsłuchiwać się w głosy członków. Informacja powinna przepływać bez przeszkód, tak, aby wszyscy członkowie mieli jasność co do sytuacji wspólnoty i mogli uczestniczyć w rozwijaniu jej wizji i kierunku. Skoro WŻCh ma działać skutecznie, musimy zapewnić organizacji niezbędne do jej efektywnego działania struktury i środki. Przeprowadzenie tego procesu jest zadaniem osób formalnie wybranych na liderów. Każdy członek WŻCh dzieli odpowiedzialność w rozwijaniu środków potrzebnych wspólnocie. Czynimy to poprzez wsparcie finansowe oraz oferując swój czas i talenty.
Wszystko to ma zastosowanie w każdej organizacji. Naszym wyróżnikiem jest to, że jesteśmy osadzeni w Duchowości Ignacjańskiej. Podstawa, którą stanowią Zasady Ogólne oraz nasza historia potwierdzają to co mówią eksperci zajmujący się zagadnieniami przewodniczenia, a ponadto dają nam dodatkowe kryteria.
Chris Lowney, prowadząc refleksję nad przewodniczeniem u jezuitów, podpowiada nam cztery, wyodrębnione przez siebie, zasady. Jestem przekonana, że wskazują one również na to co jest dzisiaj kluczowe w przewodniczeniu w WŻCh. Powinniśmy wzrastać do: - Rozumienia naszych mocnych stron, słabości, wartości i światopoglądów.
- Ufnego odnawiania i przyswajania sobie zmieniającego się świata.
- Angażowania innych poprzez nasze pełne miłości, pozytywne nastawienie.
- Dodawania sobie i innym zapału dzięki heroicznym pragnieniom.
Lowney sugeruje, że cechy te w osobach żyjących duchowością Ignacjańską wykształcane są poprzez Ćwiczenia Duchowe. Są one po części odbiciem czterech tygodni. My, jako WŻCh, musimy modlić się o to, by te łaski jak najpełniej uobecniały się w naszej wspólnocie.
Rysem szczególnym przewodzenia w WŻCh jest to, że ma ono charakter wolontariatu. Zazwyczaj funkcja lidera nie jest naszą główną pracą, ale musi być zgrana z naszym zawodem, obowiązkami rodzinnymi i wspólnotą. Aby sobie z tym poradzić, lider używa daru duchowości i rozeznawania do odkrycia, które z wielu rzeczy mogą być zrobione i które z nich są najważniejsze.
Kolejne implikacje dla przywodzenia w WŻCh płyną z naszego rozpoznania, że mamy stawać się Ignacjańską, Świecką Wspólnotą w Misji. Byliśmy wspólnotą apostołów, z których każdy pracował dla zbudowania Królestwa Bożego. Jesteśmy wezwani, aby stawać się coraz bardziej Ciałem Apostolskim, w którym razem rozeznajemy, posyłamy, wspieramy i oceniamy. Jako wspólnota wsłuchujemy się w znaki czasu i w sytuacje, w których 'magis' wymaga od nas wspólnego działania. Prowadzić wspólnotę, czy to podstawową, lokalną, krajową, czy światową oznacza wzięcie udziału w prowadzeniu WŻCh jako Ciała Apostolskiego. Przewodzenie we Wspólnocie KrajowejW Krajowej Wspólnocie WŻCh działającej efektywnie jako Ciało Apostolskie pojawiają się konkretne kluczowe struktury, strategie oraz rozdział obowiązków. Jeśli chcemy wzrastać, grupa liderów powinna pracować z członkami WŻCh w taki sposób, aby odpowiednio ustawić i pokierować głównymi funkcjami. Żadna grupa liderów nie jest w stanie sama robić wszystkiego. Praca należy do całej wspólnoty wspieranej i koordynowanej na poziomie krajowym. Nikt z nas nie czyni tego w sposób doskonały.
1) Komunikacja: Członkowie WŻCh mogą angażować się we Wspólnocie Krajowej i Światowej tylko wtedy, gdy istnieje swobodny przepływ informacji w WŻCh. Ludzie z większym prawdopodobieństwem zaangażują się wówczas, gdy mają poczucie więzi - zarówno z innymi członkami jak i z wydarzeniami zachodzącymi w szerszej wspólnocie.
2) Formacja: Zasady Ogólne przypominają nam, że nasza formacja musi być formacją ku misji. Musi być wierna Zasadom Ogólnym, Normom Ogólnym i dokumentowi Charyzmat. Najlepiej zadanie to wypełnić może krajowy zespól formacyjny. Taki zespół może pracować w większej wspólnocie, aby zapewnić procesy formacyjne oraz materiały, które w sposób autentyczny kształtują WŻCh ku misji. Wspólnotom potrzebna jest umiejętność dokonywania analizy socjalnej, aby mogły rozeznać swój kierunek misji. Członkowie wspólnoty, rozeznając WŻCh jako swoje szczególne powołanie potrzebują wprowadzenia w proces przymierza czasowego i stałego. Nasze doświadczenie pokazuje, że to wszystko zajść może wtedy, gdy wspólnoty mają wyszkolonych przewodników.
3) Promocja: W wielu częściach naszego globu w sposób wyraźny widać głód duchowości i wspólnoty. Wielu odprawia Ćwiczenia Duchowe, a mimo to nie wie nic na temat WŻCh. Nasze Wspólnoty Krajowe potrzebują opracowanych strategii oraz źródeł (ludzi i materiałów) pomocnych do wzrostu nowych wspólnot.
4) Wzrost Wspólnoty Krajowej: Grupa liderów pracuje we Wspólnocie Krajowej, aby oszacować mocne strony i ograniczenia wspólnoty oraz rozwijać strategie wzrostu. Dzięki liderom wspólnota rozpoznaje swoją sytuację i rozeznaje krajowe priorytety. Koordynowane i wspierane są komisje i grupy robocze. Te z kolei stają się miejscami, z których wyłaniają się i są wspierani nowi liderzy.
5) Związek z Towarzystwem Jezusowym i Kościołem: Obecnie wydany dokument na temat wzajemnych relacji pomiędzy WŻCh a Towarzystwem Jezusowym w Kościele powstał w odpowiedzi na naszą potrzebę wyjaśnienia tych związków. Dokument ten oraz list z Nairobi wskazują na ważkość kształtowania relacji wraz z ciągłą przemianą zachodzącą w miarę jak wspólnota WŻCh dojrzewa. Za utrzymanie tych związków odpowiedzialni są przede wszystkim liderzy wspólnoty.
6) Administracja: WŻCh jak każda organizacja musi dobrze zarządzać swoimi finansami i administracją. Większość naszych wspólnot krajowych z trudem zdobywa wystarczające środki finansowe do utrzymania WŻCh w działaniu. W jaki sposób liderzy mogą pracować ze wspólnotą, aby osiągnąć środki, finansowe i inne, potrzebne do efektywnego działania?
Jako Wspólnota Życia Chrześcijańskiego jesteśmy wezwani do stawania się wspólnotą rozeznającą misję - Ciałem Apostolskim. Każdy z nas, czy to będąc formalnie wybranym liderem, czy nie, ma swoją rolę w tym procesie. Szczególnym zadaniem tych, którzy przewodniczą formalnie jest wspieranie, koordynowanie i prowadzenie pracy całej wspólnoty. Jeśli WŻCh ma rzeczywiście stać się Ciałem Apostolskim, to zacząć trzeba jednak od głębokiego zaangażowania ze strony każdego z członków, aby wzrastać jako osoba rozeznająca w misji. Następnie musimy chcieć włączyć w nasze rozeznawanie wkład od całej wspólnoty WŻCh. Może to przebiegać dobrze tylko wtedy, gdy każdy członek WŻCh jest głęboko ugruntowany w Charyzmacie WŻCh. Będzie to również przebiegało najlepiej wtedy, gdy będzie wspierane przez odpowiednio wybranych liderów na wszystkich poziomach WŻCh. Lois Campbell, 2006 tłum. mt
1 Lois Campbell pochodzi ze Stanów Zjednoczonych. W WŻCh jest od 1973 roku. Od 1980 r. pełni różne funkcje (między innymi prezydenta) w swojej Wspólnocie Narodowej. Jej szczególnym zaangażowaniem we wspólnocie jest praca z młodzieżą oraz formacja. Wchodziła w skład zespołu, który opracował nową strukturę Wspólnoty WŻCh w USA. Obecnie jest członkiem Narodowego Zespołu Formacyjnego i przewodniczącą zespołu, którego zadaniem jest wsparcie integracji wszystkich kulturowych i językowych grup WŻCh w USA. Obecnie w Stanach, poza amerykańską, działają grupy koreańskie, wietnamskie, latynoamerykańskie, filipińskie, europejskie i afrykańskie. W Nairobi, w 2003 roku Lois została wybrana na doradcę w Światowej Radzie Wykonawczej, a w Fatimie w 2008 roku - na sekretarza Światowej Rady Wykonawczej. Zawodowo Lois prowadzi własną firmę zajmującą się doradztwem dla biznesu, organizacji pozarządowych i kościołów w zakresie budowania zespołów, komunikacji, oraz przewodzenia. 2 Przetłumaczone na język polski słowo 'leadership' - przywództwo, przewodzenie, kierownictwo - może mieć negatywne konotacje. Podobnie leader (pol. lider)- rozumiane jako "ktoś stojący na czele". W naszej wspólnocie używamy słowa "odpowiedzialni" lub "animatorzy" i "koordynatorzy". Jednak żaden z tych terminów nie oddaje w pełni szerszych znaczeniowo 'leader' i 'leadership'. Lider to ktoś, kto prowadzi, jest przewodnikiem (przywodzi), reprezentuje, wpływa na innych. Liderem w naszej wspólnocie jest zarówno animator, jak i koordynator, także prezydent i … ale o tym w artykule. 'Leadership' to wszystko to, co jest związane z czynnościami lidera.
|
Komentarze użytkowników (0)
|
|
|